Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poszukiwacze marzeń

Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Wydawnictwo: Książnica
6,76 (50 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
9
7
16
6
12
5
4
4
1
3
0
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Searchers of dreams
data wydania
ISBN
9788324575213
liczba stron
556
słowa kluczowe
Australia, podróż, pastor, Aborygeni, dom, osada
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Pod przywództwem luterańskiego pastora, ojca Beitza, grupa niemieckich pionierów wyrusza do dalekiej Australii, by tam stworzyć idealną wspólnotę. Niestety, nowa kraina okazuje się być nieprzebytym buszem, gdzie na nowych przybyszów czekają nieprzewidziane niebezpieczeństwa. Pastor Beitz nie daje za wygraną. Wraz z najwierniejszymi członkami grupy rozpoczyna prace nad przystosowaniem ziemi pod...

Pod przywództwem luterańskiego pastora, ojca Beitza, grupa niemieckich pionierów wyrusza do dalekiej Australii, by tam stworzyć idealną wspólnotę. Niestety, nowa kraina okazuje się być nieprzebytym buszem, gdzie na nowych przybyszów czekają nieprzewidziane niebezpieczeństwa. Pastor Beitz nie daje za wygraną. Wraz z najwierniejszymi członkami grupy rozpoczyna prace nad przystosowaniem ziemi pod uprawy. Przyświeca mu jeszcze jeden cel – chrystianizacja Aborygenów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (149)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3525
BagatElka | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wspaniała historia,która niektórym czytelnikom wystarczy na kilka wieczorów bo ma ponad 500 stron.Ja czytałam ją już dawno temu ale do dziś pamiętam i chętnie wrócę kolejny raz aby zmagać się z bohaterami z wyzwaniami,których los im nie szczędzi.
Na pewno nie jest to słodko-romantyczna historyjka więc niekoniecznie nadaje się na letnie leniwe czytanie.

książek: 5941
allison | 2011-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Jedna najlepszych i najbardziej dojrzałych powieści mojej ulubionej autorki.
Książka łączy w sobie elementy powieści obyczajowej, przygodowej, psychologicznej, romansu z górnej półki... Kilka wątków (a każdy bardzo barwny), kilka różnych postaci, ale każdy z przybyszów przeżywa w Australii podobne rozczarowania i obawy, radości i smutki, każdy walczy o przetrwanie, chociaż różnymi metodami - i to właśnie czyni tę powieść tak atrakcyjną.
Jak w innych książkach P. Shaw, tak i tu mamy białe i czarne charaktery, ale nie brakuje i szarości. I to - moim zdaniem - jedna z największych zalet wszystkich utworów pisarki.

książek: 298
Maggie | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane, Australia
Przeczytana: 15 listopada 2015

W tej powieści nie ma jednego głównego bohatera. Bohaterami są imigranci bardzo różnorodni, każdy z innymi wyobrażeniami o nowym świecie, o nowym początku... Interesujące powiązanie losu wielu bohaterów w jednym mieście.

książek: 149
Ellena | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2014

Nie zawiodła mnie ta Pani. 3 książka tej autorki po którą sięgnęłam i po raz kolejny jestem na TAK! Tak jak poprzednie, pięknie napisana, zrozumiałym językiem, pozostawia wiele miejsca dla wyobraźni...piękne opisy Australii, ciekawi bohaterowie, fajnie połączone ich wątki. Polecam

książek: 4786
orchisss | 2012-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2012

Patricia Shaw to jedna z pierwszych autorek, które odkryłam dzięki blogom książkowym. Cała moja przygoda rozpoczęła się cztery lata temu, nie istniał wtedy jeszcze serwis pozwalający umieszczać książki na wirtualnych półkach, zdana więc byłam jedynie na zwykły notes. I wynotowana tam Patricia Shaw czekała na swoją kolej. Kiedy przyuważyłam jej książkę na bibliotecznej półce pomyślałam, że warto przystopować z pędem za nowościami i sięgnąć po coś starszego. Coś, co chciałam kiedyś bardzo przeczytać.

Przyznam się od razu - uwielbiam historię podawaną w fabularyzowanej postaci. Historię, jako dyscyplinę naukową, kocham samą w sobie, jednak przedstawianie jej w lżejszej formie ubóstwiam. Dlatego wszelkie powieści z przymiotnikiem "historyczna" biorę w ciemno. W przypadku "Poszukiwaczy marzeń" mamy do czynienia z historią Australii - pod koniec XIX wieku do wybrzeży Australii przybywają imigranci z ówczesnych Prus. Pod przywództwem pastora Beitza zasiedlają okolice rozwijającej się...

książek: 312
fossa | 2010-09-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 1918
Vinga | 2016-11-28
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2011
książek: 140
Puńka | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016
książek: 145
MałaCzarna | 2015-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2015
książek: 273
kasienka_n5 | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 139 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd