Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paula

Tłumaczenie: Elżbieta Komarnicka
Seria: Galeria
Wydawnictwo: Muza
7,01 (195 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
22
8
35
7
71
6
26
5
22
4
1
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paula
data wydania
ISBN
8373190783
liczba stron
12
słowa kluczowe
biografia, porfiria
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Książka powstawała podczas długich godzin, jakie autorka spędzała przy łóżku nieprzytomnej Pauli najpierw w madryckim szpitalu, potem w swym domu, w Kalifornii. Świadoma spustoszeń, jakie choroba czyni w mózgu córki, Isabel pisała tę osobistą spowiedź z własnego życia, początkowo jedynie po to, by Paula, w której powrót do zdrowia niezmiennie wierzyła, nie miała trudności z odtworzeniem sobie...

Książka powstawała podczas długich godzin, jakie autorka spędzała przy łóżku nieprzytomnej Pauli najpierw w madryckim szpitalu, potem w swym domu, w Kalifornii. Świadoma spustoszeń, jakie choroba czyni w mózgu córki, Isabel pisała tę osobistą spowiedź z własnego życia, początkowo jedynie po to, by Paula, w której powrót do zdrowia niezmiennie wierzyła, nie miała trudności z odtworzeniem sobie szczegółów, jakie mogłyby zatrzeć się w jej pamięci. Kiedy stało się jasne, że Paula umrze, nigdy nie odzyskawszy przytomności, Isabel Allende pisała nadal, sama z kolei wiedziona potrzebą zachowania w pamięci postaci córki. Wiem, że będziecie o mnie pamiętać, a póki będziecie pamiętać ja będę z wami , pisała Paula w swoim ostatnim liście. Publikacja tej wstrząsająco osobistej książki Isabel Allende sprawiła, że postać Pauli, zwyczajnej, młodej dziewczyny, której nieuleczalna choroba nie pozwoliła długo cieszyć się wielką miłością ani zrealizować nawet części tych planów, którymi tak była pochłonięta za życia, zapada w pamięć milionów czytelników. Mimo osobistego wydźwięku każdej ze stron tej książki, autorka całkowicie panuje nad literackim rzemiosłem. Jej specyficzny styl narracji, który wcześniej urzekł czytelników Ewy Luny, przenosi niepozorną Paulę w wymiar dostępny jedynie bohaterom literatury wysokiej próby.

 

źródło opisu: Okładka książki

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 380
Bigos | 2010-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2010

"Paula", to dla mnie rodzaj literackiej piety. Obraz ukuty ze słów, matki trzymającej w rękach umierające dziecko. Nic nie jest wstanie przewyższyć jej rozpaczy, nikt zrozumieć bólu rozdzierającego serce. O ile każdy z nas jest mniej lub bardziej przygotowany na śmierć swoich rodziców, czy starszych krewnych, tak żadna matka trzymająca w rękach nowonarodzone dziecko nie potrafi wyobrazić sobie, że będzie żyła dłużej niż ono.

Ciężko więc pisać, że książka jest wspaniała, gdyż poruszany przez nią temat nie należy do lekkich ani pięknych. Jednakże niezawodny styl autorki sprawia, że jej osobista tragedia przelana na papier, po raz kolejny zamienia się w ciekawą i niesamowitą opowieść. Nie spieszyłam się więc czytając, bo chociaż czasami ciężko było oderwać się od ciekawych losów rodziny autorki, momenty gdy opisywała swój matczyny ból raczej nastrajały do refleksji i skupienia.

Paula, młodziutka, nieprzytomnie zakochana, świeżo upieczona mężatka, zapada w śpiączkę. Przy jej łóżku czuwa zrozpaczona rodzina. Isabel, która bardzo wierzy, że córka się obudzi, postanawia napisać do niej list, który ma opowiadać o tym co zdarzyło sie podczas choroby. Jednakże list zaczyna się rozrastać a pióro autorki żyć własnym życiem. Isabel wspomina więc własne dzieciństwo, historie związane ze swoimi dziadkami, rodzicami, mężem. Wspomina pierwsze miłości i spotkania z niezwykłymi ludźmi jak chociażby ze stryjkiem, prezydentem Chile, Salvadorem Allende, oraz z poetą i noblistą Pablo Nerudą. Opisuje swoją pierwszą pracę, sąsiadów, a także polityczne nastroje kraju, które miały bardzo ważne znaczenie w jej życiu.
Gdy okazuje się, że nie ma szans by Paula kiedykolwiek odzyskała świadomość, list staje się powieścią o sprawach, o których matka nigdy nie zdażyła powiedzieć córce, bo przecież nikt sie nie spodziewał że straszna choroba tak bardzo skróci pobyt Pauli na ziemi, bo tak naprawdę nikt nigdy się nie spodziewa...a tyle spraw i tyle historii pozostaje nigdy nie opowiedzianych. Pisanie stało się lekarstwem, rozmową, która nigdy już nie mogła być przeprowadzona, powolnym godzeniem się z utratą.

Książka zawiera bardzo dużo ciekawostek związanych z życiem i pisaniem Allende. Możemy się dowiedzieć, kto z jej rodziny posłużył za wzór postaci "Domu Duchów" i w jaki sposób autorka podchodzi do pisania powieści. To książka skierowana przede wszytkim do fanów pisarki i tym właśnie moge ją po stokroć polecić.

Kiedyś wróżka przepowiedziała Isabel, że jedno z jej dzieci stanie się sławne na całym świecie. Kochające serce matki widziało od razu świetlaną przyszłość swych pociech,gdzie sława miała stać się udziałem może polityka, może aktora...Życie jednak pisze zupełnie inne scenariusze, a krótkie życie Pauli, młodej dziewczyny z drugiego końca świata stało się bliskie wielu tysiącom czytelników, przez co jej imię nigdy nie zostanie zapomniane.

Isabel Allende wystawiła piękny pomnik swojej ukochanej córce

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słowik

"Słowik" to studium człowieka wplątanego w wojnę, której się nie spodziewali przeżyć. Czy ludziom chodzi wyłącznie o przetrwanie? A może odp...

zgłoś błąd zgłoś błąd