Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dżuma

Tłumaczenie: Joanna Guze
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,89 (19834 ocen i 642 opinie) Zobacz oceny
10
949
9
2 435
8
3 033
7
6 401
6
3 502
5
2 191
4
548
3
577
2
81
1
117
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La peste
data wydania
ISBN
83-06-02466-4
liczba stron
200
język
polski

Inne wydania

Metaforyczny obraz świata walczącego ze złem, którego symbolem jest tytułowa dżuma, pustosząca Oran w 194... roku. Wybuch epidemii wywołuje różne reakcje u mieszkańców, jednak stopniowo uznają słuszność postępowania doktora Rieux, który od początku aktywnie walczy z zarazą, uznając to za swój obowiązek jako człowieka i lekarza.

 

Brak materiałów.
książek: 594
Kasjopeja | 2012-01-20
Na półkach: 2012
Przeczytana: 20 stycznia 2012

To bardzo wartościowa książka. Ma w sobie wiele prawd życiowych, daje podwaliny do namysłu, refleksji nad życiem i przeświadczenie o człowieczeństwie. Znalazłam w niej przykłady różnych ludzkich charakterów, przykładów postępowania, praw moralnych, które siłą rzeczy rządzą każdym z nas. Mamy tu postawy ludzi silnie współczujących, o nad wyraz wykształconej moralności, ale też takich, którzy są obojętni, a nawet cieszą się z cudzego nieszczęścia, widząc w nim zbawienie dla siebie samych. Ta książka nie tylko ukazuje życie, ale uczy jak żyć. Więcej takich lektur w szkole poproszę :) Jedynym rozczarowaniem była dla mnie śmierć żony Rieux, było mi go żal, każdy radzi sobie z cierpieniem na swój sposób, on także miał swój i nawet jeśli można było oczekiwać po nim większego smutku po żonie, żeby był on bardziej, silniej ukazany, to jednak ja widzę w nim osobę tragiczną. Prawie jednocześnie stracił przyjaciela i żonę, której nie mógł nawet zobaczyć przed śmiercią, której nie widział przez wiele miesięcy. Camus mógł chociaż ją oszczędzić, ale sądzę, że chodziło mu o pokazanie, że życie bywa niesprawiedliwe, a nieszczęścia, ból i cierpienie, spotykają nawet, a może przede wszystkim ludzi, którzy na to nie zasługują. W każdym razie kapelusze z głów przed geniuszem Alberta Camus! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść o złodzieju ciał

Anne Rice nie przestaje zadziwiać, kusić i mamić. I robi to razem z nią wampir doskonały, Lesta de Lioncourt, które w zadziwiający sposób traci swoje...

zgłoś błąd zgłoś błąd