Siekierezada

Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller
7,72 (1204 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
217
8
305
7
359
6
113
5
54
4
5
3
8
2
4
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
838749898X
liczba stron
163
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Dostał się pod koła, pokatulkało go i kapsut. - To rano było. Na ten ekspres do stolicy. - Ale podobno do ostatniego wagonu skakał. - Do ostatniego wagonu, ale do przednich drzwi. - Aha, do przednich drzwi. No tak. - Tu zrobił błąd. Żeby skoczył nie do przednich, ale do tylknych drzwi ostatniego wagonu, toby się tylko potłukł, ale pod koła by się nie dostał...

 

książek: 506
Kwyrloczka | 2018-03-22
Przeczytana: 22 marca 2018

>>ZAPRASZAM DO SIEBIE kwyrloczka.pl<<

I TA MGŁA, TA MGŁA

Poezja umarła. Czytanie wierszy umarło. Poezji nie lubię czytać. Poezja ewoluowała, stała się utworem muzycznym, piosenką. Nie piosenką, pieśnią. Taką poezję przyswajam, przetwarzam i kocham. Czytać wierszy po prostu nie potrafię. Czytanie wierszy nudzi mnie, choć wiele wierszy na przeczytanie zasługuje; na przeczytanie, na pamięć… ale ja nie potrafię, ja na razie w kwestii wierszy się nie zmienię, nie moja bajka. Brakuje mi widać wrażliwości artysty, mam w sobie jedynie wrażliwość rzemieślnika-odtwórcy. Ta moja dziwna wrażliwość jest szorstka, toporna i kanciasta, nie obła, miękka i pieszczotliwa. Łatwo nie poddaje się sercu i palcom, trzeba z nią walczyć i ciosać jak drewno. Czasem, trzeba ciosać we łzach. Nie lubię czytać wierszy, może nie potrafię, lubię za to prozę, nawet tą wierszem pisaną. Paradoks taki.

NOWA FASCYNACJA

Zakochałam się kolejny raz i tym razem nie w bohaterze, a w autorze. Zakochałam się i chyba już się nie odkocham. Nigdy, nigdy jeszcze tak dobrze nie czytało mi się książki o niczym. Nigdy! Niesamowite, jak „nic” można uczynić fascynującym, ciekawym, pochłaniającym czas. „Nic” spowodowało, że przez dwa dni nie mogłam się oderwać. Szkoda wielka, że tak krótko to trwało, prawie tak krótko jak życie autora. Nie wiem co więcej mogę powiedzieć, chyba nic.

SIEKIEREZADA - MUZYKA DRWALI

Niesamowita opowieść, tylko o czym? Trochę o człowieku, który ucieka przed prawem, miłością do gałązki jabłoni, sobą, ogólnie pojęta normalnością. Trochę o prostym wiejskim życiu z dala od wielkomiejskich problemów. Trochę o prostolinijnych ludzkich duszach, duszach drwali, leśników, kłusowników, bibliotekarek i dentystek. Postać otrzymuje od Stachury czasem tylko jeden akapit i w tym jednym akapicie zawiera się cała osoba i całe życie człowieka tak niesamowicie prawdziwe, dobitne i szczere. Ta książka żyje, opisana historia ciągle się opowiada, ci ludzie, ten Pradera, oni są, on jest. To nie fikcja literacka, to tu i teraz, jakaś zima, jakiś zręb, jakiś las i muzyka siekier – Siekierezada.

UKŁADAM WŚRÓD NAJUKOCHAŃSZYCH MYCH KSIĄŻEK

Na zawsze już w moim sercu pozostanie Edward Stachura, który fascynuje mnie na równi z Beksińskimi. Może, ale tylko „może” pochylę się nad jego wierszami nie tylko muzycznie, ale i czytelniczo. Tak strasznie zawiodłam się na Hłasce, Stachura jednak przywrócił mi wiarę w tamte czasy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kaznodzieja. Tom piąty

WIWISEKCJA AMERYKI „Kaznodzieja” to bodajże najlepsza seria, jaka obecnie ukazuje się regularnie na polskim rynku. Tak po prostu. I nie ma tu najmn...

zgłoś błąd zgłoś błąd