Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto utrapienia

Wydawnictwo: Świat Książki
6,33 (1192 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
72
8
133
7
387
6
275
5
196
4
29
3
59
2
4
1
19
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324712656
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Metafizyczny dystans. Niepowtarzalny styl. Pilch w najlepszej literackiej formie. Jego powieść pełna jest przewrotnego humoru i celnych obserwacji. Przyjemność lektury, jak zwykle u tego autora, zaczyna się już od pierwszych słów: Urodziłem się w roku 1976 - dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może...

Metafizyczny dystans. Niepowtarzalny styl. Pilch w najlepszej literackiej formie. Jego powieść pełna jest przewrotnego humoru i celnych obserwacji. Przyjemność lektury, jak zwykle u tego autora, zaczyna się już od pierwszych słów: Urodziłem się w roku 1976 - dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może i później, byłem absolutnie pewien, że Polska jest odwieczną piłkarską potęgą oraz że Papież zawsze jest Polakiem.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

książek: 113
Bartek K | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane

Irytacja, jakiś ferment, może nawet kwasy żołądkowe, czyli czytam i się jakoś tak denerwuję. Miało być przecież o takim kolesiu co PIN-y słyszy i w ogóle ma super moce w uszach. No, a nie jest. Dopiero po czasie doszedłem do wniosku, że to nie o Patryku, niedoszłym papieżu, prawie absolwencie prawa, a o mieście, które zmienia ludzi. Od głównego bohatera począwszy, przez bezrobotnych impotentów przebrnąwszy i na ojcu Patryka skończywszy. I w sumie po lekturze została: irytacja, ferment jakiś może nawet palące kwasy żołądkowe, ale tym razem na siebie. Przede wszystkim te uczucia dlatego, że dałem się zwieść zasłyszanej recenzji „Miasta Utrapienia” (bardzo zdawkowej i mylnej) ale także dlatego, że tak późno dostrzegłem o czym autor pisze. A pisze, i to warto podkreślić, dobrze i ciekawie. Serdecznie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna, którą kochałeś

Obraz, który od lat wisi w sypialni Liv jest jej najcenniejszą pamiątką. Przywołuje wspomnienia szczęśliwego życia, które kiedyś wiodła z ukochanym mę...

zgłoś błąd zgłoś błąd