Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto utrapienia

Wydawnictwo: Świat Książki
6,33 (1234 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
75
8
140
7
396
6
287
5
201
4
30
3
60
2
5
1
21
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324712656
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Metafizyczny dystans. Niepowtarzalny styl. Pilch w najlepszej literackiej formie. Jego powieść pełna jest przewrotnego humoru i celnych obserwacji. Przyjemność lektury, jak zwykle u tego autora, zaczyna się już od pierwszych słów: Urodziłem się w roku 1976 - dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może...

Metafizyczny dystans. Niepowtarzalny styl. Pilch w najlepszej literackiej formie. Jego powieść pełna jest przewrotnego humoru i celnych obserwacji. Przyjemność lektury, jak zwykle u tego autora, zaczyna się już od pierwszych słów: Urodziłem się w roku 1976 - dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może i później, byłem absolutnie pewien, że Polska jest odwieczną piłkarską potęgą oraz że Papież zawsze jest Polakiem.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

książek: 390
Hubert | 2013-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2013

Cóż mogę rzec o tym dziele? Najpierw pozytywy. To nie pierwsze moje spotkanie z Jerzym Pilchem i po raz kolejny potwierdzić mogę, że autor ten to istny wirtuoz słowa. Każdy akapit to prawdziwa maestria, słowa jakby mienią się milionami kolorów tęczy - tyle tu poetyckich metafor, dosadnych określeń, śmiesznych porównań, inteligentnych sformułowań. Prawdziwy mistrz, a ja, jako jego uczeń chłonąc to rozwijam także zapewne i swoją giętkość języka. Poza tym - w myślach Patryka (a także innych bohaterów) - zauważam często swoje myśli. Te najgorsze, najprymitywniejsze, niewypowiedziane z obawy przed tym, aby inni nie uznali mnie za bezdusznego czy za wariata. Okazuje się, że takie myśli siedzą w głowach wielu ludzi, a Pilch bardzo zręcznie łamie pewne tabu.
Niestety, sam talent literacki - w wypadku tego autora ponad wszelką wątpliwość nieprzeciętny nawet na tle innych talentów - nie wystarczy. Trzeba jeszcze umieć coś z nim zrobić. A co otrzymujemy tutaj? Kompletny chaos. I o ile w mitologii na początku był chaos, a potem zaczęło z niego coś się wynurzać, o tyle tutaj im dalej, tym gorzej. Narrator przeskakuje bez ładu i składu z wątku na wątek, bawiąc się w zapełniające może pół książki retrospekcje i poświęcając nawet kilka(naście) stron na pierdoły kompletne nie związane z akcją... zaraz, zaraz - jaką akcją?
Ci, którzy liczą na jakąś fabułę, posuwający się do przodu główny wątek, jakąkolwiek spójność, myśl przewodnią - niech nawet tego nie ruszają. Bo Patryk Wojewoda przez całą książkę snuje jakieś wspomnienia o dziadku, ojcu, swoich kochankach i dziwkach. W sumie można byłoby w tym stylu pociągnąć nie jedną książkę, ale jeszcze co najmniej pięć kolejnych. Autor zlitował się jednak nad nami i swoich napisanych naprawdę pięknym (na pograniczu z genialnym) językiem wypocin dał nam tylko tyle, ile dał. I całe szczęście. Bo chociaż bardzo przyjemnie się Pilcha czyta, to jednak po ostatnim akapicie trudno uniknąć westchnienia "NARESZCIE KONIEC!".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak taki jak ty

Wspominałam o tym, że nie jest to typowa książka nurtu Young Adult, w której wybucha pierwsza miłość zagłuszona przez naciągane tragedie czy potęgowan...

zgłoś błąd zgłoś błąd