Co słonko widziało

Wydawnictwo: Zielona Sowa
5,97 (483 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
22
8
29
7
115
6
132
5
102
4
27
3
31
2
5
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374353878
liczba stron
31
słowa kluczowe
dzieci
język
polski

"Chcesz odkryć świat wiejskiej przyrody? Zasiąść w cieniu słomianego dachu chaty? Poznać lasy, w których żyją dzikie zwierzęta; pola, w których gdzieniegdzie stoją strachy na wróble? Przyjrzeć się pracom i zabawom ludowym? Zobaczyć bociana, jaskółki, zające, żabę, a także lisa? To wszystko właśnie dzieci widziały w drodze…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2007

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/

Brak materiałów.
książek: 439
emik84 | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Maria Konopnicka (1842 – 1910) to popularna polska poetka i nowelistka okresu realizmu bliska, poprzez swą twórczość, szczególnie najmłodszym czytelnikom. Doskonale pamiętam jeszcze z dzieciństwa przynajmniej kilka z jej rytmicznych wierszyków. A, że są wśród nich szczególnie bliskie memu sercu, toteż z utworami tej wybitnej pisarki zapoznaję dziś moje dzieci. Pomocna w tym wypadku a przy tym bajecznie kolorowo wydana jest książka pt. „Co słonko widziało”.

Zbiór ten jest dość pokaźny i liczy łącznie aż 63 tytuły. Są to najczęściej jednostronicowe rymowanki skierowane do najmłodszych czytelników. Posegregowane one zostały w siedmiu rozdziałach: Patataj, patataj, pojedziemy w cudny kraj, Brzęczą pszczółki nad lipiną, A wiecie wy, dzieci, o czym ptaszek śpiewa, Nie na zawsze więdnie kwiecie, nie na zawsze mróz na świecie, Co słonko widziało, O większego trudno zucha, jak był Stefek Burczymucha, Nieraz sobie myślę o tym, czym ja będę, jak urosnę. Autorka dość często w swej twórczości porusza temat patriotyzmu zachwycając się, i słusznie zresztą, naszą polską przyrodą, tradycjami i zwyczajami. Porusza przy tym kwestię życia zwykłych, prostych ludzi. Jej wiersze są zwykle proste, język nieskomplikowany a tętniące z nich wartości i nauki bliskie każdemu z nas. To chyba dlatego tak bardzo zakorzeniły się w literaturze dziecięcej towarzysząc dzieciom nawet w polskim elementarzu.

W książce, poza tytułowym utworem, znalazłam takie rymowanki jak Zła zima, Stefek Burczymucha, Muchy samochwały, Pranie, Nasza czarna jaskółeczka, Choinka w lesie, Co mówi zegar, Tęcza i wiele, wiele innych. Jak dla mnie są to prawdziwe perełki literatury dziecięcej, które naprawdę warto czytać dzieciom od małego.

Publikacja jest niezwykle kolorowa. Przy każdym wierszyku znajduje się obrazująca go, piękna i zabawna ilustracja autorstwa Jarosława Żukowskiego. Kartki są natomiast grube a oprawa, mimo iż miękka, solidna. Na pewno całość będzie cieszyć nas bardzo długo.

http://testowanieartdzieciece.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Córka zegarmistrza

Niestety Córka Zegarmistrza jest najsłabszą pozycją autorki. Ogólnie mi się podobało, ale były momenty dłużyzny.

zgłoś błąd zgłoś błąd