Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O pięknie

Tłumaczenie: Zbigniew Batko
Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
6,83 (612 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
57
8
104
7
215
6
114
5
54
4
16
3
20
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On Beauty
data wydania
ISBN
9788324007516
liczba stron
598
słowa kluczowe
Rembrandt, Zadie Smith
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Profesorów Belseya i Kippsa łączy zamiłowanie do piękna i podziw dla Rembrandta. Dzieli zaś stosunek do piękna i do Rembrandta, a to wystarczy, by zostali wrogami na śmierć i życie. Gdy Kippsowie przenoszą się za ocean i osiedlają w kampusie, gdzie mieszkają Belseyowie, losy ich rodzin splatają się w nieprzewidywalny sposób, a komplikacje mnożą się jak szalone. Zadie Smith opowiada historię...

Profesorów Belseya i Kippsa łączy zamiłowanie do piękna i podziw dla Rembrandta. Dzieli zaś stosunek do piękna i do Rembrandta, a to wystarczy, by zostali wrogami na śmierć i życie. Gdy Kippsowie przenoszą się za ocean i osiedlają w kampusie, gdzie mieszkają Belseyowie, losy ich rodzin splatają się w nieprzewidywalny sposób, a komplikacje mnożą się jak szalone.

Zadie Smith opowiada historię dwóch rodzin, a przy tym z dystansem i humorem porusza najważniejsze tematy współczesności: zagadnienia tożsamości, rasy, globalizmu i fanatyzmu religijnego.

 

źródło opisu: znak.com.pl

źródło okładki: znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-02-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 lutego 2012

Chciałoby się napisać "powieść kampusowa" i mieć spokój. Niby wszystko jest, jak trzeba: studenci, studentki, profesorowie, żony profesorów, spory etyczne i estetyczne, potajemne romanse i burdy na radach wydziału. I dużo inteligentnych konwersacji, ogromnie dużo. Wszelkie skojarzenia z twórczością Davide'a Lodge'a byłyby najzupełniej słuszne, gdyby Zadie Smith nie okazywała się co i rusz tak bezlitosna dla swoich biednych, zagubionych w świecie bohaterów. Niech współczują sobie nawzajem, nie wiedząc nawet, że w lustrze cudzych mikrotragedii widzą siebie samych.

Ach! Książka trafia na honorowe miejsce na mojej honorowej półce za szczególne zasługi w zakresie obnażania pustki dominujących dyskursów naukowych. Od prawa do lewa, od konserwy do postpostów. Dobranoc.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Józki, Jaśki i Franki

Podobnie jak "Mośki, Joski i Srule" ksiązka opowiada o letnim wypoczynku dla ubogich dzieciaków organizowanym w dwudziestoleciu mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd