Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biegając z nożyczkami

Wydawnictwo: Sonia Draga
6,27 (360 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
31
8
55
7
80
6
79
5
61
4
10
3
28
2
4
1
6
szczegółowe informacje
ISBN
9788375080070
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Prawdziwa historia o tym, jak cudowne wakacje mogą zmienić się w koszmar, jak trafia się z hotelu do więziennej celi, niekoniecznie popełniając przestępstwo.

 

Brak materiałów.
książek: 7307
Antoni Leśniak | 2013-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2010

Nawet jeśli czasami wydaje mi się, że coś może być niemożliwe albo kompletnie nierealne, to zachowuje daleko idącą ostrożność przed wysuwaniem radykalnie wyrazistych i pochopnych sądów czy przekonań, bo życie nauczyło mnie przyjmować, że są rzeczy, które, jak mawia Ferdynand Kiepski, nawet fizjologom się nie śniły. Również i mnie. Mogę zrozumieć, że może istnieć oto dom, w którym wszystko przestawione jest do góry nogami, gdzie można się załatwiać tam, gdzie akurat chce się zrobić siusiu, że zjada się nie tylko to, co w lodówce, o ile ona jest, ale również to, co leży na ziemi i się rusza, w końcu głód to taki partner, którego zawsze się słucha nie bacząc na okoliczności i jakość możliwego posiłku. Mogę przyjąć, że relacje w domu też mogą być oryginalne i dwuznaczne, przynajmniej jeśli chodzi o wzajemne zachowania, odniesienia, reakcje. Może jedynym, powszechnie usprawiedliwionym faktem, jest informacja, że głowa rodziny, to psychiatra, który od lat prowadzi prywatną niekonwencjonalną praktykę lekarską, opartą na łamaniu przyjętych schematów, burzeniu obowiązujących stereotypów, przeciwstawianiu się akceptowanym normom, wychodzący z założenia, że wszystko to jest wbrew prawdziwej naturze człowieka, która domaga się pełni wolności i spontaniczności, braku konwenansów. Każdy z członków rodziny jest inny, jedyny i niepowtarzalny, każdy ma swój własny wypracowany styl reagowania na to, co może go spotkać we własnym domu. I do takiej rodziny, na zasadzie pomieszkiwania albo specyficznej adopcji trafia wrażliwy i głęboko wszystko przeżywający chłopiec, którego perypetie możemy z uwagą śledzić obserwując jego zmagania z rodzicami – ojcem i matką - z samym sobą, to sam środek jego dojrzewania i z otaczającą i przerastającą go nową i starą rzeczywistością. Musi znaleźć swoją drogę do spokoju i stabilizacji, nie jest to łatwe, bo otrzymane wzorce wręcz zniechęcają do myślenia, że wokół nas może być zdrowy świat i zdrowi inni ludzie. W końcu przebywanie z osobami w jakimś tam wymiarze chorymi wyciska istotne piętno na psychice każdego a szczególnie delikatnego człowieka. Przedstawiony w krzywym zwierciadle obraz nie jest jednak tak naprawdę daleki od rzeczywistości, a przesłaniem jest próba pochylenia się nad otaczającymi i nas osobami, nie zawsze o wszystkim nam powiedzą, nie zawsze jesteśmy w stanie zobaczyć, jak bardzo skomplikowane jest ich życie. A przecież wystarczy znaleźć chwilę czasu i przestać być obojętnym. Porozmawiać albo tylko wysłuchać. A to już bardzo dużo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyznaję

Nie jest to łatwa książka. Z pewnością nie nadaje się do metra na trzy stacje, ani na plaże, gdzie jednym okiem trzeba kontrolować co robią dzieci. Ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd