Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diablica w pracy. Grzeczne dziewczynki chcą mieć dobrego szefa, niegrzeczne są szefami

Wydawnictwo: Onepress
7 (7 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324616701
liczba stron
152
kategoria
biznes, finanse
język
polski

Kręgi piekielne czy szczeble karieryaSama określ, czym jest dla Ciebie sukcesDaj sobie prawo do oczekiwania perfekcji od innych Nie bądź mięczakiem i stawiaj czoła konfliktomNie tchórz przed przyznaniem się do wpadkiBycie szefową lub świetną specjalistką to nie konkurs popularności bycie TOBĄ również nie! Kariera córy Belzebuba Jak bardzo pasujesz do tego wizerunku: kobieta z grzecznym...

Kręgi piekielne czy szczeble karieryaSama określ, czym jest dla Ciebie sukcesDaj sobie prawo do oczekiwania perfekcji od innych Nie bądź mięczakiem i stawiaj czoła konfliktomNie tchórz przed przyznaniem się do wpadkiBycie szefową lub świetną specjalistką to nie konkurs popularności bycie TOBĄ również nie! Kariera córy Belzebuba Jak bardzo pasujesz do tego wizerunku: kobieta z grzecznym uśmiechem, niepewna w kontaktach ze współpracownikami (że o szefie nie wspomnę), unikająca otwartego wyrażania swoich poglądówa A może jesteś nadgorliwą mróweczkąa Taką, której wszystko można powierzyć, cynicznie uznając, że liczba jej godzin nadliczbowych i tak jest z gumya Czy też pozostajesz ciągle małą dziewczynką, zadającą tysiące pytań, bojącą się podjąć ryzyko i karnie wykonującą nawet najbardziej irracjonalne poleceniaa Nie, nie mów! zostaw to dla siebie, ale powiedz, kiedy ostatni raz słyszałaś, że ktoś taki awansował i był świetnym szefemaPrzypatrz się dobrze miejscu, w którym teraz pracujesz. Obejrzyj biurko, dziesiątki samoprzylepnych karteczek, średniej jakości komputer. Nawet jeśli jesteś fantastyczna w swojej pracy, ale do Twoich cech należy Toksyczna Grzeczność, spędzisz w tym miejscu jeszcze długie lata. Toksyczna Grzeczność sprawia, że wszyscy w Twoim otoczeniu czerpią więcej korzyści z Twojej pracy niż Ty sama. Toksyczna Grzeczność każe Ci mówić tak , gdy naprawdę chcesz wykrzyczeć nie . To przez nią przepraszasz za rzeczy, za które nie ponosisz żadnej winy. Jeśli akurat nie bierzesz udziału w wyborach na Koleżankę Sympatyczną, po co właściwie starasz się wszystkim przypodobaća zamień przykładne czółenka na diabelskie kopyta i pokaż innym, co znaczy awansować jak szatan!Poznaj swoją Wewnętrzną Diablicę. Nawiąż z nią kontakt. I razem zjadajcie na śniadanie wszystkie Grzeczne Dziewczynki, popijając przy tym czarną jak smoła kawę.Nazywaj rzeczy po imieniu, mów wprost, w nic nie owijaj i niczego nie pomijaj. Bądź sobą i ciesz się z tego, co Ty nazywasz sukcesem.Nie marnuj sił i czasu na bezsensowne obowiązki.Pokaż światu nową, pewną siebie i budzącą szacunek innych Ciebie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 133
Kat | 2016-12-14

Po opiniach, które tu przejrzałam myślałam, że ta książka wywoła we mnie efekt "wow". Nie wywołała jednak. Ok, przyznaje, fajnie ją się czyta, szybko i zwięźle ale jest to książka o której dość szybko można zapomnieć.
Bardzo spodobał mi się "dodatek B" zatytułowany "Pismo na ścianie" - parę powiedzonek przepiszę na samoprzylepne karteczki i rozwieszę w mieszkaniu - może pozwolą mi pamiętać aby walczyć ze swoją prywatną Toksyczną Grzecznością. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A potem przyszła wiosna

"A potem przyszła wiosna" to kolejna ujmująca i wzruszająca książka Agnieszki Olejnik. Tym razem Tatr jest mniej, nie ma też przystojniaka p...

zgłoś błąd zgłoś błąd