Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bękart z Karoliny

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Seria: Demony
Wydawnictwo: G+J
6,12 (92 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
7
7
29
6
18
5
18
4
7
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bastard out of Carolina
data wydania
ISBN
9788360376287
liczba stron
293
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Bękart z Karoliny" Dorothy Allison to opowieść oparta na faktach autobiograficznych. Ten przejmujący dramat rodzinny został ukazany z punktu widzenia dręczonej fizycznie i psychicznie dziewczynki. O swoim gorzkim życiu opowiada wzruszająco, bez upiększeń i rozczulania się nad sobą, łącząc nieliczne pogodne chwile z tragicznymi. Powieść cieszy się uznaniem krytyków i czytelników. Na jej...

"Bękart z Karoliny" Dorothy Allison to opowieść oparta na faktach autobiograficznych. Ten przejmujący dramat rodzinny został ukazany z punktu widzenia dręczonej fizycznie i psychicznie dziewczynki. O swoim gorzkim życiu opowiada wzruszająco, bez upiększeń i rozczulania się nad sobą, łącząc nieliczne pogodne chwile z tragicznymi.

Powieść cieszy się uznaniem krytyków i czytelników. Na jej podstawie zrealizowano film w reżyserii Anjeliki Huston, który wyróżniono nagrodą Emmy i festiwalu w Cannes.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
Renegi Grene | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, Ekranizacje

Jestem wdzięczna Dorothy Allison za podjęcie wielu ważnych tematów, jak choćby roli wyglądu w życiu dziewczynki a potem nastolatki. Poruszający jest moment, gdy główna bohaterka odkrywa, jak świat ocenia ją czy jej szkolną koleżankę, nie zważając na ich osobowości ani zachowania, ale skupiając się na tym, czy mają ładne loczki. "Czemu nie mogłam być ładna? Pragnęłam być jak te dziewczyny z powieści, księżniczki o bladej cerze i czułym sercu" - pisze narratorka, a zarazem główna bohaterka. Takie jak ona dłubały patykami w piasku, a inne dziewczynki nie chciały z nimi siedzieć w ławce. Takie jak ona "nigdy nie były bohaterkami". Równie mocno uderzył mnie moment, gdy spragniona ojcowskiej miłości Kostka przekonuje samą siebie, że sobie na to nie zasłużyła, bo nie jest wystarczająco ładna, słodka i urocza. Dość szybko zorientowałam się, że zjadam własne zęby.

Ogromnie trudno było mi przebić się przez strony, gdzie matka Kostki uparcie tkwiła w przywiązaniu do patologicznie agresywnego mężczyzny czy gdy przeróżni wujkowie zachowywali się przy dziewczynce w sposób, który zalatywał pedofilią. Zaciskałam szczęki, ale brnęłam dalej, bo wiedziałam, że to jest niestety potrzebne. Że ci obściskujący i śliniący się mężczyźni cuchący alkoholem klepiący dziesięciolatki po tyłkach i oblizujący się na ich widok to codzienność wszystkich takich Kostek na całym świecie. Że pijąca ciotka, strzykająca czarną śliną babcia i wujek-recydywista dający wszystkim w pysk to jedyne wzorce osobowe, jakie te Kostki mają, więc zachwycają się nim, nie mając nikogo innego do podziwiania.

Mimo wszystko miejscami miałam już po prostu dość. Męczyły mnie zwłaszcza sceny przesycone seksualnością dotyczące dzieci, zwłaszcza uparcie powracający wątek masturbacji ośmio- czy dziewięciolatki. Nie bardzo rozumiem, czy trzeba było upychać tu aż tyle, czy naprawdę było to konieczne. Powtarzałam sobie, że przecież tkwię teraz w patologii, że tam obowiązują inne zasady. Niejednokrotnie czułam po prostu obrzydzenie połączone z lękiem, jakby cały świat byl obklejony czymś złym. Kto wie, może o to Allison chodziło? Żebym poczuła się przez te dwa dni jak Kostka, która w takim oblepionym brudnym świecie żyła bez przerwy i innego nie znała?

"Bękart z Karoliny" to książka na pewno cenna, ale jednocześnie mocna i trudno przez nią się przebić, jeśli nie umie się zagryźć zębów i wrzasnąć w poduszkę. Na pewno nie nadaje się do czytania przez młodzież ani jako prezent na imieniny, ale widać, że Allison nie boi się niczego i może dobrze, że wykorzystuje to podejmując sporo ważnych tematów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kruk

Bardzo dobry kryminał. Dobrze napisany, podoba mi się styl Górskiego. Mimo pewnych elementów, które może i były już tu i ówdzie (czy to romans, czy ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd