6,24 (294 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
17
8
39
7
66
6
80
5
44
4
14
3
22
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Om høsten
data wydania
ISBN
9788308061947
liczba stron
240
słowa kluczowe
rodzina
język
polski

Nieznane oblicze literackiego wojownika Nowa seria Karla Ovego Knausgårda Jest ciepła sierpniowa noc, schyłek lata i zarazem początek niezwykłej znajomości. Ona ma przyjść na świat za sześć miesięcy. On ma już troje dzieci, żonę i dom. Ma też olbrzymie pokłady czułości i niebywały talent literacki, podziwiany przez miliony czytelników na całym świecie. Obydwu tym cechom daje upust w...

Nieznane oblicze literackiego wojownika

Nowa seria Karla Ovego Knausgårda



Jest ciepła sierpniowa noc, schyłek lata i zarazem początek niezwykłej znajomości. Ona ma przyjść na świat za sześć miesięcy. On ma już troje dzieci, żonę i dom. Ma też olbrzymie pokłady czułości i niebywały talent literacki, podziwiany przez miliony czytelników na całym świecie. Obydwu tym cechom daje upust w intymnej historii o życiu i miłości do świata, pisanej z myślą o nienarodzonym dziecku.



„Chcę pokazać Ci nasz świat takim jaki jest: drzwi, podłogę, kran i zlew, fotel ogrodowy tuż przy murze pod oknem kuchennym, słońce, wodę i drzewa. Będziesz przyglądać mu się po swojemu, będziesz doświadczać go po swojemu, gromadzić swoje własne doświadczenia i wieść własne życie, więc to oczywiste, że przede wszystkim robię to dla siebie: pokazując Ci świat, moja maleńka, przekonuję się, że warto żyć”.



Podczas gdy w autobiograficznym, kultowym już, cyklu Moja walka Knausgård z epickim rozmachem przedstawia nieustanną szamotaninę z rzeczywistością, seria Cztery pory roku, którą otwiera Jesień, uderza w czytelnika nieznanym obliczem pisarza, który potrafi cieszyć się swoimi dziećmi, pracą wokół domu i chwilami spędzonymi z najbliższymi. To empatyczna opowieść o tym, co najprostsze, a zarazem najważniejsze i najpiękniejsze w życiu; o tym, w czym tkwi jego największa magia.



Tekst Karla Ovego ilustrują wyjątkowe grafiki autorstwa Vanessy Baird, jednej z najbardziej rozchwytywanych współczesnych artystek norweskich.



To największy hołd dla rodzicielstwa, jaki kiedykolwiek czytałem. Największa pochwała życia, które na co dzień wydaje nam się pasmem udręk, nudy, banału, rutyny, a tutaj pokazuje przecież swoją nieraz okrutną, ale zawsze piękną twarz. Po tej lekturze należałoby właściwie porzucić dotychczasowe życie, pełne bzdur, przejmowania się rzeczami niewartymi nawet splunięcia, toczenia awantur o sprawy niegodne jednego słowa, życia przepełnionego uczuciami niskimi i wypreparowanego z uczuć najwyższych. Knausgård w pewnym sensie ratuje nasze dusze. Krzysztof Varga, „Gazeta Wyborcza”

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3990/J...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3990/J...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 71
DO_DZIEŁA | 2017-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2017

Znany z serii Moja walka Knausgård i tym razem bierze się za bary z życiem, jednak w zgoła odmienny sposób. O ile sześciotomowy cykl (w Polsce czekamy na przekład ostatniej części) stanowił zapis podejmowanych każdego dnia na nowo zmagań wpisanych w egzystencję ludzką, o tyle seria Cztery pory roku (a przynajmniej dwa pierwsze tomy) są afirmacją życia a nawet jego pochwałą. Pisarz dedykuje ją swojej nienarodzonej córce spisując swego rodzaju instrukcję heideggerowskiego bycia-w-świecie. W porównaniu z Moją walką jest to na pewno wyciszenie, jednak nie wycofanie z życia; autor bezkonkurencyjnie oswaja jego odblaski. (...)
Knausgård snuje mikroopowieści o rzeczywistości dla swojego dziecka. Jego język jest niezwykle wrażliwy, czuły, sensualny – już w warstwie językowej uwidacznia się troska związana z przyjściem na świat kolejnej istoty, która będzie musiała zmierzyć się z jego wyzwaniami. Autor, chcąc złożyć hołd rodzicielstwu i pokazać, że być rodzicem oznacza otwierać na świat, szeroko otwiera oczy i bacznie obserwuje świat, ludzi, siebie samego. Dzięki uważności, ale i wyobraźni pisarza (nieoczywiste porównania i metafory) czytelnik może na nowo zachłysnąć się tym, co widzi, lecz czego nie dostrzega każdego dnia. Jest w tym coś z optyki zaciekawionego światem dziecka. Tym, co uderza w prozie Knausgårda są budzące zaufanie szczerość, bezpretensjonalność i brak roszczeń wobec świata. Dla wielu są to oznaki kapitulacji, jednak w rękach pisarza stanowi olbrzymią broń. Przed czym broni czytelnika? Przed rutyną, rezygnacją i zobojętnieniem. Knausgård po prostu każe brać świat takim, jakim jest. Każe żyć. (...)

PRZECZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2017/02/13/jesien-i-zima-karl-ove-knausgard/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fizyka podróży międzygwiezdnych.

Całkiem dobra książka, ale tytuł to lekkie nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd