Foe

Tłumaczenie: Magdalena Konikowska
Wydawnictwo: Znak
5,92 (268 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
16
8
24
7
47
6
65
5
66
4
25
3
14
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Foe
data wydania
ISBN
9788324007837
liczba stron
160
kategoria
literatura piękna
język
polski

Powieść-gra przekraczająca granice gatunków. Susan Barton, powracająca z Brazylii Angielka, zostaje wyrzucona przez zbuntowaną załogę statku na brzeg odległej wyspy. Jej życie ratuje Kruzo, tajemniczy mężczyzna, któremu towarzyszy niemy czarny niewolnik Piętaszek. W onirycznej atmosferze bezludnej wyspy między tymi trzema zupełnie różnymi od siebie osobami powstają relacje, które Susan będzie...

Powieść-gra przekraczająca granice gatunków. Susan Barton, powracająca z Brazylii Angielka, zostaje wyrzucona przez zbuntowaną załogę statku na brzeg odległej wyspy. Jej życie ratuje Kruzo, tajemniczy mężczyzna, któremu towarzyszy niemy czarny niewolnik Piętaszek. W onirycznej atmosferze bezludnej wyspy między tymi trzema zupełnie różnymi od siebie osobami powstają relacje, które Susan będzie próbowała zrozumieć i opowiedzieć po powrocie do kraju. Swoim powiernikiem uczyni ukrywającego się przed dłużnikami pisarza, pana Foe. Wśród ich rozbieżnych wizji na temat tego, gdzie kryje się prawda tej historii, padają pytania o tożsamość, obcość oraz istotę narracji i procesu opowiadania. Foe jest grą, którą południowoafrykański noblista podejmuje ze znaną historią, wykraczając poza szablony i dopuszczając do głosu postacie milczące: kobietę oraz niewolnika.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2007

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 120
papisotoromek | 2019-04-25
Na półkach: Przeczytane

ja rozumiem, że to nie jest tak "znacząca" powieść jak Hańba czy Czekając na barbarzyńców, bliżej tu do eseistycznej E. Costello, ale rany, który współczesny pisarz tak bardzo sztyletuje czytelnika, tak dzielnie wzywa do wznowienia dialogu z moralnością nie bojąc się śmieszności, tak mocno stoi po stronie kobiet i wszystkich tych, którym odbierano, i nadal się odbiera, nie tylko głos, ale przede wszystkim język i słowo. Wielki Coetzee.

książek: 685
FromNorwayWithLove | 2019-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2019

Trzy części:

1. Wyspa
2. Londyn bez Foe
3. Londyn z Foe

Trochę Molly Flanders i Cruzoe w jednej powieści, ale za diabła nie mogę dojść, o co chodziło. Może o język, o ojczyznę. O biedę. Niech mi ktoś podpowie, pls.

książek: 20
mrcaco | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane

Kto opowiada, a kto jest tylko "opowiadany"? Czy większe prawa do opowieści ma bohater, narrator czy autor? Te i inne równie jałowe pytania większość czytelników ma głęboko gdzieś. Ja się zaliczam do tej większości.

Ta książka to niebywały gniot, ewidentnie pisany pod krytyków i badaczy literatury.

książek: 1390
Ala | 2016-12-31
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka, W 2016
Przeczytana: 31 grudnia 2016

Pan Coetzee to dla mnie grafomania nad grafomanie.

książek: 527
Mila Pi | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 31 lipca 2016

Z uzasadnienia przyznania Nagrody Noblowskiej Coetzeemu: "Coetzee przejrzał na wylot obsceniczne pozy i fałszywą pompę historii, użyczając swego głosu pogardzanym i tym, których go pozbawiono. […] Dał Pan głos tym, którzy pozostają poza hierarchiami ustalanymi przez możnych tego świata."
Czymże innym jest Foe? Poza czasem wręcz abstrakcyjnymi rozważaniami o prawdzie w literaturze, jest próbą przedstawienia historii znanej czytelnikom od setek lat z innej perspektywy - perspektywy kobiety i niewolnika. Kobieta w oryginalnym Robinsonie Crusoe pojawiła się ledwie pod sam koniec, gdy dowiadujemy się o tym, że Crusoe po uratowaniu żeni się, ma ileś tam dzieci, i to wszystko jest tak zdawkowe, że mieści się w jednym zdaniu.
W Foe niewolnik nie jest nawet w stanie przedstawić swej wersji - (choć przecież nawet Susan wie, że takowa istnieje, wraz z całym nie do opisania i zrozumienia światem wewnętrznym, który Piętaszek może jedynie próbować wyrazić tańcem, niemym śpiewem czy rysunkami...

książek: 36
wojszal | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2016

Środek lipcowego dnia. Temperatura powietrza przekracza 30 stopni C. Szukam miejsca, gdzie mógłbym ukryć się przed bezlitosnymi promieniami słońca. Po krótkim zastanowieniu wsiadam na rower i jadę nad jezioro. Po przybyciu na miejsce od razu wchodzę do wody. Bez zbędnych ceregieli zanurzam ciało w chłodnej przyjemności.
Nastaje wieczór. Zaczynam odczuwać zimno. Dotąd przyjemna rześkość wody zaczyna mnie mierzić. Zmęczony wracam do domu.
Zawartość dnia przelewa się do naczynia księżyca. Susan, Piętaszek i pan Foe nadal pływają w jeziorze. Beze mnie.
Zamykam książkę i bez żalu rozstania idę spać.
Początek i pełnia dnia nie zawsze zwiastują przyjemny wieczór. To samo można napisać o opowiadaniu J.M.Coetzee.

książek: 541
Anna | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Podoba mi się język jakim posługuje się Coetzee dzięki temu czyta się go naprawdę dobrze. Ciekawy pomysł gry z książką Daniela Defoe- i tu się zastanawiam czy gdyby to było nawiązanie do innej powieści "Foe" przypadłoby mi bardziej do gustu. Uczciwie mówię, że "Robinson Cruzoe" niezbyt mi się podobał.

książek: 162
Piotr | 2015-07-19
Na półkach: Przeczytane

To jedna z tych książek, która wymaga innej książki by w w pełni ją zrozumieć. Tutaj są to oczywiście Przygody Robinsona Cruzoe. Sama książka tylko nawiązuje do powieści Defoe. Foe koncentruje się na dosyć ciekawych problemach, ale momentami wszystko się trochę rozmywa. Główna bohaterka przypomina bardziej nośnik do przekazania myśli autora, co troszkę może irytować lekką sztucznością. Polecam, ale nie zdziwię się, jak komuś się ta książka nie podoba.

książek: 2261
Wojciech Gołębiewski | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2015

Coetzee, wśród licznych nagród, dostał dwukrotnie the Booker Prize i to jako pierwszy. Pierwszy raz w 1983 za "Life & Times of Michael K" oraz w 1999 za "Disgrace". Nie przynosi to mu specjalnej chwały, bo dokonali tego również Peter Carey i Hilary Mantel, którzy przez Państwa tj "aktywistów" LC, nie są specjalnie dopieszczani. Piszę o tym, bo z jednej strony Coetzee jest piąty na mojej liście "ulubionych autorów", a z drugiej - bo "Foe", napisana trzy lata po pierwszej nagrodzie, nie zachwyca. Nim przejdę do książki chcę zwrócić uwagę Państwa na podobieństwo the Booker Prize do naszej "Nike": w obu przypadkach, gdy sięgam po nagrodzoną książkę czuję się jak saper. Czasem wychodzę cało, ale coraz rzadziej, bo niewypałów coraz więcej.
Naczytałem się "strasznie" mądrych, przede wszystkim anglojęzycznych, recenzji na temat tej książki, a w nich o ...

książek: 205
Dyskusja | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane

Znane już nam dzieło o przypadkach Robinsona pokazane z innej strony, z innej perspektywy. To nie jest żadna przeróbka oryginału, to nowe dzieło podejmujące ten sam temat, ale ze zdwojoną siłą. Tłumaczy to, co niewytłumaczalne. Godna.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd