Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odlot na samo dno

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Monika J. Dykier
tytuł oryginału
Höhenflug abwärts; Ein Mädchen nimmt Drogen
data wydania
ISBN
9788304047037
liczba stron
144
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
6,75 (1069 ocen i 79 opinii)

Opis książki

Wiele osób takich jak Marie bagatelizuje zagrożenie związane z zażywaniem tzw. Party drugs. Autorka, opisując prawdziwą historię dziewczyny zmagającej się z uzależnieniem od narkotyków, bardzo sugestywnie opisała mechanizm nieświadomego popadania w nałóg.

 

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 262
ChicaDeAyer | 2015-03-27
Przeczytana: 2007 rok

W czasie swego wczesnego nastolęctwa pochłonęłam sporo książek z serii Ossolineum i ta była jedną z nich. Utwory traktujące o uzależnianiu zawsze niosą za sobą spory ładunek emocjonalny, jako że ludzkie dramaty i związane z nimi próby charakteru to tematy, obok których ciężko przejść beznamiętnie. Tak też było i w tym przypadku, choć jak dla mnie pozycja mimo całej swej funkcji dydaktyczno-prewencyjnej, jest zbyt płytka jeżeli chodzi o podejście do sfery psychologicznej.
Niestety, nie pozostawia tak głębokiego piętna w pamięci jak inne tytuły.

książek: 238
Olajka | 2011-07-30

Kolejna świetna książka z serii Ossolineum. Uwielbiam fantasy i to nie jest mój klimat. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo mnie poruszyła. Pokazuje co narkotyki robią z człowiekiem. Jak się od nich uzależnia fizycznie, a następnie psychicznie. Człowiek powoli staje się wrakiem. Nie radzi sobie z problemami. Odsuwa się od bliskich, ponieważ uważa, że jest niepotrzebny. Myśli, że już nie ma dla niego ratunku, tylko zawadzają. My za to powinniśmy im pomagać. Powinniśmy robić wszystko, żeby nie czuli się osamotnieni. Żeby się nie poddawali i wierzyli, że mogą z tego wyjść. I ta książka opisuje dokładnie taką relację. Marie zaczęła odsuwać się od rodziców i przyjaciół. Nikt tego nie zauważył. Nikt jej nie pomógł. Później było już za późno.

książek: 303
foreverrebel | 2011-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2011

Cóż, książki Jany Frey bardzo mi się podobają. Ta oczywiście mnie nie zawiodła. Główna bohaterka Mari jest dość interesującą postacią. Historia wspaniale ukazuje dorastanie, bunt, odkrywanie nowego i nieznanego świata.

książek: 252
Joanna | 2014-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2014

Ku przestrodze. Prawdziwa historia Marie o łatwym uzależnieniu się od narkotyków, o tym jak "fajne" są odloty i jak trudno wyrwać się z nałogu. W jej przypadku było oderwanie się od problemów z rodzicami, awantur i jak to u nastolatki bywa-nieszczęśliwa miłość. A także brak pewności siebie i nieumiejętność stanowczego powiedzenia "NIE". Polecam głównie rodzicom zbuntowanych nastolatków.

książek: 881
Justyna | 2015-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2015

Książka opisuje trudne problemy i tematykę uzależnienia od narkotyków.
Nieszczęśliwą miłość, życiowe sprawy. Bardzo dobra, ciekawa lektura po którą sięgnęłam w bibliotece od razu ją przeczytalam w jeden dzień.
Wstrząsająca książka warto przeczytać!!!

książek: 113
Natalia | 2013-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Książka jest przyjemna w czytaniu i opowiada dość szczegółowo losy Marie, dziewczyny uzależnionej od narkotyków. Jak zawsze zaczęło się od niewinnego "dropsa" żeby się lepiej poczuć...
Niestety pomimo opisania co się działo z bohaterką przeważająca "dobra" część tego co się po nich działo bardziej mnie skusiła do spróbowania aniżeli do "protestowania!"... Jednak ten fakt może być spowodowany innymi czynnikami.
Pozorne szczęście...
Kolorowy świat...
Zabawa...
Wszystko chwilowo...
Tak więc książkę polecam jako dobrą pozycję opartą na faktach, jednak jeżeli ktoś cierpi na depresję i pomimo tego. że nad nią panuje może mieć wrażenie, że chce spróbować czegoś co jest nieodpowiednie.

książek: 55
Justynaw1997 | 2012-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2012

A więc, wyobraź sobie, że jesteś 16 latką, której życie wiele się zmieniło w ciągu zaledwie tygodnia. Jesteś szczęśliwa, lubiana i masz chłopaka, który zna Cię na wylot, a Ty jego również. I tu nagle BUM!. Do twojej klasy dołącza cudowna dziewczyna, która właśnie przyjechała z zagranicy. Jak reagujesz ? Normalnie. Ale w momencie gdy Twój chłopak przedstawia Cię jej jako zwykłą znajomą1 coś w tobie zaczyna wrzeć. Niepokoi Cię to. Jak on mógł tak postąpić? - zastanawiasz się. Czy nadal jesteś szczęśliwa i czujesz się doceniana? Raczej nie, prawda? Więc gdy kolega częstuje Cię tabletką, której nigdy w życiu nie widziałaś na oczy i mówi Ci, że po zażyciu tej małej zielonej kuleczki poczujesz się lepiej2, czy skusisz się na nią ? Oczywiście. Przecież nie chcesz stchórzyć.
A więc bierzesz tę „magiczną” tabletkę i nagle wszystko się zmienia. Chcesz tańczyć, śmiać się, chcesz żyć. Wszystko wydaje Ci się takie cudowne. Ale zapominasz o najważniejszym fakcie, że to tylko krótkotrwały...

książek: 413
Laura | 2010-11-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Czytałam tą książkę kilka razy, tak mnie zainteresowała. I za każdym razem płaczę. Polecam.

książek: 984
Annalynne | 2011-05-22
Przeczytana: 03 września 2010

Pierwsza książka z Ossolineum, którą w życiu przeczytałam. Nadal zastanawiam się nad tym, co by było, gdym jednak nie poszperała lepiej w tej bibliotece. Z pewnością nigdy nie poznałabym takich autorek jak Jana Frey czy Heidi Hassenmüller, polskiego autora – Grzegorza Gortata i pisarki polskiej – Beaty Ostrowickiej. Oprócz tego nie zainteresowałabym się TAKIMI książkami. Muszę przyznać, że przez dłuższy czas miałam pecha do książek o tematyce problematycznej. Nie podeszły mi ani My, dzieci z dworca ZOO, ani Pamiętnik narkomanki. Były dla mnie takie… nijakie. Było, minęło, koniec. Natomiast Odlot na samo dno Jany Frey sprawiła, że przeżywałam wszystko razem z główną bohaterką, Marie.

Książka napisana dopiero po długiej rozmowie między Marie, a Janą Frey.
Co mogę o lekturze powiedzieć? Wciągnęła mnie tak, jak inne nie potrafiły. Przeczytałam jednym tchem, wiedząc, że to się wydarzyło naprawdę. Że ja tam jestem. To jest z pewnością atutem książki, a zarazem autorki, która stworzyła...

książek: 185
Lena | 2011-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2011

Meeega książka. Autorka opisuje prawdziwe problemy nastolatek, czyli nieszczęśliwa miłość, problemy w szkole i problemy z rodzicami.
Wszystko jest dość obrazowe i naprawdę bardzo ciekawe.
Uwielbiam książki Jany Frey, autorka w swoich dziełach dostrzega to z czym nastolatkowie się uporają i co trudno jest zrozumieć dorosłym.
Polecam jak najbardziej do sięgnięcia tej książki:)


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Antoni Libera
    66. rocznica
    urodzin
    Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.
  • Pierre Lemaitre
    64. rocznica
    urodzin
    To zawsze błąd mieć rację zbyt wcześnie.
  • Sven Hassel
    98. rocznica
    urodzin
    - Taka jest wola Boga. Jeśli wojna nie zabija, to nie jest to wojna. Misja, na którą was wysyłam, bez wątpienia skończy się śmiercią. Ale będzie to śmierć żołnierska. Honorowa śmierć.
    - No to, kurwa, hurra. - mruknął Mały głośno.
  • Katarzyna Rygiel
    40. rocznica
    urodzin
    Szczerość wymaga odwagi, może dlatego nie cieszy się popularnością.
  • Kazimierz Smoleń
    95. rocznica
    urodzin
  • George Gordon Byron
    191. rocznica
    śmierci
    Bo choć dla czasu staje się nicością, ona jest dla mnie całą wiecznością.
  • Jerzy Andrzejewski
    32. rocznica
    śmierci
    Każdy na ziemi ma takie niebo, czyściec i piekło, na jakie zasługuje.
  • Daphne du Maurier
    26. rocznica
    śmierci
    Szczęście nie jest wartością, którą można ocenić, jest to sposób myślenia, stan umysłu.
  • James Graham Ballard
    6. rocznica
    śmierci
    (...) Rola pisarza, jego upoważnienie i koncesja na tworzenie uległy radykalnej przemianie (...) W pewnym sensie pisarz niczego już nie wie. Nie ma żadnego moralnego prawa do narzucania czegokolwiek. Jego rola sprowadza się obecnie do zaproponowania czytelnikowi wytworu swojej wyobraźni, zbioru opcj... pokaż więcej
  • Tadeusz Rittner
    94. rocznica
    śmierci
  • Jonasz Kofta
    27. rocznica
    śmierci
    Żeby coś się zdarzyło
    Żeby mogło się zdarzyć
    I zjawiła się miłość
    Trzeba marzyć
  • Ladislav Klíma
    87. rocznica
    śmierci
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • Karol Darwin
    133. rocznica
    śmierci
    Wiele małp lubi bardzo herbatę, kawę i napoje alkoholowe oraz, co sam zaobserwowałem, z przyjemnością pali tytoń.
  • Kamil Giżycki
    47. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd