Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polska, głupcze!

Wydawnictwo: Świat Książki
5,3 (203 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
6
7
28
6
47
5
58
4
19
3
26
2
4
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324706068
liczba stron
269
kategoria
Literatura piękna
język
polski

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (327)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3313
Krystian P | 2012-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Odnośnie krytyki super. Pochwały dla PO itp to koszmar.

książek: 1040
tomeczqu | 2011-04-24
Na półkach: Przeczytane

Dobrnąłem do końca siłą rozpędu. Na koniec miałem już tylko jedną radę dla pana Tomasza: "Nie pisz więcej, głupcze".
Skończonym głupcem jest też ktoś, kto wydał na to pieniądze. Niestety, ja również.
Są dziennikarze, którzy nie powinni zabierać się za pisanie.

książek: 103
Paweł | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane, Gniot

Pisze byle co,żeby sprzedać i mieć na alimenty.

książek: 552
sanzios | 2012-12-02
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 17 listopada 2012

Jako, że nie darzę szczególną sympatią Pana Tomasza Lisa (sam nie wiem do końca czemu tak jest) biorąc do ręki książkę nie obiecywałem sobie zbyt wiele. Okazała się jednak dość ciekawą pozycją. Nabiera szczególnie teraz, czytana po 5 latach od wydania, dodatkowego kolorytu. Pozwala na przypomnienie sobie sytuacji politycznej w nie tak dalekiej przeszłości
- moje pierwsze duże rozczarowanie, jeśli chodzi o politykę czyli fiasko koalicji POPIS
- afery ostatnich lat
- genezę i pierwsze objawy tak powszechnego dzisiaj „języka nienawiści” w polityce

A może remake?
W pewnym sensie możemy posądzić pana Tomasza o stronniczość (chociaż po trochu dostaje się tu każdej z opcji politycznych), ale do końca nie wiem czy wynika ona z faktycznych przekonań autora, czy też jest ona naturalną reakcją na sposób prowadzenia polityki przez ówczesną władzę. Przydałaby się kolejna książka opisująca teraźniejszych wygranych (którym też można sporo zarzucić).

Nawiązania zawarte w książce (artykuły,...

książek: 76
Szyszek | 2012-06-19
Na półkach: Przeczytane

Pomysł na książkę trafiony, każdy z pewnością widzi postępującą degrengoladę tzw. "k(l)asy politycznej" w Polsce, ale wykonanie do mnie nie przemawia. Wiadomo, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a poglądy na życie każdy ma inne, jednakże od dziennikarza, za którego przecież uważa się Pan Tomasz, oczekiwałbym nieco więcej obiektywizmu. W trakcie lektury na pierwszy plan wspomnień wysuwał mi się fragment filmu "Francuski numer", w którym Pan Frycz mówi do "chłopaków z dzielni", którzy chcą pobić podróżującego z nim Murzyna, a za którym Pan Jan - delikatnie mówiąc - nie przepada "Bambus jest nasz". Podobną logikę zaobserwowałem u autora książki. Z błotem mieszam jedną opcję polityczną, mimo tego że druga jest równie zepsuta, bo druga jest moja i tylko ja mogę ją obrażać, niekoniecznie na forum publicznym...

książek: 274
Tomasz Błaszczak | 2016-06-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Pisana już na etapie, kiedy w Tomaszu Lisie zaczęła się rozwijać PiSchoza. Przedstawia laury dla PO, całkowicie zamazując wszelkie grzechy rządów tej partii i piętnując wszelkie próby wpłynięcia na rządzących. Z każdą kolejną książką TL staczał się zarówno literacko i intelektualnie coraz bardziej i widać to w tej pozycji. Ciekawa z jednego powodu - warto wrócić do niej po kilku latach i spojrzeć na wszystko co zawarte jest w książce z odpowiednim dystansem i wiedzą, jak dalej potoczyły się losy poszczególnych osób lub pewnych planów i projektów - tylko dlatego nie trafiła na półkę "Nigdy więcej!".

książek: 381
arianna25 | 2013-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

cienizna, słabizna. Może dlatego mnie nie porwało, gdyż czytałam "teraz", a nie w czasach, kiedy opisywane przez pana Lisa zdarzenia miały miejsce.

książek: 19
ArturBrzenczyk | 2014-11-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2014

Szczerze się zgadzam ze znakomitą większością argumentów Pana Tomasza Lisa. Myślę, że pomimo zarzutów o gwiazdorstwo jest człowiekiem, który potrafi dostrzec wile spraw na których powinniśmy się skupić.

książek: 349
AlexDelaware | 2012-09-27
Na półkach: Przeczytane

W moim spostrzeżeniu to dobra książka, odnosząca się do tego co wówczas się działo na scenie politycznej. Łatwo się ją czyta, co nie znaczy, że jest płytka. I wolę Lisa piszącego niż mówiącego :)

książek: 20
adam | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2011

ciekawa choć trochę ckliwie napisana książka, opisująca wielkie ideały patriotyczne, i ciekawe pomysły na naprawę polskiej sceny politycznej ogólnie polecam

zobacz kolejne z 317 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd