Żelary

Tłumaczenie: Dorota Dobrew
Wydawnictwo: Kowalska/Stiasny
7,87 (100 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
23
8
26
7
25
6
7
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Želary
data wydania
ISBN
8392299523
liczba stron
376
słowa kluczowe
literatura czeska, opowiadania
język
polski

Miejscowości Żelary nie ma na żadnej czeskiej mapie. To zagubiona w górach niewielka wioska, a właściwie kilka drewnianych chałup. Oto czasy tzw. pierwszej republiki (która powstała w 1920 r.), fabuła opowiadań obejmuje co najmniej dwie generacje mieszkańów żelar (choć nie w porządku chronologicznym). Są to osobne opowieści o tych ludziach, a w każdym opowiadaniu mamy inną, główna postać. Na...

Miejscowości Żelary nie ma na żadnej czeskiej mapie. To zagubiona w górach niewielka wioska, a właściwie kilka drewnianych chałup. Oto czasy tzw. pierwszej republiki (która powstała w 1920 r.), fabuła opowiadań obejmuje co najmniej dwie generacje mieszkańów żelar (choć nie w porządku chronologicznym). Są to osobne opowieści o tych ludziach, a w każdym opowiadaniu mamy inną, główna postać. Na przestrzeni całej książki zmienia się spojrzenie na bohaterów, najczarniejsze charaktery okazują się ludźmi złamanymi przez jakąś osobistą tragedię, często ukrywaną przed innymi. Ci inni zaś często sami dotknięci jakimś nieszczęściem widzą świat przez pryzmat swoich własnych gorzkich doświadczeń. Miłość, nienawiść, śmierć i narodziny splecione razem . Do tego nędza, ciasne horyzonty małego świata, relacja surowa w swoim realizmie, a przy tym poetycka w warstwie językowej, w warstwie emocjonalnej zaś pozbawiona wszelkiego sentymentalizmu.

 

źródło opisu: Kowalska/Stiasny, 2006

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (349)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6552
allison | 2015-06-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 19 czerwca 2015

"Żelary" są przykładem na to, że nigdy nie jest późno na literacki debiut.

Książka ujęła mnie treścią, formą i klimatem. Obok pięknych, oryginalnych, poetyckich fraz są tu fragmenty do bólu realistyczne, a nawet naturalistyczne. Te pozornie kontrastowe elementy świetnie się uzupełniają, tworząc jedyną w swoim rodzaju całość.

Codzienne, pełne trudów życie mieszkańców tytułowych Żelar przeplata się tu z magią, wzruszającymi namiętnościami, marzeniami bohaterów.
Autorka opisuje ich emocje w sposób prosty, a jednocześnie niepowtarzalny, zapadający w pamięć. Nie ma tu miejsca na pretensjonalność i wymuszone dialogi. Wszystko wypada naturalnie i bardzo oddziałuje na wyobraźnię i uczucia czytelnika .

Każda z opowieści kończy się w dający do myślenia sposób; niektóre z nich są naprawdę poruszające i wiem, że pozostaną w mojej pamięci na długo.

Na pewno nie jest to lektura dla tych, którzy lubują się tylko i wyłącznie w brawurowej akcji. Tutaj czas płynie powoli, czasem się cofa,...

książek: 756
Lilian | 2017-10-14
Na półkach: 19_Legatowa, Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2017

Na początku nie rozumiałam, czemu książka ma tak wysoką ocenę na LC. Nie mogłam przebić się przez gąszcz imion i nazwisk, a przez to miałam trudności w odnalezieniu sensu fabuły.

Na końcu powieści mogę tylko przyłączyć się do zachwytów. Niby taka mała wioska, gdzieś na odludziu w górach i tacy zwyczajni pospolici ludzie, a jednak jakże barwni, przedstawieni po mistrzowsku ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami. Moim sercem zawładnęli Helenka i Vratisłav.
Ciągłość chronologiczna nie jest tu zachowana, ale to niczemu nie przeszkadza, gdy historie zaczynają się ze sobą łączyć to już nie sposób oderwać się od czytania.
No i piękny język, kiedy trzeba poetycki, kiedy trzeba surowy.

książek: 2249
Tania | 2015-10-20
Przeczytana: 20 października 2015

"Żelary" to opowiadania, które łączy miejsce akcji i mieszkańcy. Żelary to górska wieś, odcięta od świata. Na miejscu jest ksiądz, nauczyciel, znachorka, karczma i sklep. Wszystko tam jest. Ludzie także są - z krwi, często płynącej i twardej kości, którą czasami zły los, czasami człowiek jest w stanie złamać.

Siłą książki jest poetyka opisów przeplatająca się z "czystym" naturalizmem. Legatova nie epatuje nim jednak, nie jest on nachalnym zaskoczeniem obliczonym na efekt, nie wdziera się w jaźń i trzewia. Prozę życia, biedę mieszkańców i ich splątane losy ukazuje poprzez konstrukcję psychiczną wykreowanych postaci i dzięki bardzo własnemu stylowi pisania: bez wulgarności i dosadności, bez ozdobników i niepotrzebnych słów, z sympatią do nich-bohaterów, którą odkrywamy dopiero po wielu przeczytanych stronach. Chciałoby się zapytać, jak ona to zrobiła, że wykreowała świat tak autentyczny, niejednorodny i nieprzewidywalny, w którym pewna jest tylko śmierć? Wiedzą o niej już dzieci,...

książek: 1961
Wojciech Gołębiewski | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2017

Kveta Legatova, właśc. Vera Hofmanowa (1919 – 2012) zadebiutowała tym zbiorem opowiadań w 2001 roku, mając 82 lata (nie licząc książki dla dzieci napisanej 40 lat wcześniej). Na podstawie opowiadania pt "Hanulka Jozy" powstał film "Żelary" nominowany w 2004 do Oscara.

Cieszę się z dwóch powodów: po pierwsze - pozostało mnie jeszcze 7 lat na debiut, a po drugie - powiększyła się grupka, o której pisałem recenzując Balabana:
"....Najpierw był Capek i Hasek, potem Hrabal, Kundera i Seifert, oraz poniekąd Kafka, teraz Balaban, a do tego Szczygieł, który sympatię do Czechów wywołał. I dobrze, bo niby sąsiedzi, a tak mało ich znamy...."
W międzyczasie doszedł Ota Pavel, a teraz Legatova.
Z notki Wydawcy:
...Akcja prezentowanych opowiadań rozgrywa się w pierwszej połowie XX w. Losy mieszkańców górskiej wioski Żelary ukazane są w sposób naturalistyczny, a jednocześnie poetycki, wręcz balladowy, przy tym daleki od...

książek: 1275
Kayunia | 2015-06-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015
Przeczytana: 08 czerwca 2015

Dla mnie to jedna z tych książek, dla których zarywa się noc i na bok odkłada inne czynności:)
Doskonale opowiedziane, na ogół zawikłane, historie ludzkich losów. Pokazane z wielu perspektyw, na pozór odrębne opowieści, a jednak subtelnie splecione ze sobą, a tłem są tajemnicze góry i przyroda. Czuje się dojrzałość Autorki, jej kunszt - każde zdanie ma sens - nawet opis robaka w kryjówce z patyka sprawia przyjemność i nie jest nudny... Ale najbardziej zachwycający są opisani mieszkańcy Żelar - zwyczajni, niejednokrotnie na pierwszy rzut oka odpychający, a jednak przy bliższym poznaniu, ukazujący wielką duszę i dążenie do spełnienia marzeń. Wzruszająca, piękna powieść, do której na pewno jeszcze kiedyś wrócę.

książek: 9600
tsantsara | 2014-05-12
Przeczytana: 2006 rok

Bardzo wzruszające historie - późny debiut powieściowy (2001) Věry Hofmanovej pod kolejnym pseudonimem artystycznym - wcześniej autorki słuchowisk i opowiadań dla dzieci. W oryginale region górski, w którym rozgrywa się akcja, to prawdopodobnie Valašsko (Morawska Wołoszczyzna) w rejonie Beskidów na północnym wschodzie Moraw i takim mniej więcej "wołoskim" dialektem czeskiego pisane były dialogi. Autorka poznała te okolice jako zsyłana "niepokorna" nauczycielka. W tłumaczeniu polskim wybrano jakiś chyba nieistniejący wariant dialektalny polskiego, ale to nawet nie raziło. Trochę gorzej wypadło tłumaczenie dialektu w znakomitym skądinąd filmie Trojana z Anną Geislerovą i Ivą Bittovą w rolach głównych, który powstał niemal natychmiast po opublikowaniu książki. Cały cykl żelarski Legatovej tworzy 9 opowiadań. Chciałbym wiedzieć, czy polskie wydanie "Żelar" składało się z większej ilości opowiadań tego cyklu, które wyszły w Czechach osobno, czy też przetłumaczono wyłącznie powieść pod...

książek: 25
Medley | 2017-02-14
Na półkach: Przeczytane, Czechy

Ukochane słowa rosnące dziko na ukochanych ziemiach, polach i łąkach, gdzie życiowe losy przeplatają się w tak samo różnorodnym rytmie, jak cykle przyrody. Życie ludzkie okrutne i piękne - ale piękne w prostocie. Opowiadania napisane z wielkim wyczuciem, delikatnością porannej rosy. To było jak spoglądanie przez dziurkę od klucza na kawałek świata (nie)znanego. Możliwość pooddychania żelarskim powietrzem.

książek: 488
knihomolka | 2014-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2013

Żelary są ciężkie. Brnie się przez nie jak przez gęsty las, pnie się jak po stromym skalistym zboczu.
A jednak wciąż chce się brnąć dalej. Już pierwsze strony wciągają swoim tempem w życie górskiej wioski tak, że ciężko się od niego oderwać.

Przez książkę przewija się mnóstwo postaci. Są to ludzie z krwi i kości, pokazani w całej swej okazałości, bez upiększeń, ze wszystkimi wadami i zaletami, radościami i wyrzutami sumienia. Tacy, jak każdy z nas.

Opowiadania-rozdziały skupiają się na wybranych mieszkańcach Żelar. Na okładce jest napisane, że wszystkie te opowieści łączy miłość. Jak dla mnie, mowa tu bardziej o relacjach w ogóle.
O przeżyciach, jakie towarzyszą spotkaniu z drugim człowiekiem. O tym wszystkim, co się w nas kotłuje, a nigdy nie znajduje ujścia. I o tym wszystkim, co ujście znajduje, a potem wystawia nas na próbę.

To jedna z tych książek, które nie dają spokoju. Ledwie przerwie się czytanie, a pojawia się nieodparta chęć, a nawet potrzeba powrotu do lektury.

Nie...

książek: 49
Ilona K | 2013-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2013

Naturalizm per se! Piękna historia, uwikłana w meandry ludzkiej duszy, bo to, co zwykliśmy nazywać naturalizm sprowadzało się wyłącznie do biologicznej warstwy ludzkiej egzystencji, podstawowych potrzeb:jedzenia, picia, potrzeb seksualnych. Tymczasem u Legatovej dominuje potrzeba bliskości, nieujętej w słowach, miłości ponad podziałami i zrozumienia.

Tradycyjne zasady: dbanie o własną opinię, małżeńskie życie z mężem pijakiem i trud wychowania dzieci - górska wioska ma żelazne zasady, ktokolwiek je złamie, zostanie surowo ukarany.

Cudowna książka składająca się z opowiadań połączonych miejscem akcji i losami bohaterów, którzy zmieniają tylko swoją rolę: z pierwszoplanowej usuwają się w cień, pokazuje, że nic nigdy nie jest takie, na jakie wygląda. Stara prawda i tu znajduje swe odbicie.

zobacz kolejne z 339 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd