Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cud

Seria: Linie Krajowe
Wydawnictwo: Czarne
6,25 (121 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
13
7
38
6
23
5
23
4
5
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389755872
liczba stron
273
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

To nietypowa historia miłosna. Jej bohaterami są: mężczyzna, lat dwadzieścia sześć, i kobieta, lat trzydzieści kilka - on jest martwy, ona żywa. Absurdalne? Tak, ale w najlepszym stylu. Niepokojące? A jakże, ale prześmieszne. Straszne? Ma się rozumieć, jednak dowcipne i intrygujące. Historia miłości pielęgniarki do przypadkowo napotkanego nieboszczyka, który w dodatku nie chce ostygnąć. Cóż za...

To nietypowa historia miłosna. Jej bohaterami są: mężczyzna, lat dwadzieścia sześć, i kobieta, lat trzydzieści kilka - on jest martwy, ona żywa. Absurdalne? Tak, ale w najlepszym stylu. Niepokojące? A jakże, ale prześmieszne. Straszne? Ma się rozumieć, jednak dowcipne i intrygujące. Historia miłości pielęgniarki do przypadkowo napotkanego nieboszczyka, który w dodatku nie chce ostygnąć. Cóż za (gorący) pomysł! No i trzeba przyznać - dobrze zrealizowany. Bo przecież mogło być melodramatycznie i patetycznie, mogło być o śmierci i niespełnieniu. A tak - Topor by się uśmiał!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2007

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl/?a=147

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1838
Niehalo | 2013-04-27
Na półkach: Przeczytane, Pożyczki
Przeczytana: 27 kwietnia 2013

Już zapomniałam jak to mi dobrze z Karpowiczem w łóżku, i fotelu, i autobusie i chyba wszędzie.
Cały czas jeden z najlepszych polskich prozaików.
Cały czas nawias w nawias, ironia w ironię i koncpet w koncept.
Cały czas historia bez odetchnięcia(bo ludzka, bo normalna, bo odwrócona - trup - miłość - cud - katolik - człowiek). Zabawa konwencją w mistrzowskiej formie(bo miłość do trupa?); rozdziały przeplatanie apokryfami. Ładnie i lekko. Trochę bardziej pretensjonalnie niż w Niehalo i lepiej niż w Balladynach i romansach. Ale...to cały czas Karpowicz - numer jeden na dziś i wczoraj w przyznawaniu polskich Nobli.
Narracyjny majersztyk; zdecydowany zmysł obserwacji u autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie kolory nieba

Z uśmiechem na buzi i niecierpliwością czekałam na drugi tom perypetii Igi i Wiktora. Choć czytało się ją bardzo lekko, chwilami było zabawnie, romant...

zgłoś błąd zgłoś błąd