Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maska Arlekina

Cykl: Zawrocie (tom 3)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,64 (395 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
36
8
53
7
117
6
78
5
52
4
12
3
19
2
5
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375060478
liczba stron
318
słowa kluczowe
powieść polska, Zawrocie
język
polski

Maska Arlekina to kolejna powieść ze znakomitego, bestsellerowego cyklu o Zawrociu (Tego lata, w Zawrociu, Góra śpiących węży). Co kryje się za śmiercią Filipa Justa? męża Matyldy, wizjonera i artysty, przez przyjaciół i jego wyznawców zwanego Świrem?.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (740)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2169
wiejskifilozof | 2014-06-10
Na półkach: Przeczytane

Znowu zasugerowałem się okładką.No i tym opisem, co mi dało ?
Prawie zero przyjemności.Takie czytanie na siłę i nic więcej.
Fabuła,samobójstwo artysty uważam za nudne.
Nie miało sensu czytanie tej książki.

książek: 5941
allison | 2012-06-02
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 01 czerwca 2012

Bardzo mnie ta książka rozczarowała. Po dwóch pierwszych częściach cyklu o Zawrociu, które oceniłam wysoko, spodziewałam się czegoś równie ciekawego i klimatycznego.
Niestety, w "Masce Arlekina" autorka raczy czytelników długaśnymi opisami rozmów między Matyldą i Olgą, które gadają wciąż o tym samym - o tragicznie zmarłym mężu pierwszej i kochanku drugiej. Rozmowy te nie wnoszą jednak niczego nowego do fabuły; dowiadujemy się po raz kolejny, że Świr był ekscentrycznym artystą, który zmieniał kobiety jak rękawiczki, pił, ćpał i - jak mówią bohaterki - "pieprzył wszystko, co się rusza".

Zbyt dużo, jak dla mnie, jest nużących opisów pijaństwa Olgi, która żeruje na gościnności Matyldy i bezustannie zatruwa jej życie. Wątek ten wydał mi się bezsensowny i niewiarygodny, bo - biorąc pod uwagę to co wiemy o Matyldzie z dwóch poprzednich części - jakoś trudno mi uwierzyć, by nie potrafiła poradzić sobie z namolną znajomą.

Przeczytałam tę powieść do końca, bo miałam nadzieję, że...

książek: 410
mroźny_poranek | 2016-09-26
Przeczytana: 25 września 2016

Trzecia część historii o Zawrociu zawiodła mnie na całej linii.
Autorka niepotrzebnie kolejny raz wróciła do wątku Świra.
"Maska Arlekina" to właściwie tylko perypetie wiecznie nawalonej Olgi, która traciła cały czas kontakt ze światem, a także historie Filipa o jego zamroczonym świecie.

Ta książka całkowicie mnie zmiażdżyła; sprawiła, że czytałam ją ponad miesiąc, chociaż grubością jest całkiem normalna.
Nie. Czwarta część musi zdecydowanie poczekać.

książek: 812
marysienkap | 2015-02-18
Na półkach: 2015, Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015

Czytając dwa pierwsze tomy cyklu o Zawrociu zdążyłam się "zaprzyjaźnić" z Matyldą Malinowską-Just na tyle, by wybaczyć jej to, że zgodziła się przyjąć pod swój dach osobę pokroju Olgi. Jest to tak irytująca postać, że ciężko mi było usiedzieć spokojnie na miejscu podczas czytania. Chyba jestem mniej cierpliwa, bo ja dawno wywaliłabym ją, kolokwialnie mówiąc, na zbity pysk. Matylda ma jednak w tym swój cel. Do końca (nie bez powodu używam tego słowa) znosi kaprysy przyjaciółki swojego śp. męża Filipa, by dowiedzieć się prawdy o jego zejściu z tego świata. Czy było to samobójstwo? A może ktoś mu w tym pomógł?
Zachęcam do przeczytania i rozwikłania tej zagadki :)

książek: 233
Anna | 2016-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2016

Trzecia część "Zawrocia" napisana również z wielkim wyczuciem i wrażliwością, czyta się ją "szybko i sprawnie"... Jednak tym razem historia Świra nie pozwoliła mi odnaleźć spokoju Zawrocia i tamtej atmosfery...

książek: 316
anawa004 | 2014-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2014

Cykl o Zawrociu pochłonął mnie całkowicie, proza Pani Kowalewskiej - jak najbardziej trafia w mój gust. Subtelnie, jednocześnie wyrafinowanie, wyraziście - tak przedstawiony jest świat Matyldy. W poprzednich częściach mierzyła się z nieżyjącymi, aczkolwiek ważnymi i znaczącymi osobami w jej życiu - babką, którą poznała za późno, z ojcem - odkrywanym tak naprawdę od początku i teraz z obrazem męża zmarłego dziesięć lat wstecz - obrazem dla niej nowym, po części obcym, nie idealnym. Główna bohaterka w tej części irytowała mnie, drażniła brakiem zdecydowania i pobłażaniem, ale o to też przecież czasem chodzi. Wyśmienity przekrój osobowości i charakterów, różne perspektywy, różne obserwacje i całkiem inne postrzeganie jednej i tej samej osoby. Polecam tym, którzy nie lubią banału, których kręci świat psychiki zakręconej, niekonwencjonalnej, niepokojącej.

książek: 194
Natalia Be | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane

Coś w sobie ta książka ma. Z całej serii o Zawrociu - tutaj są najbardziej wyraziście nakreślone postaci. Choć po przeczytaniu tej części sagi stwierdziłam z całą już pewnością, że nasza Matylda musi być nieziemsko pokręconą osobą i spotyka na swojej drodze samych popaprańców. Ciekawi mnie fenomen tej serii, bo pomimo zastrzeżeń i mieszanych uczuć, sięgnęłam po następne części i czytało się to nieźle.

książek: 333
Nikto | 2014-12-15
Przeczytana: 14 grudnia 2014

Moja ocena tej części cyklu o Zawrociu pierwotnie oscylowała w okolicach siedmiu gwiazdek.Potem miało być sześć i znowu siedem .Ostatecznie zostałam przy siedmiu .Przyznaję że ta część prawie mnie '' udusiła '' .Powód ,atmosfera zamkniętej przestrzeni w klaustrofobicznych oparach nie trzeźwiejącej Olgi ,jej świetnie oddanego pijackiego bełkotu ,gdzie w sumie nie do końca wiadomo było ,czy to co mówi jest prawdą ,snem ,sztuką graną na scenie ,czy może zwidem przepalonego papierochami i nasączonego jak gąbka alkoholem,organizmu.Za tę atmosferę '' duszności '', oraz za fajny i działający (przynajmniej w moim przypadku) sposób pozbywania się niechcianych myśli,była dodatkowa gwiazdka .A gwiazdka minus,za monotonię leciutko zahaczającą o nudę ,oraz za dziwną niezrozumiałą dla mnie niemoc Matyldy ,którą to ,po poznaniu w poprzednich częściach uważałam za osobę która wie czego chce i wie jak to dostać.Tym razem przez ponad dwa tygodnie pozwalała przebywać w swoim życiu i w swoim...

książek: 777
Joasia | 2012-02-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 13 lutego 2012

„Maska Arlekina” to kolejne spotkanie z Matyldą, tym razem bardziej mroczne i przygnębiające niż te poprzednie, ale opisane przez Hannę Kowalewską w taki sposób, że trudno oderwać się od lektury…
Polecam!

książek: 2631
Anna | 2014-02-01
Przeczytana: styczeń 2012

To trzecia książka o Zawrociu i tajemniczych zdarzeniach z życia Matyldy i jej bliskich.
Tym razem poznajemy niewyjaśnioną historię śmierci męża Matyldy - Filipa Justa. Kobieta od pewnego czasu otrzymuje kartki z podobizną Arlekina, za którego w przeszłości przebierał się Filip. Okazuje się, że wysyłała je Olga, dawna kochanka Filipa, która pojawia się na premierze w teatrze, gdzie pracuje Matylda. Po kilku dniach nie proszona zjawia się w warszawskim mieszkaniu swej dawnej koleżanki. Pijąc, stara się ukazać powody śmierci Filipa; czy jest w tym prawda czy to tylko próba poniżenia Matyldy, czy Filip rzeczywiście popełnił samobójstwo, czy ktoś mu w tym pomógł? Te trudne do oswojenia rozmowy wzbudzają jedynie wątpliwości Matyldy w miłość męża.

zobacz kolejne z 730 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd