Biurwa

Wydawnictwo: Czwarta Strona
5,71 (151 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
19
7
22
6
44
5
28
4
12
3
12
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379764808
liczba stron
304
język
polski

Codziennie rano Dorota przychodzi do pracy nieumalowana, przemyka się po cichu do kibla i wymiotuje. A potem, ściśnięta wpół, nakłada gruby make-up, wraca do swojego biura, jak wiedźma czarodziejka, przyrządza kawę, wrzucając do niej niewidzialne mikstury niezłomności. Po czym obleka się w uśmiech i zasuwa do późnych nadgodzin w pełnej krasie naenergetyzowanej pracoholiczki. A wieczorem wypija...

Codziennie rano Dorota przychodzi do pracy nieumalowana, przemyka się po cichu do kibla i wymiotuje. A potem, ściśnięta wpół, nakłada gruby make-up, wraca do swojego biura, jak wiedźma czarodziejka, przyrządza kawę, wrzucając do niej niewidzialne mikstury niezłomności. Po czym obleka się w uśmiech i zasuwa do późnych nadgodzin w pełnej krasie naenergetyzowanej pracoholiczki. A wieczorem wypija butelkę wina i jedzie do Sopotu pieprzyć się w knajpianych toaletach. A rano wymiotuje resztki siebie, wyrzuca małe, skulone, zmechacone Dorotki, przerażone dziewczynki, które w bramach miasta ściskały powieki, żeby nie widzieć własnego bólu.

 

źródło opisu: czwartastrona.pl

źródło okładki: czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 129
Anna F | 2017-01-12
Na półkach: Przeczytane

Na moją opinię bardzo wpływa fakt osobistego doświadczenia kilku lat pracy w urzędzie. Abstrakcyjna rzeczywistość, w której "nie da się" rzeczy zupełnie drobnych i jednocześnie "da się" wszystko jeśli jest to wolą prezesa, gdzie każdy dzień jest jak pole minowe, bo nigdy nie wiesz co dziś powinno być załatwione poza kolejnością (a trzeba to wiedzieć, bo przecież nikt tego wprost nie nakaże, a załatwione być musi), a dzień zaczyna się od obowiązkowego serniczka/kawy/śniadania (bo przecież to oczywiste, że śniadanie je się z całym ceremoniałem w czasie pracy), ta rzeczywistość jest mi doskonale znana.
Pod względem opisu patologii pracy w urzędzie i frustracji z tym związanej (mam jednak nadzieję, że nie w każdym) książka jest naprawdę świetna.
Poza tym aspektem to jednak troszkę przerost formy nad treścią i literatura klasycznie kobieca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rzeczy, których nie wyrzuciłem

„Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcina Wichy to książka uhonorowana Nagrodą Literacką im. Witolda Gombrowicza. Składają się na nią eseje poświęcon...

zgłoś błąd zgłoś błąd