Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cud

Seria: Linie Krajowe
Wydawnictwo: Czarne
6,26 (119 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
13
7
38
6
22
5
22
4
5
3
9
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389755872
liczba stron
273
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

To nietypowa historia miłosna. Jej bohaterami są: mężczyzna, lat dwadzieścia sześć, i kobieta, lat trzydzieści kilka - on jest martwy, ona żywa. Absurdalne? Tak, ale w najlepszym stylu. Niepokojące? A jakże, ale prześmieszne. Straszne? Ma się rozumieć, jednak dowcipne i intrygujące. Historia miłości pielęgniarki do przypadkowo napotkanego nieboszczyka, który w dodatku nie chce ostygnąć. Cóż za...

To nietypowa historia miłosna. Jej bohaterami są: mężczyzna, lat dwadzieścia sześć, i kobieta, lat trzydzieści kilka - on jest martwy, ona żywa. Absurdalne? Tak, ale w najlepszym stylu. Niepokojące? A jakże, ale prześmieszne. Straszne? Ma się rozumieć, jednak dowcipne i intrygujące. Historia miłości pielęgniarki do przypadkowo napotkanego nieboszczyka, który w dodatku nie chce ostygnąć. Cóż za (gorący) pomysł! No i trzeba przyznać - dobrze zrealizowany. Bo przecież mogło być melodramatycznie i patetycznie, mogło być o śmierci i niespełnieniu. A tak - Topor by się uśmiał!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2007

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl/?a=147

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2368
zaczytAnia | 2012-06-08
Przeczytana: 28 maja 2012

Długo szukałam tej książki, więc kiedy wreszcie wpadła w moje łapki, przyssałam się do niej jak glonojad do ścianki akwarium i podejrzewam, że chwilami miałam nawet podobny wyraz twarzy, bo pomysł, na którym autor oparł fabułę "Cudu" jest doprawdy niezwykły… Oto dwudziestosześcioletni mężczyzna, student, wychodzi na zajęcia. Kupuje gazetę i idzie w kierunku przystanku autobusowego. Kiedy przechodzi przez ulicę, zostaje potrącony przez kierowcę srebrnego forda mondeo. Zgon następuje natychmiast. Na miejsce wypadku przyjeżdża pogotowie i policja, ale nikt z obecnych nie wie, co zrobić z ciałem. Karetki nie mogą przewozić zwłok, a policjanci chcieliby już zakończyć służbę (na jednego z nich czeka dziewczyna), z ulgą przyjmują więc propozycję przysłuchującej się im kobiety, że zawiezie (swoim samochodem) zwłoki do kostnicy Akademii Medycznej. Ta kobieta to główna bohaterka powieści - Anna, lekarka (neurolog), lat trzydzieści jeden, samotna (i atrakcyjna). W drodze do kostnicy Anna zatrzymuje się na chwilę, by denata… okraść. Kiedy ona opróżnia jego portfel (i, przeglądając dokumenty, poznaje imię – Mikołaj), on – kradnie jej serce…

Dalsza część tej opowieści jest równie nonsensowna i groteskowa, a mimo to – niepokojąco prawdziwa. Wrażenie najprawdziwszych robią emocje postaci stworzonych przez Karpowicza – rozumiemy ich przeżycia i działania nawet jeśli w innej sytuacji uznalibyśmy je za sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i irracjonalne. Nawet miłość do przypadkowo (a może nieprzypadkowo?) napotkanego nieboszczyka nie dziwi tak, jak – chyba – powinna…

Z pewnością nigdy wcześniej nie czytałam tak zabawnej i smutnej jednocześnie opowieści – działającej na czytelnika wyjątkowo ożywczo, choć jej główny bohater jest trupem... Polecam!

Więcej:
http://zaczytAnia.blox.pl/2012/06/milosc-od-smierci.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobra powieść. Nieprzewidywalna, od początku, az do końca trzyma w napięciu. Świetnie wykreowane postacie, ciekawe wątki, przede wszystkim um...

zgłoś błąd zgłoś błąd