Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alchemik

Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,88 (24352 ocen i 1669 opinii) Zobacz oceny
10
1 295
9
2 013
8
2 155
7
4 728
6
4 414
5
3 803
4
1 660
3
2 231
2
786
1
1 267
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
O Alquimista
data wydania
ISBN
8390423022
liczba stron
212
język
polski

Inne wydania

„Alchemik” otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy czasami zapomnieć. Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoło wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego...

„Alchemik” otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy czasami zapomnieć. Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoło wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego siebie.

Alchemia Paula Coelho to tajemna wiedza o prawdzie i jej dwu obliczach. Autor burzy wszelkie bariery bojaźni, które powstrzymują strumień naszych pragnień. Potrzeba „Alchemika” i jego światowy rozgłos są oczywiste, albowiem lektura książki przemienia w złoto nawet najbardziej zaśniedziałe sprężyny ludzkich marzeń.

 

źródło opisu: www.drzewobabel.pl

źródło okładki: www.drzewobabel.pl

pokaż więcej

książek: 99
karka0912 | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane

"Alchemik" jest to druga książka autora, z którą się spotkałam. Pierwszą była "Weronika postanawia umrzeć", która niespecjalnie przypadła mi do gustu. Czytałam ją kilka lat temu i przez nią bałam się sięgnąć po następne dzieła Coelho. Aż do niedawna. Postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę. Tym razem nie zawiodłam się, wręcz przeciwnie. Jestem pozytywnie zaskoczona.

Książka ta opowiada o losach młodego pasterza, który pragnie zobaczyć świat. Odszedł od rodziny z myślą o wspaniałych przygodach jakie go czekają. "W oczach ojca chłopiec odnalazł to samo pragnienie przemierzania świata, pragnienie ciągle żywe, choć przez dziesiątki lat zagłuszone troską o wodę, chleb i dach nad głową." Sandiego postanowił zawalczyć o swoje marzenia, zaryzykować. Później jako pasterz nie żałuje swojej decyzji. Ma stado owiec, z którymi podąża przez wszelkie pastwiska. Pewnego razu przyśnił mu się dwa razy ten sam sen. Uważa, że wszechświat daje mu znaki. Wkrótce poznaje pewnego człowieka, który go zaintrygował. Opowiada mu o Własnej Legendzie, którą każdy człowiek posiada, lecz nie każdy ma na tyle odwagi, aby ją wypełnić. "Jednak w miarę upływu czasu jakaś tajemnicza siła stara się dowieść za wszelką cenę, że spełnienie Własnej Legendy jest niemożliwe." Za namową starego człowieka sprzedaje swoje stado i postanawia zawalczyć o swoją Własną Legendę.

Nawet nie spodziewałam się, że ta książka wywrze na mnie tak ogromny wpływ. Jest to powieść typowo symboliczna. Pasterzem jesteśmy właśnie my sami, owcami- coś do czego jesteśmy gorąco przywiązani i co boimy się utracić, gdy będziemy dążyć za marzeniami. Stary człowiek jest naszą podświadomością, która bezustannie zachęca nas do tego, abyśmy nie poddawali się i walczyli o swoje szczęście. "Tajemnica szczęścia jest ukryta w tym, by widzieć wszystkie cuda świata i nigdy nie zapomnieć o dwóch kroplach oleju na łyżce."

"Alchemik" uświadamia nam, że trzeba ryzykować i nie przejmować się zanadto porażkami, ponieważ to właśnie dzięki nim zbliżamy się do tego o co dążymy. Każde niepowodzenie uczy nas czegoś nowego. "Im bardziej zbliżamy się do naszych marzeń , tym bardziej Własna Legenda staje się jedyną prawdziwą racją bytu." Droga do spełnienia marzeń nie jest prosta. Wręcz przeciwnie, jest kręta i wyboista i nie raz się na niej wywalimy. Należy jednak pamiętać, że po upadku trzeba się podnieść i iść dalej. Kiedyś na pewno dojdziemy do naszego celu, pokaleczeni, ale szczęśliwi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

"Kiedy po raz pierwszy zabiera się dziecko do kina? Ja pamiętałem bardzo dobrze swój pierwszy raz: było to lato 1980 roku, film nosił tytuł Bambi...

zgłoś błąd zgłoś błąd