Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dusza ognia

Tłumaczenie: Lucyna Targosz
Cykl: Miecz Prawdy (tom 5) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,26 (1130 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
106
9
155
8
225
7
335
6
154
5
103
4
20
3
25
2
1
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soul of the Fire
data wydania
ISBN
8371208863
liczba stron
655
język
polski

Piąty tom bestsellerowej serii fantasy "Miecz Prawdy". Richard i Kahlan wreszcie są razem. Ich szczęście trwa krótko. Nazajutrz po osadzie zaczyna krążyć potwór, który wcielił się w zwykłą kurę. Tego samego dnia ginie jeden z łowców. Zedd i Ksieni Annalina tracą magiczną moc. W świecie zaczynają grasować Reechani, Sentrosi i Vasi, przywołane przez Kahlan na ratunek Richardowi demonyzłodzieje...

Piąty tom bestsellerowej serii fantasy "Miecz Prawdy".

Richard i Kahlan wreszcie są razem. Ich szczęście trwa krótko. Nazajutrz po osadzie zaczyna krążyć potwór, który wcielił się w zwykłą kurę. Tego samego dnia ginie jeden z łowców. Zedd i Ksieni Annalina tracą magiczną moc. W świecie zaczynają grasować Reechani, Sentrosi i Vasi, przywołane przez Kahlan na ratunek Richardowi demonyzłodzieje daru. Pozbawiony magii Nowy świat jest bezbronny w obliczu nadciągających wojsk imperatora Jaganga. Czy można powstrzymać zanikanie magii? Wszystkie tropy prowadzą do Anderithu, krainy, w której ostały się jeszcze księgi czarodzieja Josepha Andera, pogromcy demonów. Kto dotrze do nich pierwszy?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2119)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2015-07-25
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 25 lipca 2015

Czytam dalej ciąg dalszy cyklu „Miecz prawdy”, a w tym ciąg dalszy wojny Midlandów, D’hary przeciwko Imperialnemu Ładowi. A więc trwa dalej ta wojna dobra ze złem. Tym razem miejscem starcia jest prowincja Anderith. Ta kraina stanowi część Midlandów, choć z tego wynika jest nieco na uboczu tej federacji. Oprócz polityki, bo dotychczasowe Midlandy to dość luźna federacja. Kraje uznają zwierzchność władz w Aydindril, ale poszczególne kraje stanowią swoje własne prawa, a stolica Midlandów dba o porządek, np. interweniuje w przypadku wojen poszczególnymi krajami federacji, i robi wtedy mediacje pokojowe. W tych sprawach dyplomatycznych niezwykle skuteczne są, a właściwie były spowiedniczki, jak wiadomo teraz żyje tylko jedna spowiedniczka, o dość potężnej mocy magicznej, Khalan, która w młodym wieku została matką spowiedniczką. Inaczej sprawy ma zamiar ułożyć nowy lord Rahl. Richard zmierza do połączenia D’hary z Midlandami, i w jego koncepcji ta federacja ma być bardziej ścisła,...

książek: 1410
deana | 2010-12-22
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 21 grudnia 2010

Irracjonalnie polubiłam Daltona Campbella od pierwszych stron na których się pojawił

książek: 654
Kotkad | 2014-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2014

"Dusza ognia" to moim zdaniem jak dotąd druga najciekawsza część "Miecza Prawdy" a zaczynała się tak nieciekawie. Przez pierwsze kilkanaście stron Richard ugania się za kurą, co z tego że to demon, już się zaczynałam zastanawiać czy cały tom będziemy się uganiać za zwierzętami hodowlanymi. Później było jeszcze gorzej Richard zobaczył "coś" w wodzie. "Nie!!!" - chciałam krzyknąć, czy Goodkind zaczyna wzorować się na "Szczękach". W końcu jednak nasz główny bohater przestaje być podwórkowym myśliwym i wędkarzem w jednym a zaczyna się akcja. Demony nabierają rozsądnej jak dla fantastyki postaci i zaczyna się dziać. Bohaterowie umierają i odzyskują życie, spotykamy ponownie Du Chaillu, Zedd oddaje duszę demonom, Kseni Annalina zostaje uwięziona przez Jaganga, Miecz Prawdy zmienia właścicieli jak rękawiczki, a nad tym wszystkim tajemnicza broń Dominie Dirth.

książek: 227
Grzegorz | 2014-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedna z najnudniejszych książek serii. To taka "przejściówka" pomiędzy tym co Goodkind prezentował we "wczesnym" Mieczu Prawdy, a tendencją wzrastającą od Nadziei Pokonanych. Ciężko mi tak naprawdę napisać coś konkretnego, odczucia są po prostu mdłe.

Tym razem dzielna para głównych bohaterów, po (niespodzianka!) nocy spokoju, staje naprzeciw kolejnemu kryzysowi. Tym razem są to 3 starożytne demony, które zaczynają niszczyć magię i rozpoczynają coś zwanego jako "skaza". Wątek ten będzie jednym z ważniejszych w całej sadze.

Nie jest to książka o niczym, ale o to się miejscami ociera. Taki wypełniacz. Bohaterowie wyruszają do Anderithu, krainy jak to u Goodkinda, przeczącej zdrowemu rozsądkowi (nawet jak na realia fantasy), stworzonej aby ilustrować jakieś tezy i tworzyć nierealistyczne problemy natury społecznej. Dzieli się on bowiem na Hakenów i Anderyjczyków, Ci pierwsi kiedyś kiedyś najechali tych drugich, przynieśli cywilizację, po czym Ci drudzy pokonali Hakenów...

książek: 878
Michał | 2011-01-13
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 13 stycznia 2011

Richard i Kahlan nareszcie wzięli ślub, jednak jak można się spodziewać ich szczęście nie trwa długo. Już w poprzednim tomie, podczas zakończenia mogliśmy się domyślić, że demony grasują po świecie. Wszystkie magiczne istoty z darem magii addytywnej są zagrożone. Zło także nie szczędzi zwykłych ludzi, liczba ofiar rośnie lawinowo.

W nowym tomie poznajemy dzieje krainy Anderith, gdzie żyją dwie rasy Anderyjczyków, oraz Hakenów. Anderyjczycy sprawują władzę, mają pieniądze, oraz uważają się za lepszych, pokrzywdzonych. Hakeni za to traktowani są jak niewolnicy, nie mają prawa do wykształcenia, noszenia broni, od małego uczy się ich, że są podli, nic nie warci i wszystko zawdzięczają łasce dobrych Anderyjczyków. Jednak jaka jest prawda?

Tempo od początku jest dość szybkie, jednak dopiero pod koniec sporo przyśpiesza. Czyta się to bardzo dobrze, opisy życia ludzi z nowej krainy dodają smaczku ciekawej historii. Jest to kawał dobrej fantastyki. Mam wrażenie, że w tej części mamy mniej...

książek: 655
Kryanka | 2014-11-15

Lubię tę serię, pochłania się ją lekko i przyjemnie, ale Dusza Ognia była nie do przełknięcia. Zaczynała się jeszcze dobrze (od gonienia kury po wiosce, dość przerażające wbrew pozorom), ale dalej można pomyśleć, że autorowi coś się pomyliło i pisze inną książkę. Setki stron o jakichś służących w jakimś zapyziałym państewku robiących jakieś świństewka a w końcu ni z tego ni z owego posiadający Miecz Prawdy. Infantylne, dwuwymiarowe postaci, przegadana fabuła. A w tym czasie Richard jedzie..... i tak całą książkę.

książek: 52
Camillo | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 marca 2016

Piąta część tej wspaniałej serii przypomniała mi, dlaczego pokochałem twórczość Terryego Goodkinda. Główny wątek, tj. zniknięcie magii przypomniał mi także, dlaczego tak bardzo kocham magię opisującą przez autora. Jak zawsze opowieść została rozbudowana tak, by pod koniec zapierała dech w piersiach. Przygody Richarda i Khalan to prawdziwy roller coaster emocji. Chciałem odpocząć, przeczytać inną książkę, ale już teraz tęsknię i chyba nie pozostanie mi nic innego jak szybko pójść do księgarni i kupić kolejną część.

książek: 250
Baś | 2014-12-03
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2014

Wyjątkowo ciekawa, zabawna i irytująca powieść. Dawno nie miałam tak sprzecznych uczuć przy czytaniu książki. Po tym właśnie można poznać dobrą książkę - że wywołuje emocje, że trzyma w napięciu. Czytając czułam też smutek - bo czyż to nie jest prawdziwe, że kłamstwo zamydla ludziom oczy? W końcu: "Ludzie są głupi, uwierzą w kłamstwo, albo dlatego, że chcą, by to była prawda, albo też dlatego, że boją się, iż to może być prawda".

książek: 300
pkicman | 2014-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2014

400 stron mega nudnego wstępu, po którym nastąpiło 200 stron piorunująco szybkiego zakończenia, które utrzymuje przy książce pomimo iż północ dawno minęła, godzina wyjścia do pracy nieubłaganie się zbliża, a rozsądek nakazuje pójść spać. Mam niedosyt. Nie można było tak całej książki napisać?

książek: 72
p3x | 2012-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2012

Kontynuacja przygód Richarda i Kahlan. Po uratowaniu świata przed morem główni bohaterowie mają chwilę dla siebie i biorą ślub. Chciałoby się powiedzieć " i żyli długo i szczęśliwie", ale jak zapewne się domyślacie tak nie jest - już podczas nocy poślubnej dochodzi do dziwnego zdarzenia a z każdą następną przeczytaną stroną tych zdarzeń jest coraz więcej - od kury "nie kury" , przez kruka "nie kruka", aż po groźnego demona/kota zedda - wszystko jest fajnie i od czasu do czasu można się uśmiechnąć nad sprawami związanymi z Zeddem i spółką gdyby nie rozdziały o Fitchu, jego koledze mięśniaku i 'koleżance' Beacie... jak dla mnie autor zdecydowanie za dużo czasu poświęcił ich historii - przebrnięcie przez te rozdziały było dla mnie bardzo trudne i momentami aż odechciewało się czytać - jakieś 30% książki można by spokojnie ominąć i nie stracić totalnie nic z głównego wątku tej historii. Z pierwszych 5 tomów przygód Poszukiwacza zdecydowanie najgorsza część - przebrnąć i mieć nadzieje,...

zobacz kolejne z 2109 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd