Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka oficera

Tłumaczenie: Barbara Nowakowska
Wydawnictwo: Otwarte
6,57 (380 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
36
8
41
7
118
6
78
5
50
4
12
3
23
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Officer's Daughter
data wydania
ISBN
978-83-7515-134-3
liczba stron
536
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Wspaniała bohaterka, niezwykła opowieść! Jest tu wszystko: miłość i duma, odwaga i brawura. Isabel Allende Porywająca opowieść o wojnie, miłości i wierności własnym ideałom. Wybuch wojny sprawia, że szesnastoletnia Marta musi wykazać się odwagą godną córki polskiego oficera, i zmusza ją do wieloletniej tułaczki: od polskiego Wilna, przez syberyjskie łagry i bezdroża sowieckiej Rosji, aż do...

Wspaniała bohaterka, niezwykła opowieść! Jest tu wszystko: miłość i duma, odwaga i brawura.
Isabel Allende

Porywająca opowieść o wojnie, miłości i wierności własnym ideałom.

Wybuch wojny sprawia, że szesnastoletnia Marta musi wykazać się odwagą godną córki polskiego oficera, i zmusza ją do wieloletniej tułaczki: od polskiego Wilna, przez syberyjskie łagry i bezdroża sowieckiej Rosji, aż do egzotycznej Persji.
Los przynosi jej wielką miłość. Serce dziewczyny rozdarte jest między uczuciem do polskiego żołnierza a fascynacją perskim lekarzem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2010

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/corka-oficera-pocket/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 733
fiszunia | 2010-12-07
Przeczytana: 06 grudnia 2010

"Córka oficera" mile zaskoczyła mnie już od pierwszych stron, bo okazała się być opowieścią o polskiej dziewczynie, której przyszło zmagać się z życiem podczas wojny.

Jednak szybko przyszło rozczarowanie, bo dynamicznie zapowiadająca się akcja kończy się szybciej niż się zaczęła i ucinana jest za każdym razem, kiedy tylko czytelnik ma nadzieję, że wreszcie coś się zacznie dziać.

Z każdą kolejną stroną wzbierało we mnie przekonanie, że cała ta historia jest jakaś taka chaotyczna, tak jakby Autorka miała do opowiedzenia wiele ważnych wydarzeń, ale brakowało jej umiejętności, aby je zespolić. W rezultacie ciekawa opowieść zmienia się w chaotyczny splot wydarzeń, dla których wojna i jej skutki stają się jedynie marnym tłem.

W słowach od Autorki dowiadujemy się, że historia Córki oficera opiera się na prawdziwych wydarzeniach, które spotkały jej przyjaciółkę, ale i tak mnie to nie przekonuje. Dlaczego? Bo jak dla mnie jest tego wszystkiego po prostu za dużo...beztroski obóz harcerski, życie w wileńskim klasztorze, zsyłka na Syberię, praca przy uprawie bawełny, obóz dla uchodźców...i do tego momentu wszystko jako tako trzyma się kupy, ale małżeństwo z bogatym perskim lekarzem, życie w egzotycznym kraju...aż ciśnie mi się na usta pytanie, "co ma symbolizować ten mix"?

Pomimo prawie 600-set stron "druczku maczku" nie udało mi się polubić Marty - tytułowej córki oficera. Owszem współczułam jej, bo wojna odebrała jej możliwość bycia beztroską nastolatką, ale jej zachowanie, momentami pozbawione jakiejkolwiek logiki, a z czasem po prostu egoistyczne, jakoś mnie do niej nie przekonało.

Z ulgą odłożyłam książkę na półkę ciesząc się, że to już koniec całej tej dziwnej, i wydawać by się mogło, nierealnej historii.
Nie polecam, szkoda oczu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Józki, Jaśki i Franki

Podobnie jak "Mośki, Joski i Srule" ksiązka opowiada o letnim wypoczynku dla ubogich dzieciaków organizowanym w dwudziestoleciu mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd