Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maria Panna Nilu

Tłumaczenie: Anna Biłos
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,64 (101 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
17
7
32
6
30
5
5
4
6
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Notre-Dame du Nil
data wydania
ISBN
9788379764860
liczba stron
305
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść uhonorowana Nagrodą Renaudot, jedną z najważniejszych francuskich nagród literackich. Rwanda, lata 70. XX wieku. W katolickim liceum im. Marii Panny Nilu, kształcącym żeńską elitę kraju, rozpoczyna się nowy rok szkolny. Większość uczennic należy do będącego u władzy plemienia Hutu. Veronica i Virginia, pochodzące z plemienia Tutsi, muszą zmierzyć się z niechęcią i prześladowaniami ze...

Powieść uhonorowana Nagrodą Renaudot, jedną z najważniejszych francuskich nagród literackich.

Rwanda, lata 70. XX wieku. W katolickim liceum im. Marii Panny Nilu, kształcącym żeńską elitę kraju, rozpoczyna się nowy rok szkolny. Większość uczennic należy do będącego u władzy plemienia Hutu. Veronica i Virginia, pochodzące z plemienia Tutsi, muszą zmierzyć się z niechęcią i prześladowaniami ze strony swoich koleżanek, które nie dają im zapomnieć, że dyplom Tutsi, to nie to samo co dyplom Hutu.

Pozorny spokój szkolnego życia mąci coraz bardziej nasilająca się atmosfera wzajemnej wrogości, walki politycznej i spisków. Veronica i Virginia poznają strażnika legendy Tutsi, który twierdzi, że Tutsi pochodzą od egipskich faraonów i wplątuje dziewczęta w tajemnicze obrzędy w cieniu królowej z zamierzchłych czasów. Jej kości zakopane pod czerwonym kwiatem koralokrzewu strzegą pytony. Kiedy dojdzie do tragedii jedyna droga ucieczki będzie prowadziła w góry, gdzie mieszkają goryle, które kiedyś były ludźmi.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/maria-panna-nilu/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/maria-panna-nilu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1320
Monika | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 maja 2017

Afryka od pewnego czasu jest wdzięcznym tematem literackim i mimo, że dawniej prym w tym kierunku wiodło "Pożegnanie z Afryką" Karen Blixen, czy "W pustyni i w puszczy" Sienkiewicza, to na szczęście dzisiejsi wydawcy coraz częściej sięgają po powieści, które mają nam, Europejczykom, przybliżyć tamtejszą kulturę. Jedną z książek, które niedawno ukazały się na rynku jest "Maria Panna Nilu" Scholastique Mukasongi przybliżająca historię Rwandy.

W liceum Marii Panny Nilu rozpoczyna się rok szkolny. To tam uczą się córki dygnitarzy, a także dziewczęta pochodzące z zamożnych rodzin. Przeważającą część uczennic stanowią te pochodzące z plemienia Hutu. Tutsi są tu traktowane jak piąte koło u wozu, a ich pobyt w placówce uznawany za wypadek przy pracy. Zadziwiające jest przede wszystkim to, że w szkole, która krzewi katolicyzm nawet europejscy nauczyciele nie wtrącają się i uznają taki stan za normalny. Mija dzień za dniem, rok za rokiem, a Mukasonga przybliża czytelnikowi opowieści z życia uczennic, by doprowadzić do tragicznego w skutkach finału.

Autorka stopniowo buduje napięcie. Niech nie zmyli czytelnika początkowa sielankowość życia w liceum Marii Panny Nilu. Pierwotnie w książce nie czuć wrogości między plemionami. Dziewczęta starają się ze sobą sympatyzować, dopóki na pierwszy plan nie wychodzi podstępna Gloriosa, mająca za plecami wysoko postawionego ojca. Pozornie nic nie znaczące i niepowiązane ze sobą historyjki, ostatecznie splatają się w jedną całość, by dać ujście nagromadzonym w każdym rozdziale emocjom.
Powieść przesycona jest uprzedzeniami klasowymi, brakiem tolerancji, ale też kwintesencją Afryki, jej wierzeniami i tradycją. Dziewczęta mimo swojej rozległej wiedzy i wykształcenia z chęcią korzystają z usług wróżek i czarowników, mocno wierząc, że ich przepowiednie się spełniają. Co prawda, są chrześcijankami, ale gdzieś podskórnie uznają też pogańskie wierzenia.

"Maria Panna Nilu" to historia, która w przystępny sposób ukazuje do czego mogą doprowadzić wzajemne uprzedzenia. Autorka przybliża Afrykę w pełnej krasie, ze wszystkim, co ta ma do zaoferowania, darując czytelnikom słodko-gorzką, ze zdecydowana przewagą tej drugiej, historię doprowadzającą do czynów tak przerażających jak ludobójstwo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marysieńka Sobieska

Książka jest dla mnie niezwykła, choć napisana dosyć ciężko. Przez ten styl trzeba się przedzierać, gdyż autor - jak to on - wczuł się w epokę i naszp...

zgłoś błąd zgłoś błąd