Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Alchemik

Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,88 (24612 ocen i 1691 opinii) Zobacz oceny
10
1 321
9
2 035
8
2 190
7
4 771
6
4 479
5
3 832
4
1 677
3
2 238
2
796
1
1 273
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
O Alquimista
data wydania
ISBN
8390423022
liczba stron
212
język
polski

„Alchemik” otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy czasami zapomnieć. Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoło wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego...

„Alchemik” otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy czasami zapomnieć. Każe marzyć, podążać za własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoło wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego siebie.

Alchemia Paula Coelho to tajemna wiedza o prawdzie i jej dwu obliczach. Autor burzy wszelkie bariery bojaźni, które powstrzymują strumień naszych pragnień. Potrzeba „Alchemika” i jego światowy rozgłos są oczywiste, albowiem lektura książki przemienia w złoto nawet najbardziej zaśniedziałe sprężyny ludzkich marzeń.

 

źródło opisu: www.drzewobabel.pl

źródło okładki: www.drzewobabel.pl

pokaż więcej

książek: 136
Konrad Akowacz | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Książkę Coelho dostałem jako ironiczny prezent gwiazdkowy. Wiadomo, o tym autorze mówi wielu, mało kto natomiast czytał jego książki, z tego też powodu zanim zacznę mówić, postanowiłem coś przeczytać. Alchemik to ponoć najlepsza powieść Brazylijczyka.

Na początku pragnę zaznaczyć, że autor zaczynał u mnie z czystym kontem, pomimo dość sceptycznej opinii, postanowiłem się nie nastawiać, że książka będzie wybitnie głupia, lecz starać się być najbardziej obiektywnym jak to tylko możliwe.

To co uderza w pierwszej kolejności to przede wszystkim język. Coelho buduje pozornie niezwykle podniosłe zdania, które wydają się na pierwszy rzut oka nieść ze sobą niezwykle głęboki sens, gdy jednak dłużej się nad nimi zastanowić stają się one głębokie niczym kałuża po mżawce. Doprawdy, to że pisze się zdanie o Bogu, albo miłości, wstawia się jakiś ładny przymiotnik przed rzeczownikiem i trochę miesza w składni nie czyni całej konstrukcji wartościową literacko.

Powyższa podniosłość tekstu, czasem wręcz profetyczno-biblijny ton sprawia, że w połączeniu z wydarzeniami które on opisuje całość staje się niezwykle zabawna. Autor popatrzeniu na wydmę, albo zjedzeniu bułki potrafi nadać taki wyraz, jakby to było co najmniej odkrycie sensu istnienia. Ja wiem, że ma to związek z filozofią prostoty życia i dostrzegania wartości w zwyczajnym (która, jak mi się wydaje po lekturze, częściowo wyznaje autor), ale po prostu nie można tak pisać i nie być śmiesznym.

Kolejna rzecz, która być może jest już bardziej kwestią gustu: filozofia książki. Cała wymowa książki jest dosyć oczywista, zagadnienia które są poruszane to raczej codzienna mądrość życiowa, czasem pojawiają się zapożyczenia z co bardziej znanych (i prostych) tekstów kultury. Pisarz jednak podnosi to wszystko do rangi filozofii ostatecznej. To kolejny sposób narażenia się na śmieszność

I w końcu, gdyby książkę wydać tak jak kiedyś, czyli małe marginesy, mała czcionka, to całego tekstu byłoby może ze 60 stron, tak mała objętość jest dla mnie zawsze znakiem ostrzegawczym- autor nie miał nic do powiedzenia. No ale może jestem staromodny.

Na koniec warto sobie tylko zadać pytanie, dlaczego? Dlaczego ten autor piszący niczym gimnazjalista, którego rzuciła dziewczyna i próbuje odnaleźć sens życia, odniósł taki sukces? Machina promocyjna i marketingowa? Potrzeba dowartościowania się ludzi poprzez pseudofilozoficzny bełkot, który niektórym wydaje się być mądry? Tysiące krytyków, którzy z kolei próbują się dowartościować krytykując? Myślę że to zagadnienie jest ciekawsze niż sam tekst.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Annabelle

Dostałem audiobooka. Czytany bez zarzutu. To tyle pochwał. Przez większość książki mowa jest o chlaniu i pieprzeniu. Psychologiczne rozważania na pozi...

zgłoś błąd zgłoś błąd