Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władca Lewawu

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,26 (1194 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
74
8
102
7
319
6
313
5
216
4
57
3
50
2
5
1
19
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308041369
liczba stron
110
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Bartek jest zwykłym chłopcem. Urodził się w Krakowie. Minęło już dziewięć lat, odkąd jego rodzice zniknęli bez śladu. ... Czy na pewno? A jeśli wszystko jest na odwrót? W poszukiwaniu zaginionej mamy Bartek wielokrotnie przemierza stare miasto. Kolejna wyprawa na Wawel przynosi zaskakujące odkrycie. Jeden z korytarzy Smoczej Jamy wiedzie na brzeg Wisły niby ten sam, lecz jakiś inny. Przed...

Bartek jest zwykłym chłopcem. Urodził się w Krakowie. Minęło już dziewięć lat, odkąd jego rodzice zniknęli bez śladu. ... Czy na pewno? A jeśli wszystko jest na odwrót? W poszukiwaniu zaginionej mamy Bartek wielokrotnie przemierza stare miasto. Kolejna wyprawa na Wawel przynosi zaskakujące odkrycie. Jeden z korytarzy Smoczej Jamy wiedzie na brzeg Wisły niby ten sam, lecz jakiś inny. Przed Bartkiem otwiera się Kraków ale jakby po drugiej stronie lustra. Wokark, Lewaw tak nazywają się teraz miejsca, które dotąd nie miały dla Bartka tajemnic. Poznanie ich zagadek będzie wymagało wiele odwagi. Czy warto narażać się na gniew mrocznego władcy Lewawu? Czy chłopiec dowie się prawdy o sobie i swojej rodzinie?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1640
Justilla | 2011-06-01
Na półkach: Polska, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 22 maja 2011

Terakowską polubiłam głównie za "Tam, gdzie spadają anioły" i "Córkę czarownic". Gdy znalazłam w bibliotece tę książkę, postanowiłam ją wypożyczyć i sprawdzić, co tu jest ciekawego.

"Władca Lewawu" to historia o chłopcu imieniem Bartek. Jest on 13-letnim wychowankiem domu dziecka - jego rodzice zaginęli, gdy miał 4 latka. Chłopiec nie ustaje w poszukiwaniach rodziców, a te niezmiennie doprowadzają go do Wawelu. Pewnego dnia wchodzi w jeden z korytarzy Smoczej Jamy, a gdy wychodzi dookoła jest pełno pająków, a otoczenie nie wygląda tak jak powinno. Spotyka ludzi, znacznie mniejszych do niego, którzy nazwy własne wymawiają wspak. Bartka zabiera do domu Lorak (Karol) i tłumaczy mu jak wygląda ten świat. Chłopiec usiłuje dociec prawdy o sobie i przekonać się, kim jest naprawdę tytułowy władca Lewawu (Wawelu).

Cóż mogę powiedzieć o tej książce. Była lekka, przyjemna w odbiorze, a skończyłam ją czytać szybciej niż zaczęłam (mało stron + duża czcionka). Przygody Bartka były dość ciekawe, gdy potraktowało się je w kategorii wiekowej podstawówki. Bo czym jest ta książka? Lekturą właśnie i to dla klas 4-6. Pokazuje jak ważne jest trzymanie się razem, że wzajemne wsparcie i pomoc potrafią czynić cuda. Że trzeba walczyć o swoje prawa i w obronie swojego miasta, kraju. Podobała mi się idea, że nie wiek czyni nas mądrzejszymi i lepszymi od innych (brawa dla Dziesiątki).

Książka nawet mi się podobała, lecz z pewnością mniej niżbym miała te dziesięć lat. W gruncie rzeczy wyrosłam już z takich książek. Polecam ją dla młodszych, a starszym proponuję tytuły wymienione na początku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Danke

Zblazowana drobnomieszczanka w gnijącym kapitalizmie. Rozpacz i beznadzieja. Narkotyki na doping i na znieczulenie. Brak celu, perspektyw, sensu...

zgłoś błąd zgłoś błąd