Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiem, co zrobiłaś

Wydawnictwo: Pascal
7,11 (28 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
5
7
4
6
6
5
2
4
1
3
0
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376428413
liczba stron
432
język
polski
dodała
giovanna

Kontynuacja losów Anny opowiedzianych w "Witaj w domu, kochanie". Zwyciężyła i uciekła oprawcy. Myślała, że skoro zna jego twarz, nazwisko i życiorys, nie będzie jej już nękał. Wydawało się jej, że zna wroga i wie, jak się przed nim bronić. Ten jednak jest bardziej nieprzewidywalny. Prześladowca tym razem atakuje, by się zemścić. Ostrze kieruje w stronę jej najlepszej przyjaciółki. Anna musi...

Kontynuacja losów Anny opowiedzianych w "Witaj w domu, kochanie". Zwyciężyła i uciekła oprawcy. Myślała, że skoro zna jego twarz, nazwisko i życiorys, nie będzie jej już nękał. Wydawało się jej, że zna wroga i wie, jak się przed nim bronić. Ten jednak jest bardziej nieprzewidywalny. Prześladowca tym razem atakuje, by się zemścić. Ostrze kieruje w stronę jej najlepszej przyjaciółki. Anna musi po raz kolejny stawić mu czoła, nie tylko w obronie siebie, ale i najbliższych jej osób.

 

źródło opisu: www.pascal.pl

źródło okładki: www.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (97)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 785
Izabela Pycio | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2016

"Polowanie było cenniejsze niż szybkie pokonanie ofiary. Im dłużej trwało, tym większą satysfakcję osiągał. A to, że próbowała z nim walczyć, dodatkowo podsycało chęć dominacji."

W drugim tomie, podobnie jak w poprzednim, bardzo szybko dajemy się wciągnąć w intrygującą fabułę, niepostrzeżenie wpadamy w nakręcający się wir zdarzeń, początkowo w wolnym tempie, z czasem przyspieszającym, aby na końcu zrobić błyskawiczne salto. Intensywnie, mocno, celnie, zaskakująco, z dbałością o szczegóły, podtrzymując otaczającą główną bohaterkę atmosferę skradającego się zewsząd lęku, wszechobecnego strachu, poczucia panicznej bezradności i bezsilności. Nic dziwnego, że do głosu mogą dojść negatywne emocje, czarne myśli, zabójcze instynkty. Walka ze stalkingiem jest wyjątkowo trudna, uciążliwa, nękająca, doprowadzająca ofiarę do furii, wyczerpująca fizycznie i psychicznie. Zadziwiające, jak nędznie prezentuje się wachlarz możliwych środków obrony przed prześladowcą, wsparcia prawnego, interwencji...

książek: 417
Hana | 2017-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2017

Słabszy tom.O ile dziewczyny walczyły,to teraz jakby poddały się i liczą na to, że kolejny atak będzie ostatnim.Są mniej zdeterminowane a ataki groźniejsze.Bo przecież nie ma porównania baloników z pożarem.Nie planują kontrataku ani obrony, za to chatę na Mazurach kupują i się urządzają jak u Kalicińskiej.Dżemy będą smażyć.Tutaj złe rzeczy dzieją się mimochodem a reakcja na nie jest trwożliwa z hasłem „uciekamy!” Smutna książka. Smutne losy bohaterek.Bez pazura.Może być.

książek: 1037
Sandra Jasona | 2017-07-10
Przeczytana: 10 lipca 2017

Motyw stalkera ostatnio pojawia się dość często, tutaj tak naprawdę jest on tłem do ukazania przeżyć osoby prześladowanej. W poprzedniej części (której nie czytałam) Anka i Marta były terroryzowane przez Kempę, osobnika zakochanego w Ani. Tutaj prześladowania dotyczą Marty, kupuje dom, w którym co chwilę coś się dzieje, potem zostaje podpalony, ktoś zabija psy, potem umiera jej babcia. O wszystko podejrzewają Kempę. Ale czy na pewno ?
Ogólnie powieść dość zastanawiająca, niestety dość nierówna, napięcie dopiero pojawia się pod koniec, gdy już nie jesteśmy pewni co się dzieje. Do połowy nuda, a bohaterka i jej głupkowate zachowanie doprowadzały mnie do furii, miałam ochotę odłożyć książkę. Dość dobre są wstawki z szpitala psychiatrycznego, W sumie trudno mi napisać, że pozycja jest dobra, ale coś ją jednak wyróżnia.

książek: 10
2001 | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2016

Ciężko pisze się recenzję świeżo po przeczytaniu KOLEJNEGO tomu (jako uprzywilejowany osobnik konsumuję książki na długo jeszcze zanim dostaje je wydawca...). Chciałoby się napisać jak ta historia się skończy lecz... nie można aby nie zepsuć zabawy czytelnikom. A będzie znowu kolejna porcja emocji, zagadek, niepewności i zaskoczeń - bo nic nie jest takie, na jakie wygląda - zupełnie jak w życiu :)
Jeśli myślicie, po przeczytaniu "Witaj w domu, Kochanie!", że stalkera można łatwo się pozbyć, to... tak, tak... myliliście się. Zwłaszcza, że autorka ma dla Was sporo niespodzianek i tylko wytrawny i bardzo uważny czytelnik dostrzeże subtelne podpowiedzi prowadzące do rozwiązania zagadki. A może tylko będzie mu się wydawać, że ją rozwiązał? Zapewniam was, że w trzecim tomie ("Do zobaczenia przed świtem") większość czytelników czeka spore zaskoczenie :)
Oczywiście poza zakręconą fabułą, świetnie poprowadzoną akcją, dozie emocji, których możecie sami na własnej skórze doświadczyć, gdy...

książek: 52
Ania | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2016

Mam wrażenie, że z każdą kolejną książką autorka stawia nas przed coraz mocniejszymi wrażeniami operując przy tym coraz bardziej oszczędnym językiem. Dzięki temu zabiegowi forma staje się adekwatna do treści i powoduje, że nie tylko zanurzamy się w świecie, który nam pokazano (patrząc na niego oczami bohaterki), ale stajemy podatni na wszelkie emocje, które Marta (główna bohaterka) ma w sobie. Opowieść nie traci przy tym nic ze swojej mroczności i głębi. Przeciwnie, staje się jeszcze bardziej sugestywna i wyczerpuje nas emocjonalnie.

Opis książki na okładce i tutaj nie oddaje treści powieści. To już nie jest historia stalkingu i strachu jak "Witaj w domu, kochanie!". Co więcej bohaterką wcale nie jest Anka z poprzedniej powieści. Tym razem mamy do czynienia z mocnym psychologicznym thrillerem. Jest strach ale też krew, przemoc, intryga, w końcu również śmierć jednego z bohaterów. Jest niejednoznaczne zakończenie i przerażenie, z którym zostaje czytelnik: jak to możliwe?!

Książka...

książek: 13
Izabela Wikariak | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 września 2016

Po przeczytaniu "Witaj w domu, kochanie!" z niecierpliwością czekałam na kontynuację historii. Nie byłam jednak do końca gotowa, na to co autorka przygotowała dla nas w "Wiem, co zrobiłaś". Tym razem bowiem historia staje się jeszcze mroczniejsza a wydarzenia, które uruchomione zostały przez Kempę w pierwszej części, nabierają rozpędu.

Tym razem główną bohaterką nie jest już Anka, której poświęcona była poprzednia powieść. To historia jej przyjaciółki i to z jej perspektywy oglądamy tym razem wydarzenia. Od bieżących po te, które stają się jej udziałem w szpitalu. Bohaterce towarzyszy przez cały czas pewne poczucie odrealnienia a strach staje się de facto normalnym, towarzyszącym jej stale uczuciem.

Bardzo podobały mi się fragmenty dotyczące seryjnych morderców. Analogie oraz profilowanie psychologiczne, które przeprowadza autorka. Genialne są również drobne smaczki, które kotwiczą powieść w aktualnej polskiej rzeczywistości politycznej.

Jak zawsze Zacharzewską czyta się jednym...

książek: 35399
Muminka | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 19 czerwca 2017

Na kontynuację losów Anny i jej psychopatycznego stalkera z "Witaj w domu kochanie" nie musiałam długo czekać. Wraz z prokurator Martą, która wybitnie jej pomogła w konfrontacji z Kempą odetchnęły już po strasznych przeżyciach.
Marta poszukuje wymarzonego domku na Mazurach, jest gotowa nawet na gruntowny remont i wojnę z ekipą budowlaną. Niespodziewanie znajduje jakieś prawdziwe cudo , a młody sprzedawca Grzegorz też wpada jej w oko.
Anna jest szczęśliwa z Przemkiem, kobiety wspiera też Marek Woźniak.
Aby Marta poczuła sie bezpieczna, Marek oddaje jej do dyspozycji wyszkolone pięć suk rasy ostrej, by ją chroniły.
Koszmary wracają w nocy, a Marta czuje się obserwowana. Oczywiście od razu podejrzewa Kempę. Bezlitosna gra w kotka i myszkę dopiero się rozpoczyna. Ktoś bywa w jej mieszkaniu, straszy babcię, nawet na Mazurach nie jest bezpieczna.
Te wydarzenia przeplatają się z relacjami z ośrodka dla psychicznie chorych, gdzie jakaś kobieta trafia po próbie samobójczej, też czuje się...

książek: 364
Joanna | 2017-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2017

Jak sama autorka ostrzega, wątek rozpoczęty w pierwszej części nie kończy się. Wręcz przeciwnie. Nabiera rozmachu. Nie tylko już Anna ma swojego stalka, ale także i Marta - jej przyjaciółka. Tym razem jednak działania prześladowcy są o wiele bardziej drastyczne. Kto to robi? Marta podejrzewa Kempę, stalkera Marty. Ale jaki miałby motyw, aby swoje "uwielbienie" skierować na nią? Czy dlatego, że widziała jak atakują go psy i nie udzieliła pomocy? Wydaje się, że tak, choć jako czytelnicy możemy domyślać się, że za tym działaniem stoi ktoś inny, ktoś, kto pozbawił Martę wszystkiego, co kochała. Jak ta historia się skończy? I czy skończy się w ogóle? Mam nadzieję, że autorka pozwoli na to i "dopisze" zakończenie jakiekolwiek by ono nie było.

książek: 36
zimek | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2016

Marta jest po trzydziestce i pracuje jako prokurator w Warszawie. Jest sierotą. Jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym i wychowywała ją babcia, która jest jej jedyną rodziną. Poza nią ma tylko przyjaciółkę. Trauma z dzieciństwa ukształtowała całe jej życie: nieudane związki z mężczyznami, do których nie może się przywiązywać (bo przecież mogą "zniknąć" jak ojciec)- najlepiej żonatymi, bo wtedy ich odejście jest naturalne, pracę, mieszkanie (nawet sposób jego wyposażenia). Im jest starsza tym głębiej ten uraz zakorzenia się w niej i sprawia, że bohaterka zaczyna poszukiwać sensu. Elementów życia, które ją ustabilizują. Własnego azylu, normalnych relacji. Okazuje się jednak, że każda jej decyzja zamiast przybliżać do normalności kieruje ją raczej w stronę szpitala psychiatrycznego.

W wyniku podjętych pod wpływem przeszłości decyzji Marta - w sposób nieświadomy i całkowicie niezamierzony - staje na drodze innej zranionej osoby i budzi w niej wszystkie mroczne instynkty: chęć...

książek: 99
Boobic | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane

Lubię, kiedy kobieta… tfu, przerwa, wróć. Lubię, kiedy literatura… jest kobietą. Kiedy przemawia do Ciebie wszystkimi tymi PMS-ami. Kiedy raz oblewa Ci mózg potokiem słów, a innym razem żąda, byś domyślił się, o co właściwie jej chodzi. Lubię, kiedy ciąg znaków na stronicach tworzy irracjonalną iluzję woni perfum i lakieru do paznokci. I taka właśnie jest proza Anny Zacharzewskiej – kobieca i zmysłowa, nawet pomimo faktu, że w swoich dwóch ostatnich powieściach (Witaj w domu, kochanie! oraz Wiem, co zrobiłaś) autorka podejmuje tematykę, która ścisnęłaby za jądra niejednego samca alfa.

http://romansidlo.pl/wiem-co-zrobilas-recenzja/

zobacz kolejne z 87 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd