Bóg liczy łzy kobiet. Prawdziwa historia kobiety zgwałconej przez sowieckiego „oswobodziciela”

Wydawnictwo: Fronda
7,31 (77 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
7
8
18
7
26
6
9
5
3
4
3
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380790810
liczba stron
180
język
polski

Pierwsza autobiograficzna opowieść ukazująca skrywany przez pół wieku dramat gwałtów Armii Czerwonej na polskich kobietach. Młoda, wchodząca w życie dziewczyna, nieśmiało chodząca za rękę ze swym pierwszym chłopakiem, marzy o wspólnej przyszłości w powojennej rzeczywistości. Nieoczekiwanie, chłopak zostaje aresztowany przez wyzwolicieli ze Wschodu pod pozorem współpracy z „leśnymi bandami”, a...

Pierwsza autobiograficzna opowieść ukazująca skrywany przez pół wieku dramat gwałtów Armii Czerwonej na polskich kobietach. Młoda, wchodząca w życie dziewczyna, nieśmiało chodząca za rękę ze swym pierwszym chłopakiem, marzy o wspólnej przyszłości w powojennej rzeczywistości. Nieoczekiwanie, chłopak zostaje aresztowany przez wyzwolicieli ze Wschodu pod pozorem współpracy z „leśnymi bandami”, a ona sama wezwana do sowieckiej komendantury. Tam, przez wiele dni brutalnie gwałcona jest przez dowódcę, a kiedy wreszcie udaje się jej wydostać z rąk zwyrodnialca, orientuje się, że jest w ciąży. Wbrew naciskom najbliższej rodziny i sugestiom lokalnej społeczności, która poznała już problem niechcianych sowieckich dzieci, nie decyduje się na aborcję. Rozpaczliwie szuka kochającego mężczyzny, który zastąpiłby jej dawnego ukochanego. Próbuje rozpocząć wszystko od nowa, nie sądząc, że nowa rzeczywistość może okazać się jeszcze bardziej okrutnym grymasem losu niż sowieckie gwałty. Przez pół wieku nikomu nie opowiada o swoich powikłanych losach, dopiero u schyłku życia, będąc chora na raka, postanawia wyznać wszystko ukochanej wnuczce.

 

źródło opisu: http://wydawnictwofronda.pl/ksiazki/bog-liczy-lzy-...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwofronda.pl/ksiazki/bog-liczy-lzy-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 601
Iliana | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 lipca 2017

„Historia, którą chcę opowiedzieć, jest historią straconych szans i marzeń.”


Po lekturze książki „Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski” Dariusza Kalińskiego miałam świadomość, że obecna pozycja nie będzie należała do równie przyjemnych. Co wrażliwszy czytelnik pewnie odłoży ją na kilka razy. Bez wątpienia bowiem to książka, którą potraktować można jako pewien rodzaj dokumentu. Zwierzenia tuż przed śmiercią babci, to jakby rodzaj moralnej spowiedzi i zeznań o prawdziwości zachowań tych, którzy określali się mianem – wyzwolicieli.

Dla mnie, to historia pięknej, młodej kobiety, która kochała ponad życie, miała marzenia, plany, cele jakieś w życiu, a wojna zagarnęła to wszystko do jednego worka, przerzucając traumatycznymi późniejszymi wydarzeniami. Opowieść Pelagii – najprawdziwsza w swej wymowie, szkaluje w okres tuż powojenny, kiedy tereny okupowane przez Niemców, obejmują wyzwoliciele – Sowieci. To nie był łatwy czas dla nikogo. Ukochany Pelagii – Jan Groszek, z którym planowała wspólną przyszłość zostaje przez Sowietów zatrzymany i słuch po nim ginie. Nie wiadomo, co się tak naprawdę stało. Pelagia przeżywa koszmar. Zgwałcona przez ruskiego żołnierza, zachodzi w ciążę. Kiedy rodzina orientuje się, co się święci, młodą Pelę wyręcza się z decyzji. Ma usunąć sowieckiego bachora. Jednak decyzja, jaką podejmuje dziewczyna, skazuje ją na wykluczenie społeczne i jest tego świadoma. Co tak naprawdę przesądzi o takiej, a nie innej decyzji Pelagii?

Dla mnie ta książka pełna jest emocji. W rozmowie, jaką autorka prowadziła ze swoją babcią wyczuwa się współczucie, empatię, rozgoryczenie, a wspomnienia Pelagii pełne sentymentu i bólu, jakiego potem doznała od Stacha, który obiecał się zająć nią i Jej córeczką. W rzeczywistości, bił ją i poniżał. W owym czasie, Pela zdecydowała się pójść za nim – dystyngowany milicjant, robił wrażenie swoją aparycją, empatią, erudycją, takim otwartym podejściem do życia. Pela wreszcie oderwała się od wydarzeń z przeszłości. Kiedy jednak razem zamieszkali, wielokrotnie pokazywał, gdzie jest miejsce kobiety, bił ją i poniżał na oczach małej Alicji. Gehenna ta trwała ładnych kilkanaście lat. Przerwał ją splot przypadkowego spotkania.


http://nietypowerecenzje.blogspot.com/2017/07/bog-liczy-zy-kobiet-magorzata-okrafka.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jestem żoną terrorysty

Klaudia straciła pracę i rozstała się ze swoim partnerem, postanawia wybrać się w podróż do Maroka. Jej przyjaciółka często opowiadała o pięknie tego...

zgłoś błąd zgłoś błąd