Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dolina Radości

Seria: Proza Współczesna
Wydawnictwo: Tytuł
7,44 (116 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
27
8
25
7
27
6
14
5
9
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389859106
liczba stron
543
język
polski

Europa w ważnym momencie: lata 20. i 30. XX wielu. Bohater, genialny mim i charakteryzator, zostaje wplatany w najważniejsze ówczesne wydarzenia - od partyjnych zjazdów NSDAP, po dbanie o zwłoki Lenina. Spotyka wielu najważniejszych ludzi tamtej epoki. Jego zdolność do wcielania się w każdą postać jest jego błogosławieństwem i przekleństwem zarazem...

 

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-01-01
Na półkach: Biblioteka Macierzanki
Przeczytana: 01 stycznia 2012

„Dolina radości” jest tak wyjątkowa, że trudno jest mi znaleźć słowa, choć raczej jestem wygadana:), które by przybliżyły jej wszechstronne piękno, ale spróbuję...

Bohaterem powieści jest Eryk Stamelmann, „uciekinier, znajda, skromny pracownik piękna” jak o sobie wielokrotnie sam mówi. – „Kiedy szukał w pamięci swoich początków, przypominał sobie pewien sen z dzieciństwa, zagmatwany i ciemny, w którym ciągle powracał obraz wielkiego głazu, spadającego z nieba na polanę w sosnowym lesie. Głaz uderzał o ziemię, pękał jak łupina orzecha, a z jego granitowego wnętrza wypadało śpiące dziecko o złotych włosach, które leżało potem na trawie, jakby je ktoś wysypał z koszyka i zostawił pod gałęziami drzew, by rosło wśród saren i jeleni. Taką to historię własnego początku Eryk Stamelmann wiele razy opowiadał samemu sobie przed zaśnięciem”(str. 59)

Eryk, jako chłopiec odkrywa w sobie zdolności manualno-charakteryzatorskie i zaczyna krążyć wśród ludzi teatru i opery, gdzie poznaje pana Rasermanna, mistrza podkładu, pudru i szminki, który czyni z Eryka godnego siebie następcę. Od tej pory Eryk Stamelmann staje się Iluzjonistą, prawdziwym Wirtuozem piękna i szpetoty zmieniając nie tylko wizerunki innych ludzi, ale również własny. Za jego sprawą teatr staje się rzeczywistością. W kreowanych maskach jego umiejętności przybierają formy zarówno przekleństwa jak i błogosławieństwa.

Powieść charakteryzuje olbrzymia płaszczyzna czasu rozgrywających się wydarzeń obejmująca przede wszystkim czasy zawieruchy II wojny światowej, co warunkuje różnorodność i ogromne bogactwo bohaterów i wydarzeń. Dokładniej natomiast akcja zaczyna się w latach 20-tych XX w., kiedy na monachijskim rynku pojawia się Eryk, miłośnik teatru, przybierający postać żywej rzeźby Kaspra Hausera, tajemniczego znajdy ze starej niemieckiej legendy, a kończy w czasie rozruchów robotniczych w Gdańsku, jakie miały miejsce w latach 80-tych, kiedy Eryk bierze w nich udział. Dynamizm zmieniających się miejsc i postaci jest bardzo duży. Zaczynając od Monachium, Gdańska, płynie falą wojny z jednego frontu na drugi obejmując między innymi postać Marleny Ditrich, Hitlera czy Stalina.

Na tle barwnych losów Eryka Stamelmanna, "listka niesionego przez potężne wichry historii, pchłę w wielkim futrze świata, skromnego pracownika piękna z operowego teatru w Monachium, uciekiniera, znajdy, byłego więźnia Auschwitz i Łubianki, syna kamienia z pięknej doliny Freudental, nic nie znaczącego ucznia nieodżałowanego pana Rasermanna oraz berlińskiego balsamisty spod Stalingradu" (str. 502)Stefan Chwin próbuje dociekać natury naprawdę wielu rzeczy dotykających człowieka jak na przykład istoty dobra i zła, piękna i brzydoty, cierpienia, młodości i starości, miłości, zdrady, sztuki, sławy, eksperymentatorstwa czy ideologii polityczno-społecznych gdzie jednym z aspektów jest tworzenie człowieka doskonałego. Stefan Chwin dyskutuje z Czytelnikiem posługując się postacią Eryka Stamelmanna w sposób niezwykle inteligentny i błyskotliwy. Znajdujemy tu absurd i komizm z przeciwwagą w postaci groteski i makabry.

Całość powieści chociaż osadzona w realnym czasie sprawia wrażenie zanurzenia w sugestywnym klimacie magii przywodzącym w skojarzeniu baśnie, legendy czy mity. Ponadto opowiedziana jest, na co warto zwrócić także uwagę, przepięknym językiem obfitującym w bogate i oryginalne porównania i metafory pobudzającym wyobraźnię i uczucia.

Książkę polecam tym, którzy spragnieni są powieści przygodowej, obfitującej w różnorodne wydarzenia jak i tym, którzy uwielbiają rozmyślać, ponieważ Stefan Chwin dostarcza materiału do głębszych przemyśleń niemalże doskonałego w swej formie i treści.

Polecam, bo warto!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Linia czasu

Ogólnie książka jest bardzo ciekawa. Praca archeologów w ruinach francuskich zamków i klasztorów, ich przygody w średniowieczu są fascynujące, można s...

zgłoś błąd zgłoś błąd