Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyjący młynarz

Tłumaczenie: Bożena Kojro
Wydawnictwo: Punkt
6,98 (86 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
16
7
33
6
13
5
4
4
3
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ulvova mylläri
data wydania
ISBN
8391645819
liczba stron
206
słowa kluczowe
literatura fińska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Pełna humoru opowieść o nietolerancji, głupocie ludzkiej, a także wzruszająca historia miłości. Paasilinna stworzył w niej niezwykle zabawne postacie, których przygody przeplatają się z pięknymi opisami przyrody dalekiej Północy fińskiej. Od ponad dwudziestu lat utwory Paasilinny cieszą się niesłabnącą popularnością czytelników zarówno fińskich, jak i zagranicznych. We Francji, Niemczech i...

Pełna humoru opowieść o nietolerancji, głupocie ludzkiej, a także wzruszająca historia miłości. Paasilinna stworzył w niej niezwykle zabawne postacie, których przygody przeplatają się z pięknymi opisami przyrody dalekiej Północy fińskiej. Od ponad dwudziestu lat utwory Paasilinny cieszą się niesłabnącą popularnością czytelników zarówno fińskich, jak i zagranicznych. We Francji, Niemczech i Włoszech znajdują się na liście najpoczytniejszych dzieł literatury światowej. Wyjącego młynarza przełożono na estoński, francuski, niemiecki, włoski i węgierski. W roku 1982 powstał po tym samym tytułem film, wyreżyserowany przez Jaakko Pakkasvirtę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122
musta_perdida | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane

Właśnie prostota tego języka sprawia, że ta historia jest wyjątkowa. Wyjący młynarz wcale nie był wariatem. Po prostu lubił czasem trochę dać upust swoim emocjom i naśladując zwierzęta, pokazywać jak one go fascynują. Miał szczęście, że niektórzy jednak zdawali sobie sprawę, iż tak naprawdę potrzebuje on pomocy, a nie odosobnienia w zakładzie psychiatrycznym w Oulu. W owym szpitalu w ogóle nie przejmowano się losami chorych, tylko z obowiązku dawano im jedzenie i ich pilnowano, by nie zrobili sobie krzywdy, a co najlepsze sam główny lekarz był chory i nie panował nad sobą. Najbardziej podobało mi się zakończenie jak następcy Gunnara i Portimy pomścili ich, również ukrywając się w lesie..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tożsamość Bourne'a

Pozycja z półki "Na chandrę". Czytana niekoniecznie od początku, nieodmiennie odrywa mnie od ponuro-burej rzeczywistości, pozwala zawsze od...

zgłoś błąd zgłoś błąd