Interwencje 2

Tłumaczenie: Beata Geppert
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,1 (149 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
17
7
39
6
53
5
16
4
10
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Interventions: Tome 2, Traces
data wydania
ISBN
9788308062098
język
polski

Świat oczami Houellebecqa. Oryginalny i niepokorny komentarz do naszej współczesności. Czy mamy bać się islamu? Czy warto wielbić współczesny feminizm? Co zostało z naszej seksualności? Jak nowoczesna architektura wpływa na nasze życie? Co zrobiły z nami komputery, a co – logika konsumpcjonizmu? Jakie dzieła warto czytać i oglądać? W końcu, czy Michel Houellebecq chciałby siebie...

Świat oczami Houellebecqa. Oryginalny i niepokorny komentarz do naszej współczesności.

Czy mamy bać się islamu? Czy warto wielbić współczesny feminizm? Co zostało z naszej seksualności? Jak nowoczesna architektura wpływa na nasze życie? Co zrobiły z nami komputery, a co – logika konsumpcjonizmu? Jakie dzieła warto czytać i oglądać? W końcu, czy Michel Houellebecq chciałby siebie sklonować?

Interwencje 2 to zbiór tekstów pisarza publikowanych od roku 1992. Na ten zapis wieloletnich przemyśleń składają się artykuły, felietony, wywiady, listy, recenzje książek i filmów, libretto do instalacji artystycznej i inne dzieła nietuzinkowego Houellebecqa. Prowokujące, prześmiewcze, ale też te bardziej rzeczowe, cierpliwie analizujące. Filozoficzne. Zawsze błyskotliwe, często kontrowersyjne, inspirujące do przemyśleń.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3988/I...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3988/I...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (412)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2249
Tania | 2016-12-09
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 09 grudnia 2016

Michel Houellebecq firmuje swoim nazwiskiem zbiór różnej jakości tekstów. Najnowszy z nich pochodzi z 2008 roku! Czytając „Interwencje 2” moje wrażenia oscylowały wokół biegunów: zachwytu i zdziwienia potocznie zwanego „co to ma być?”. Między innymi dlatego, że to odpady przemyśleń, wstępy do rozważań filozoficznych, zasygnalizowane zagadnienia literackie, bądź problemy globalne. Oj tak, rozrzut tematyczny od Spinozy, czy Robbe-Grillet po feministki, islamistów, hipisów, badania socjologiczne nad zabawą (jeden z lepszych tekścików – 5 stron) i wywiady z pisarzem (całkiem, całkiem). I jeszcze tekst Opery Bianca. No, ba! Czemu nie?! Wszystko na 250 stronach.
Można z uwagą śledzić, co pisze i wydaje autor „Cząstek elementarnych”, bo nie raz dał wyraz przenikliwości i kunsztu literackiego, ale nie trzeba czołobitnie wszystkiego, co wyjdzie spod jego pióra podnosić do rangi dzieła, skoro nawet dziełkiem nie jest. Nie oceniam, bo nie wiem, jak ocenić nieustający płodozmian. Frentycznych...

książek: 5541
Wkp | 2016-09-26

MALKONTENT SKANDALISTA

Powiem to już na wstępie – tak dobrego zbioru tekstów non fiction nie czytałem od lat, od czasu znakomitej książki Chucka Palahniuka, „Stranger than Fiction”. Zresztą obu tych pisarzy, Palahniuka i Houellebecqa, łączy bardzo wiele. Obaj są literackimi enfant terrible, obaj uwielbiają kontrowersje i wyrażają poglądy dalekie, od poprawnych politycznie. Jednak równie wiele ich dzieli, bo gdy Palahniuk snuje opowieści przede wszystkim o innych, Houellebecq wypowiada się głównie o samym sobie i swoich interpretacjach istotnych kwestii, z perspektywy dziwacznego malkontenta, któremu trudno jednocześnie odmówić słuszności.

Islam najgłupszą religią świata? Feministki to idiotki? Pedofile zaś stanowią ofiary, a literatura nie ma najmniejszego sensu? Houellebecq, ceniony pisarz, którego utwory nacechowane są niechęcią do siebie samego, jak i odrazą do gatunku ludzkiego, w „Interwencjach 2” pokazuje nam prywatne oblicze uwiecznione w licznych felietonach, tekstach,...

książek: 646
Nobliszka | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2016

O „Interwencjach 2” Michela Houellebecqa nie za wiele napiszę - choć zaznaczam od razu, bardzo cenię sobie twórczość tego autora - ale niestety nie ma o czym w tym przypadku, przerost formy nad treścią. Książka napompowana ilością pustych strony, wielkich wytłuszczonych tytułów artykułów. We wstępie autor pisze co prawda, że na tę lekturę składa się zbiór artykułów, reportaży, wywiadów, których za nic nie mógł wykorzystać w innych publikacjach. Więc po co na siłę je wydawać? Nie rozumiem, mogły już sobie pozostać nieśmiertelne w prasie, w której ukazały się po raz pierwszy. Chodzi o zarobek czy o wielką megalomanię pisarza?

I ta treść, nie wiem o czym ja czytałam i sama zadaję sobie pytanie, po co? No jeszcze umieszczone w tym zbiorze wywiady z Houellebecqiem jako tako budziły moje zainteresowanie. Ale reszta? Przeintelektualizowana papka.

No i dziewięcioletni Houellebecq zaśmiewający się do rozpuku podczas lektury „Klubu Pickwika”. Jakoś nie mogę uwierzyć.

No i tych kilka...

książek: 372
Saudyjskie-Wielbłądy | 2016-09-27
Przeczytana: 27 września 2016

Na początek kilka słów o tym kim w ogóle jest Michel Houellbecq, bo to postać dość mało znana w Polsce.
Sam siebie nazywa „inżynierem agronomem literatury francuskiej”, ponieważ jest absolwentem The Institut National Agronomique Paris-Grignon czyli Krajowego Instytutu Agronomii.
Pisarz. eseista i... obrazoburca. A zarazem doskonały obserwator przemian i zjawisk zachodzących w otaczającym nas świecie, które komentuje nie licząc na poklask i nie zwracając uwagi na polityczną poprawność.
Od roku 2001 uznany za naczelnego islamofoba (oraz rasistę) we Francji. W tym właśnie roku udzielił wywiadu w związku ze swoją nową powieścią „Platforma” która dotyczyła problematyki turystyki seksualnej do Tajlandii. Tematyka religijna była wątkiem mocno pobocznym, związanym z konwersją matki Autora na islam. Miesięcznikowi „Lire” w wywiadzie powiedział:

„…Doszedłem do wniosku, że wiara w jedynego Boga jest kretyństwem, nie znajduję innego słowa. A najgłupszą religią jest jednak islam…”
Podczas...

książek: 1808
Renax | 2016-10-16
Przeczytana: 16 października 2016

Michel Houellebecq to człowiek inteligentny, przenikliwie obserwujący to co się dzieje wokół nas i w nas. W każdym razie jego książka 'Interwencje II' skłoniła mnie do pomyślenia szerzej na to co się dzieje i jacy jesteśmy.

książek: 1982
Monka | 2016-09-29
Przeczytana: 27 września 2016

... Michel Houellebecq - współczesny powieściopisarz, poeta, autor piosenek i eseista w książce Interwencje 2 przedstawia nam swoją wizję współczesnych czasów ... ten subiektywny komentarz jest ostry, wyrazisty, bezkompromisowy i i bardzo często kontrowersyjny ... oburza i przygnębia ... można się z nim nie zgodzić, ale nie można odłożyć tej książki na bok ... można polemizować z jej autorem, ale nie można zapomnieć jego argumentów ... Houellebecq bezlitośnie piętnuje naszą głupotę, naśmiewa się z poglądów, jest nieporwany politycznie i bardzo często dochodzi do winosków, z którymi ciężko nam się zgodzić ... współczesna architektura jako wektor przyspieszenia ruchów ludności? świat jako supermarket i jako drwina? pedofile jako ofiary współczesnego świata? feministki jako idiotki? a współczesna literatura nie ma najmniejszego sensu? ... trudno przy tych sformułowaniach nie postawić znaku zapytania ... trudno również przejść koło tej książki obojętnie ... mimo jej brutalności...

książek: 131
GosiaZielonoMi | 2016-09-02
Na półkach: Przeczytane

Być może nie zrozumiałam wszystkiego z tek książki – na pewno wszystkiego nie zrozumiałam; mój brak podstawowej wiedzy na temat problemów nurtujących francuskiego społeczeństwo lat 90. i ogólna niechęć do tego, co francuskie na pewno nie ułatwiły lektury i nie uczyniły jej bardziej zrozumiałą – jednak znalazłam tam niemało dla siebie i nad niejednym zdaniem musiałam się zastanowić. Ale po kolei…
„Interwencje 2” to dość obszerny zbiór esejów, listów, wywiadów, recenzji, felietonów jednego z bardziej kontrowersyjnych, bezkompromisowych, dosadnych i bezpośrednich w swoich opiniach pisarzy francuskich. I nie musiałam czytać „Platformy”, „Cząstek elementarnych”, „Uległości”, by mieć dowód, jak bardzo trafny, celny i soczysty bywa jego język i czym mógł się narazić tym-czy-tamtym…
W swoich tekstach Houellebecq wypowiada się na przeróżne tematy: polityczne, społeczne, kulturowe; na temat obejrzanych filmów, promocji, odbytych czy planowanych podróży, reakcji rynku i czytelników na jego...

książek: 1679
Marcin | 2017-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Ten sam Houellebecq który tak mnie zachwycił swoim debiutem tutaj mnie rozczarował. W formie zebranych felietonów jego pisarstwo nie wypada już tak przekonująco. Być może te teksty czytane oddzielnie w gazetach były ciekawą lekturą dla inteligentów, ale złożone w całość i czytane jeden za drugim jakoś tak męczą. Niby są tu wszystkie jego poglądy ale zabrakło mi myśli przewodniej, uporządkowania... jest chaotyczny misz-masz, pseudointelektualny bełkot. Tak tak, z przykrością to stwierdzam ale ta książka cierpi na silne przeintelektualizowanie. Kilka ciekawszych tekstów broni się na tle topornej, ciężkawej i mało zachęcającej całości. Raczej nie polecam. Houellebecq to dla mnie wciąż geniusz, który jednak może w swoim widzeniu świata i pisaniu przeszarżować, czego przykładem są właśnie "Interwencje".

książek: 3016
Dariusz Karbowiak | 2017-01-29
Przeczytana: 07 stycznia 2017

Pierwszą książką Michela Houellebecq’a jaką przeczytałem była „Poszerzenie pola walki”. Wraz z tą lekturą Houellebecq trafił na moją prywatna listę ulubionych autorów. Wszystkie kolejno ukazując się tytuły, były przeze mnie pochłaniane niemal natychmiastowo. Jest jednym z współczesnych pisarzy, którego polecam moim znajomym. „Uległość” stała się przyczynkiem wielu dyskusji przy kawie (i nie tylko).
Kiedy ukazały się „Interwencje 2” to cytując autora „Każda książka, raz zakupiona, staje się fenomenalnym narzędziem wyłączenia ze świata zewnętrznego”. (str.29). Z cała pewnością tak właśnie się stało. Houellebecq pisarz m.in. gatunku sf. (ale czy po części nie żyjemy w świecie fikcji?) jest wnikliwym obserwatorem rzeczywistości. Swoimi szokującymi stwierdzeniami typu: „świat, jako supermarket i jako drwina”, „pedofile, jako ofiary współczesnego świata”, „feministki jako sympatyczne idiotki”, „a współczesna literatura nie ma najmniejszego sensu” – żeby przedstawić te najbardziej...

książek: 35
John | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Literatura XXI wieku odgrywa bardzo istotną rolę w życiu człowieka. Nie są to tylko powieści tzw. łatwe, lekkie i przyjemne po przeczytaniu, których zapominamy o nich. Literatura ma na celu ukazanie poprzez autora jego punktu widzenia na dany temat. Dzięki tej wszechobecnej dziedzinie mamy możliwość poznać nowe otoczenia, postacie, myśli, dzięki którym obraz staje się przejrzysty, zrozumiały.
Interwencje 2 Michela Houellebecqa to niesamowity zbiór artykułów, tekstów, felietonów i wywiadów, które ukazały się w wcześniejszych latach i znalazły swoje miejsce przede wszystkim we francuskich mediach.

Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z dorobkiem literackim Houellebecqa miałem mieszane uczucia. To właśnie „Cząstki elementarne” wywarły na mnie tak skrajne emocje. Z jednej strony zastanawiałem się czy czytam resume naukowca, czy dobrą powieść. Także i tu w Interwencjach 2 mam tego dowód, iż niektóre jego felietony czy artykuły oparte są na stricte naukowych przemyśleniach, które mogą...

zobacz kolejne z 402 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Niespodziewanie dla wszystkich na początku października przyszła zima. Uradowane mole książkowe w te pędy powyciągały z szaf ciepłe swetry, nabyły zapas ulubionych napojów, przysunęły wygodne fotele do źródła ciepła i pogrążyły się w leniwej lekturze...  


więcej
Dobrze wyjść z pisarzem: Michel Houellebecq

Wszystko nas może spotkać w życiu, przede wszystkim zaś nic. Przyszła jesień, czas na depresję. A jak depresja, to Michel Houellebecq, czyli najsmutniejszy i najzabawniejszy autor, jakiego znam. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd