Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Traktat o łuskaniu fasoli

Autor:
Seria: Proza [Znak]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
832400680X
liczba stron
400
język
polski
typ
papier
7,81 (1551 ocen i 146 opinii)

Opis książki

Dziesięć lat po "Widnokręgu" - nowa wielka powieść Wiesława Myśliwskiego. Bohater "Traktatu..." w monologu skierowanym do tajemniczego przybysza podczas jednego dnia spędzonego na wspólnym łuskaniu fasoli dokonuje bilansu całego życia. Opisuje traumatyczne przeżycia z czasów wojny, okres młodzieńczych złudzeń i pasji, lata "nauki i wędrówki", poszukiwanie zarobku na obczyźnie, wreszcie -...

Dziesięć lat po "Widnokręgu" - nowa wielka powieść Wiesława Myśliwskiego.

Bohater "Traktatu..." w monologu skierowanym do tajemniczego przybysza podczas jednego dnia spędzonego na wspólnym łuskaniu fasoli dokonuje bilansu całego życia. Opisuje traumatyczne przeżycia z czasów wojny, okres młodzieńczych złudzeń i pasji, lata "nauki i wędrówki", poszukiwanie zarobku na obczyźnie, wreszcie - powrót do kraju. Misternie skonstruowana,przeplatająca perspektywy czasowe powieść jest próbą przeniknięcia ukrytych sensów ludzkiego losu. Autor usiłuje odkryć relacje pomiędzy przypadkiem i przeznaczeniem, istnieniem autentycznym i pozornym, zwykłym życiem i szaleństwem.

"Traktat o łuskaniu fasoli" to wielka powieść metafizyczna. Mistrzostwo Myśliwskiego polega na tym, że drążąc Tajemnicę, nie szuka on łatwych rozwiązań ani pocieszenia. Nakazuje ponawiać najważniejsze pytania z odwagą i pełną świadomością, że na wiele z nich nie otrzymamy odpowiedzi.

"Takiego traktatu młody człowiek nie napisze" - tym zapewnieniem otwierał swój "Traktat teologiczny" Czesław Miłosz. Słowa te z równym powodzeniem odnieść można do "Traktatu o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego. Powieść tego kalibru artystycznego i myślowego mogła wyjść jedynie spod pióra "starego mistrza", człowieka dysponującego życiowym doświadczeniem i płynącą z niego mądrością. Nieomylny instynkt pisarski pozwala mu to, co doświadczone i przemyślane, przekształcić w wybitne dzieło literackie - przemawiające także do młodego czytelnika.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3287
Grażyna | 2012-11-22
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Nawet nie podejmę się pisać recenzji.
Opiszę moje wrażenie.
Starałam sie czytać bardzo wolno, żeby za szybko się nie pożegnać.
Nosiłam ją wszędzie ze sobą i czytałam nawet w komunikacji miejskiej, czego nie lubię i normalnie nie czynię.
Bardzo cięzko przyjdzie mi oddać, bo egz., który posiadam jest z biblioteki.
Wszystko mi w niej odpowiada, począwszy od treści, a skończywszy na okładce.
Opowieść snuje się jak babie lato i oplata człowieka w kokon wszystko staje się nie wazne.
Siedzi chłop łuska fasolę , a tak opowiada, że wystarczyłoby na kilka powieści. Chciałoby się tam z nim siąść i zostać do końca.
Wielkie ukłony dla Pana Wiesława Mysliwskiego.
Taka refleksja: każdy z nas jest ksiażką.
Jedyne ostrzeżnie: Nie wiem, jak to uczynił autor, ale ta ksiażka bardzo uzależnia!

książek: 1827
Marta | 2013-09-14
Przeczytana: 21 sierpnia 2013

„Traktat o łuskaniu fasoli” Wiesława Myśliwskiego, za który pisarz zdobył wiele prestiżowych nagród, w tym Nagrodę Nike, leżał na mojej półce jakieś dwa lata. Co jakiś czas zerkałam na książkę, chciałam zabrać się za czytanie, ale w ostateczności odkładałam tom. W końcu postanowiłam, że muszę poznać tę powieść, otworzyłam tom na pierwszej stronie i przepadłam… Na takie opowieści czekam latami, co ciekawe, zawsze przychodzą do mnie dokładnie wtedy, kiedy ich potrzebuję.
Bohater powieści opowiada historię swojego życia tajemniczemu przybyszowi, który chce kupić od niego fasolę. Wspomina wiejskie i sielskie dzieciństwo, okrutne czasy wojny, okres młodości i wielkich marzeń o własnym saksofonie, lata emigracji, a w końcu moment powrotu do ojczyzny. W swoim monologu narrator nie trzyma się sztywno chronologii, często zdarzają mu się dygresje, urwane wątki, niedopowiedziane historie.

„Świat jest tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. I może tylko sny stanowią o nas. Może...

książek: 230
talia44 | 2013-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2013

Bardzo starannie przeczytałam "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego.Natychmiast poczułam klimat narracji bardzo podobny do Witolda Gombrowicza,gdzie poszczególne wątki przeplatane są filozoficznymi odniesieniami,chociaż u Gombrowicza w szrszym zakresie.
"Traktat o łuskaniu fasoli",to jednak książka dla myśli lepiej kształconej,bardziej wyrafinowanej.Dla czytających traktat jest to wędrówka w zakamarkach myśli autora prowadzona bardzo subtelnie i ciekawie.
Kilka myśli godzi się przytoczyć:
".....jestBóg? tam gdzie byłem go nie było"
"powiesiłem się i nie widzę różnicy"
"sny to drugie życie gdy się je wytłumaczy"
W traktacie jest także nawiązanie do odwiecznego problemu filozofii dotyczacego wolnosci i konieczności i próba odpowiedzi na to zagadnienie
Jest też etyka i estetyka:
"w świętości tkwi wieksza pokusa niż w grzechu"
"nogi u kobiety stanowią o całości"
Jednym słowem "Traktat..." to ksiazka,która daje czytajacemu wiele radosci.Serdecznie polecam

książek: 182
czytający | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lutego 2014

Sam nie wiem czy to nie był przypadkiem jedynie sen. Może w tym śnie mogłem przysłuchiwać się rozmowie podczas łuskania fasoli. I nie tylko rozmowie. Wydaje mi się, że usłyszałem też dźwięk saksofonu. Grał pieśń o przemijaniu, pomagał mi w tej wędrówce po ludzkich charakterach.

Mógłbym z zachwytem opisywać tę powieść Wiesława Myśliwskiego do końca swojego życia. O ile tylko moja pamięć będzie trzymała w sobie to wspaniałe uczucie, kiedy się przeczyta dobrą książkę. Bo według pisarza nasza pamięć jest za krótka w stosunku do całego istnienia. Jego zdaniem z pewnością zanim mój czas przeminie to i zdążą wyblaknąć wspomnienia o przeczytanej kiedyś lekturze. Ale nie trzeba się tym martwić. I tak życiem rządzą przeznaczenie oraz przypadek, które potrafią się dobrze uzupełniać.

Akcja powieści meandruje jak dzika rzeka. Często wpada w jakieś zakole, za chwilę wyskakuje z niego i płynie innym rytmem. Z bohaterem "Traktatu o łuskaniu fasoli" możemy przeżyć jego przedwojenne dzieciństwo,...

książek: 423
Kasia | 2014-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 września 2014

"Traktat o łuskaniu fasoli", czytając tę książkę, wróciłam myślami do dzieciństwa i wspólnych rodzinnych zajęć, zawsze też ktoś z dorosłych opowiadał różne, ciekawe historie.
W książce główny bohater opowiada swoje życie, chociaż brakuje tu chronologii, zakończeń a nawet takich szczegółów jak imiona czy wiek bohaterów. Istotą natomiast są przeżycia, analiza zdarzeń (chociaż bez wniosków), emocje i słowa.
Czy zrozumiałam przesłanie autora??? Nie wiem, ale te słowa zapadły dość głęboko.
Polecam książkę, bo naprawdę warto ją przeczytać.

książek: 5403
allison | 2011-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2011

Przepiękna, mądra, głęboka książka o tym, co w życiu ważne, o tym, na ile kształtujemy je sami i na ile jest ono dziełem przypadku, przeznaczenia lub wybryków historii.
To, co mnie urzekło - podobnie jak przed laty w "Widnokręgu" - to połączenie prostoty i złożoności opisywanych problemów oraz nostalgiczny, wspomnieniowy charakter i bardzo sugestywny język bohatera.
Dziś już mało kto potrafi tak pisać... Niestety...

książek: 1068
Kanarek | 2010-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2010

Traktat o łuskaniu fasoli to klasa sama w sobie. Książki Myśliwskiego nigdy nie są proste, zawsze dają do myślenia, zaskakują. Tak jak w poprzednich i tu mamy pierwszoosobowego narratora, który snuje swoją opowieść przeskakując z tematu na temat. Między wierszami poznajemy jego zawiłe życie: dzieciństwo, młodość. Nie mam w tej książce imion, nazw miejscowości. Tylko jeden bohater: pan Robert jest wymieniony z imienia, to postać tajemnicza, nie wiemy czym się zajmował, kim był.Dlaczego zniknął.Nie wiemy też kim jest tajemniczy nieznajomy, który zjawia się u drzwi głównego bohatera, pewnego dnia, aby kupić trochę fasoli. To właśnie jemu nasz bohater zaczyna opowiadać historię swojego życia: przedwojenne jeszcze dzieciństwo, tułaczkę wojenną, utratę rodziny, powojenne dorastanie w PRL-u, pracę na budowie i przy elektryfikacji wsi i miłość do muzyki. Piękna książka o dorastaniu, o tym co kieruje naszym życiem, o przemijaniu, o tym co ważne.

książek: 790
Artur | 2014-09-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 września 2014

Ach to łuskanie fasoli, pamiętam je z zimowych pobytów u Babci. Niby monotonne i banalne, a jednak tajemnicze i zagadkowe. Bo każdy strąk jakiś inny, tak w kształcie, jak i zawartości. Tak jak łuskając fasolę odkrywa się jej wnętrze, tak też ta książka odsłania tajemnicę tego co w życiu najistotniejsze, esencjalne.
Często myślimy, że w życiu chodzi o wielkie wydarzenia, a tymczasem piękne i wartościowe chwile uciekają nam miedzy palcami niczym ziarenka fasoli.
Myśliwski pomaga nam je pozbierać.
Książka to piękna i głęboka podróż do istoty naszego bytowania, to nazywanie przeżyć, które często pozostawały bez definicji, to odkrywanie smaku życia… smacznego!

książek: 1121
Alicja | 2011-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2011

"Są przecież takie słowa, które nie mają swoich stałych znaczeń. Słowa wymienne na wszystkie nasze pragnienia, marzenia, tęsknoty i myśli. Można powiedzieć, słowa bezcielesne, zbłąkane we wszechświecie innych słów, słowa które szukają swoich znaczeń czy, lepiej by było powiedzieć wyobrażeń..."

Właśnie skończyłam łuskać fasolę. Dosłownie. Przez cały czas czytania, czułam się jakbym siedziała na stołku gdzieś obok i łuskając fasolę słuchała tych wszystkich historii. Cóż za niesamowita powieść. Niezmiernie się cieszę, że oparłam się mojemu pierwszemu instynktowi i zaczęłam czytać...bo nie przeżyłabym tych wszystkich słów...
Naprawdę, zacząć wypisywać cytaty z tej książki oznaczało by wierne jej przepisanie, kartka po kartce, chłonęłam te wszystkie mądrości jak gąbka.
Dawno już nikt tak do mnie nie dotarł, przeszły na wskroś i pozostawiły niezatarte piętno.

Bardzo ciekawa forma, czasami trudno było nadążyć za tokiem zdarzeń, gdyż każdy rozdział opowiadał już o czymś nowych, swobodnie...

książek: 1346
Felzmann | 2014-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2014

Kolejna świetna książka Myśliwskiego. Utrzymana w podobnej stylistyce co i "Widnokrąg". Osobiście uwielbiam takie wynurzenia starych ludzi - zwłaszcza mądrych. Choć moim zdaniem i głupiego starego człowieka warto posłuchać, bo doświadczenie życiowe robi jednak swoje. Kiedyś Bartoszewskiego spytali się o rady dla młodych z perspektywy człowieka z takim doświadczeniem jak on. Co powiedział? A to już moja słodka tajemnica. Jak ktoś chce znać odpowiedź, to niech napisze do mnie na priv.
A teraz mój ulubiony fragment z książki:
"Chociaż powiem panu, kiedy sobie uprzytomnię, że cały świat razem ze mną wstaje, myje się, ubiera, nieraz chce mi się z powrotem do łóżka położyć i przynajmniej ten raz nie wstać czy już nie wstać w ogóle. Jakby jakieś przekleństwo wisiało nad człowiekiem, że każdego dnia musi wstać, umyć się, ubrać. Od tego samego miałby prawo czuć się
zniechęcony do całego dnia, mimo że dzień się dopiero zaczyna, i do
wszystkiego, co się w tym dniu zdarzy czy nie zdarzy. A...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   kupowałeś BLASZANE WYROBY
  •   widziałeś GLINIANE NACZYNIA
  •   nosiłeś OKULARY
  •   widziałaś SIECI RYBACKIE
  •   obcięłaś WARKOCZE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd