Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęście nazywa się lucky

Wydawnictwo: Galaktyka
6,45 (22 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
1
7
3
6
10
5
1
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
liczba stron
152
kategoria
Literatura piękna
język
polski

5 kg szczęścia uratował z celi śmierci Frank Robson australijski dziennikarz wraz ze swą przyjaciółką, Scotty. Terierek o wyglądzie pluszaka okazał się walecznym psem o silnym charakterze i żelaznej woli, który szybko podporządkował sobie swojego pana i panią (więc kto tu do kogo należała). Frank i Scotty szybko się przekonali, że w Luckym mieszka dusza żeglarza: zawsze stał na oku, bronił...

5 kg szczęścia uratował z celi śmierci Frank Robson australijski dziennikarz wraz ze swą przyjaciółką, Scotty. Terierek o wyglądzie pluszaka okazał się walecznym psem o silnym charakterze i żelaznej woli, który szybko podporządkował sobie swojego pana i panią (więc kto tu do kogo należała). Frank i Scotty szybko się przekonali, że w Luckym mieszka dusza żeglarza: zawsze stał na oku, bronił trimarana przed morskimi potworami, a z jego zdaniem w sprawie obranego kursu trzeba się było liczyć. Jak toa Cóż, Lucky to pies-który-mówi. Jego bogate słownictwo składa się z 12 prychnięć, które Frank świetnie rozumie. Terier z charakterem okazuje się też nieustraszonym pogromcą kotów i ...kosiarek, co czasem przysparza kłopotów...Napisane z dziennikarską swadą wspomnienia opowiadają o perypetiach Lucky ego, żeglarskiej przygodzie autora i jego surowym dzieciństwie spędzonym na Nowej zelandii. To pełna uroku książka o przyjaźni z psem, słodkim życiu wśród bajecznych wysp, lagun i atoli koralowych u wschodnich wybrzeży Australii i marzeniu o Rejsie Życia długoletniej żegludze po jednym z najpiękniejszych na świecie morskich szlaków.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 857
BeataBe | 2012-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2012

Urocza opowieść o miłości właściciela do swojego pieska i odwrotnie. W tej książce znalazłam kilka odpowiedzi i wyjaśnień na temat mojego uzależnienia od mojego psa:)
Jednak poza tym sama powieść nie za bardzo mnie urzekła. Coś mi w niej nie pasowało. Jakiś brak konsekwencji. Autor chciał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i napisać o swoich dwóch miłościach - do psa i do żeglarstwa. Z żeglarstwem mu nie wyszło. W zasadzie wyszło słabo i trochę dziwi mnie, że tak słabo wyszło dziennikarzowi - jakby na to nie patrzeć fachowcowi od pisania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeszcze o Paddingtonie

Mniej, trochę dłuższych historyjek o różnych zdarzeniach, które swoją niefrasobliwością wywołał Miś Paddington. Nie ma nowych postaci, nie ma rozwoju...

zgłoś błąd zgłoś błąd