Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Album rodzinny

Tłumaczenie: Izabela Łoncka
Wydawnictwo: Amber
6,71 (521 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
41
8
58
7
139
6
131
5
79
4
16
3
12
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Family Album
data wydania
ISBN
9788324129607
liczba stron
312
słowa kluczowe
miłość, tragedia, rodzina
język
polski

Inne wydania

Oboje budzili podziw i zazdrość: Faye Price, sławna aktorka, i Ward Thayer, spadkobierca wielkiej fortuny. Spotkali się i pokochali w 1943 roku w bazie wojskowej Guadalcanal. Po ślubie Faye porzuciła aktorstwo, by całkowicie poświęcić sie rodzinie. W kilka lat później, gdy Thayerowie mają już sześcioro dzieci, następuje niespodziewany krach - całkowite bankructwo. Załamany Ward zaczyna pić....

Oboje budzili podziw i zazdrość: Faye Price, sławna aktorka, i Ward Thayer, spadkobierca wielkiej fortuny. Spotkali się i pokochali w 1943 roku w bazie wojskowej Guadalcanal. Po ślubie Faye porzuciła aktorstwo, by całkowicie poświęcić sie rodzinie. W kilka lat później, gdy Thayerowie mają już sześcioro dzieci, następuje niespodziewany krach - całkowite bankructwo. Załamany Ward zaczyna pić. Faye postanawia ratować rodzinę. Wraca do pracy w filmie i uparcie walczy z nałogiem męża. A dzieci dorastają: są lata sześdziesiąte, lata rewolucji obyczajowej...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 125
Alicja | 2012-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2012

Nudziło mi się... zaczęłam szukać jakiejkolwiek książki. Wpadła mi właśnie ta. Już wcześniej kojarzyłam autorkę, ale wówczas nie podjęłam się czytania jej dzieł. No cóż ze względu na to, że po pierwsze – nudziło mi się, po drugie – chciałam coś poczytać, wzięłam ją do ręki.
I się zaczęło...
Minęło pół godziny, godzina... a ja nadal siedzę czytam i czytam.
Tak mnie wciągnęła, że przeczytałam ją w ciągu najbliższych kilku godzin!

Opowiada o dwóch osobach. Na początku niczego sobie. Ona piękna, młoda, bogata, aktorka. On przystojny, również bogaty i na dodatek służył na wojnie. Piękne, prawda? Jak z bajki.
Zaintrygowało mnie jak akcja poczęła się rozwijać. Tu nagle tajemnica! Kim tak naprawdę jest Ward? Aż niewiarygodne, gdy się dowiaduje, że dosyć - a nawet bardzo - znanym playboyem! Szok. To, że był jakimś spadkobiercą dużego majątku też było oczywiście ważne.
Teraz miało to swój sens. Ona ambitna i bogata, on 'rozrywkowy' i też bogaty. Doszło do ich ślubu. Faye i Warda.
Kochali się niezmiernie. Przez całą powieść przewija się to jak mocna i trwała jest ich miłość.
Pojawiają się dzieci, a w końcu i z nimi problemy.
Najpierw pieniężne. Ward nie zwracając uwagi na swoich prawników przepuścił na drogie prezenty i na inne zabawy cały swój majątek. Skutkiem tego stało się bankructwo. Wszystko przyjmuje na swe barki Faye.
To ona bierze sprawy w swoje ręce. Sprzedali prawie wszystko z wyjątkiem drobiazgów, które dla żony miały bardzo ważne, bo symboliczne znaczenie.
Wszystko to co działo się na tym etapie życia odbija się na dzieciach. W szczególności na najmłodszej z nich Anne. Matka kompletnie nie miała dla niej czasu zajęta sprzedawaniem majątku i szukaniem sposobu na nie wylądowanie na ulicy. Udało się. Znalazła dom. Co prawda w porównaniu z willą, w której cała rodzina poprzednio mieszkała to ten był dla nich norą. Ward, jako że żył w luksusach i był do nich przyzwyczajony, najbardziej z całej rodziny to przeżywał. Nie zauważał lub nie starał się zauważyć trudu jaki włożyła Faye, żeby ich wszystkich uchronić od najgorszego.
Próbując jakkolwiek się ustabilizować Faye powróciła do pracy. Tym razem chciała spróbować czegoś innego niż aktorstwa, z którym była mocno związana zanim wyszła za mąż. Spróbowała swoich sił jako reżyser.
Beznadziejnie dobrze się w tej roli czuła i spisywała co, oczywiście, dawało z biegiem czasu swoje owoce. W ostateczności była bardzo sławnym i cenionym reżyserem. Warda zaś uczyniła producentem swoich filmów. Tak oto wyszli na prostą i z powrotem zamieszkali w willi.
Zdawali sobie sprawę, że w ten sposób ranią swoje dzieci, poświęcając im zbyt mało czasu. Niestety, nie wiedzieli w jakim stopniu. Dzieci. Każde z nich było inne, każde z nich miało swój świat. Żyło w nim i czasami otwierało drzwi swoim rodzicom. Były także niespodzianki ze strony swych pociech i to nie zawsze miłe, ale zaskakujące.
Gdy najukochańszy syn Worda Greg wydaje się, że wydoroślał i dojrzał, zginął. Stało się to podczas wojny, na którą został zaciągnięty dlatego, że wyrzucili go ze szkoły. Stanął nieświadomie na minie, która wybuchła rozrywając jego ciało na kawałki.
Po tym wydarzeniu w życiu bohaterów po trochu wszystko zaczęło się stabilizować. Reszta z pozostałych dzieci poszła swoją drogą i bardzo dobrze sobie radzili, a ich rodzice mieli czas na wymarzony urlop.

Książka jest pełna niesamowitych wątków dotyczących także błahych spraw z naszego życia. W ostateczności przedstawia jak ważna jest rodzina i miłość. Należy nigdy się nie poddawać i walczyć o to co najważniejsze ;)
Dodaje jeszcze swoją, taką osobistą myśl: książka ta pokazuje również jak ważna jest rola kobiety w życiu i jak mężczyźni czasami są nieporadni lub zachowują się jak dzieci, uciekają od czegoś co ich przewyższa…:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obłęd

Książka bardzo ciekawa, lecz bardzo łatwo zgubić się w fabule dlatego musiałam czytać ją w totalnej ciszy. Podoba mi się ze względu na ciekawą fabułę...

zgłoś błąd zgłoś błąd