Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom nad rozlewiskiem

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,06 (5076 ocen i 532 opinie) Zobacz oceny
10
244
9
379
8
436
7
1 247
6
999
5
814
4
233
3
423
2
105
1
196
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372989123
liczba stron
496
słowa kluczowe
powieść polska - 21w.
język
polski

Inne wydania

Czy są takie babcie i takie domy jak w tej powieścia Są. Każdy może taki dom zbudować i nadać mu taką aurę. Naturalnie to rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek budowanie atmosfery domu Rodziny. Tak już jest i już! Naśladownictwo jak najbardziej polecam. W czasach, gdy wszystko idzie Wam ciężko, pod górkę, kiedy czujecie się niedokołysani, zmęczeni i nostalgiczni zajrzyjcie nad...

Czy są takie babcie i takie domy jak w tej powieścia Są. Każdy może taki dom zbudować i nadać mu taką aurę. Naturalnie to rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek budowanie atmosfery domu Rodziny. Tak już jest i już! Naśladownictwo jak najbardziej polecam. W czasach, gdy wszystko idzie Wam ciężko, pod górkę, kiedy czujecie się niedokołysani, zmęczeni i nostalgiczni zajrzyjcie nad Rozlewisko. Poczujcie zapach herbaty z cytryną parzonej dla Was przez Gosię, może dostaniecie miskę rosołu i klucz do morelowego pokoju, w którym odpoczniecie... Opowiecie Waszą historię, albo posłuchacie o tym, co się dzieje nad Rozlewiskiem.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 1970

Chyba nie ma nikogo, kto nie usłyszałby o 'Domie nad rozlewiskiem'. Powieść napisana przez panią Kalicińską okrzyknięto bestsellerem, dołożono jeszcze dwie części i tak powstała tzw. trylogia mazurska. Potem przyszedł serial, który podobno podbija serca widzów. Musiałam sama sprawdzić, na czym mógł polegać fenomen tej książki!
Nawet nie dotarłam do połowy (ominęły mnie chyba te ciekawsze opisy, jak główna bohaterka wchodzi do łózka każdemu wolnemu mężczyźnie, ale jakoś nie żałuję) - mam kilka powodów, dlaczego przerwałam czytanie.
Język powieści nie pasował mi do historii. Gdyby pani Kalicińska nie starała się pisać po młodzieżowemu i na siłę dawać coś śmiesznego (uwaga! macie się tutaj zaśmiać!), to może pokusiłabym się, aby poznawać dalsze losy Gośki i reszty. Raczej nie wyobrażałabym sobie, że tak myśli kobieta po czterdziestce.
Wszystko tam dzieje się zbyt szybko i czytelnik jakoś nie jest w stanie tego ogarnąć. Jakim cudem nagle wybuchła miłość między matką i córką, choć te nie widziały się ze dwadzieścia lat? Na dodatek czasem dialogi wydawał mi się pisane na siłę, czyniąc je sztucznymi. Nie widziałam też żadnej rodzinnej atmosfery, poza tym śmieszyła mnie główna bohaterka tą ekscytacją nad sprzątaniem w oborze po krowach.
Nie można wciskać optymizmu tam, gdzie ono nie pasuje. Podczas lektury 'Domu nad rozlewiskiem' miałam wrażenie, że scena, kiedy Konrad mówi o swojej zdradzie żonie, wyglądała jak rozmowa w stylu '- Kochanie, napijesz się herbaty? - Tak, kocham Cię!' Przepraszam, ale nawet od dużej dawki słodkości można się zniechęcić.
Może jestem za młoda, ale nawet jak będę miała czterdzieści lat 'Dom nad rozlewiskiem' nie oczaruje mnie opisem wiejskiego życia. Za słodko, zbyt prosto. Nie polecam. I nie mam zamiaru czytać pozostałych części.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kafka nad morzem

Murakamiego znam od dawna. Uwielbiam go od bardzo dawna. Od pierwszej książki. I gdy już myślę, że już bardziej zachwycić się nie można, że pewnie nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd