Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W krainie kota

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,88 (1910 ocen i 147 opinii) Zobacz oceny
10
100
9
256
8
247
7
636
6
310
5
235
4
42
3
61
2
9
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308041581
liczba stron
216
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Ewa jest żoną lekarza i spodziewa się dziecka . Wiedziona tajemniczym impulsem, zjada w nocy korzeń nieznanej rośliny. Gdy Jonyk liczy trzy miesiące, w domu zjawia się dziwny KOT. Jest wysłannikiem z Krainy Tarota, w której Ewa i jej synek mają do spełnienia bardzo ważną misję. Książka magiczna przykuwająca uwagę od pierwszego zdania.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3702)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1377
Wojciech Gołębiewski | 2015-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2015

Dorota Terakowska (1938-2004) była żoną Macieja Szumowskiego (1939-2004) i matką Małgorzaty, Katarzyny (Nowak) i Wojciecha. Była dziennikarką i pisarką, a ja nic jej nie czytałem. No i trafiło na "W krainie kota".
Teraz, po lekturze, żałuję, że jej nie znałem, bo to musiała być bardzo miła i pogodna osoba. Świadczy o tym choćby podejście do życia: (str. 49)
"..Królowa czy zwykła kobieta - rodzą się tylko jeden raz i jeden raz umierają.... ...To, co pośrodku, jest najprzyjemniejsze..."
Dość szybko zrozumiałem, że to książka przeznaczona dla młodych czytelników, i dlatego zaskoczony byłem wzmianką o "straszliwej wizji piekła Hieronimusa Boscha" (str.28). Szczęśliwie sobie przypomniałem, że sam reprodukcje z tego piekła oglądałem w wieku przedszkolnym. Oczywiście, to nie jest lektura dla maluchów, a granicę wiekową bym zaproponował na poziomie 12 lat.
No to ...

książek: 307
Karolina | 2013-10-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

"Połączyć rozum z porywami serca, pracowitość z umiejętnością wypoczynku, radość z znajomością jego surowych praw, odwagę z rozwagą". Książka ciekawa, Terakowska w najlepszym wydaniu. Polecam wszystki, którzy chcą sobie wypełnić chwilę czasu lekką lekturą.

książek: 1941
Luna | 2012-01-13
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 13 stycznia 2012

Niestety, książka nie jest taka wspaniała, jak można to było wywnioskować z innych opinii. Szybko się czyta, to fakt. Akcja jest wartka, momentami senna (kto czytał, ten wie, o co mi chodzi ;)).
Jeszcze przed połową wiedziałam, co będzie dalej. Główna bohaterka była nie do końca świadoma powiązań między TU i TAM, a ja z niecierpliwością czekałam, aż ona zrozumie coś, co dla mnie było oczywiste.
Dobra książka na zimowy wieczór, można się nieco oderwać od innych zajęć. Ale nic poza tym. Nie zachwyca, nie zmusza do refleksji, ot, takie sobie polskie fantasy (nie, żebym miała coś do polskiego fantasy, np. taki Sapkowski pisze wprost genialnie!)...
Ujdzie.

Ktoś stwierdził, że najlepsza książka tej autorki. Aha, to znaczy, że po nic więcej nie muszę już sięgać...

książek: 410
Chrupek | 2011-12-21

To była moja pierwsza styczność z twórczością Terakowskiej i od pierwszych stron wiedziałam, że "W krainie kota" nie będzie zwykłą książką. Mimo swojej długości (a właściwie krótkości) całkowicie mnie pochłonęła swoją magią. Czyta się bardzo szybko i bardzo dobrze, rewelacyjna na spokojny, zimowy wieczór z kubkiem dobrej herbaty.

książek: 587
kamyk576 | 2014-01-01

Bardzo poruszająca historia , czytałam fragment tej historii w kl. 1 gimnazjum, ale niedawno miałam przyjemnośc przeczytac całą kdiążkę . Bardzo mi się spodobała . :))

książek: 0
| 2012-01-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 06 stycznia 2012
książek: 323
Canis | 2012-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2012

Właśnie przed chwilą skończyłam moją historię z ,,Krainą Kota". Jedno pytanie, jakie ciśnie mi się na usta: Czy Dorota Terakowska właśnie tą książkę wyśniła? Nie wydaję mi się, że ktoś mógł wymyślić coś tak magicznego TU. Oczywiste to jest, że musiało to być TAM.

książek: 457
groszek456 | 2013-11-24
Przeczytana: listopad 2013

Książkę "W krainie kota" wydaną spod ręki wspaniałej, wielokrotnie wynagradzanej, polskiej pisarki, Doroty Terakowskiej przeczytałam dzięki świetnym opinią na jej temat autorstwa mojej pani od j.polskiego . Z tego, co mówiła, bardzo lubi efekty pracy Doroty Terakowskiej. Zaciekawiona fabuły w najbliższy wtorek poszłam do Biblioteki Elbląskiej i wypożyczyłam tę publikację.
Narracja jest pierwszoosobowa, więc jak już można się domyśleć gatunek utworu, to epika. Przez połowę książki męczyłam się czytając ją , jednak druga, to prawdziwy cud. Fabuła bardzo mnie wciągnęła i cały wieczór poświęciłam na czytanie jej. Jest ona tajemnicza, fantastyczna, ale zarazem bardzo humorystyczna. Chociażby dla tego, że syn Ewy, głównej bohaterki, ma na imię Jonyk, a nie Janek. Jednak czytając ją przeżyłam również chwile smutku. Po przeczytaniu lektury odczuwam pewien niedosyt, ponieważ wiele spraw nie zostało jeszcze zakończonych. Myślę, że autorka specjalnie "nie dokończyła" fabuły,...

książek: 324
Coffie | 2011-07-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 lipca 2011

Gdy natknęłam się na książkę w bibliotece, nie zawahałam się ani razu. Po prostu ją wzięłam. Wiedziałam, że się na niej nie zawiodę. I tak faktycznie było, a nawet coś o wiele większego...

Ewa w trakcie czwartego miesiąca ciąży poszła niespodziewanie do ogrodu, gdzie zjadła korzeń! Nic nie wskazywało na to, że może się coś zdarzyć. Nawet o nimk zapomniała. A kiedy urodziła swojego synka, zobaczyła, że coś jest z nim nie tak. Jedno oko miał niebieskie, a drugie zielone. Natomiast jego włosy były w kolorze marchewkowym. A na dodatek mówiło, nie otwierając ust! Przekazało jej wiadomość o kocie, topiącym się w beczce z deszczówką. Szybko pobiegła tam z małym (zezowatym!) dzieckiem. Pomimo tego, że była zima, wzięła go, przez co musiała słuchać krzyków własnej sąsiadki. Uratowała kota, który, jak się okazało, także miał jedno oko niebieskie, a drugie zielone, i wzięła go do domu. Nie wiedziała, że to on jest sprawcą wszystkiego i nie miała pojęcia, że to dzięki nim przenosi się do...

książek: 731
Gwyn | 2010-08-09
Na półkach: Przeczytane, Kolekcja

Najlepszy dowód na to, że mamy interesującą, a jednocześnie bardzo nienachalną literaturę fantastyczną w Polsce.

zobacz kolejne z 3692 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
10. rocznica śmierci Doroty Terakowskiej

4 stycznia mija 10 lat od śmierci Doroty Terakowskiej, znakomitej pisarki, której książki pokochało już kilka pokoleń czytelników. Do najpopularniejszych tytułów należą "Tam, gdzie spadają anioły", "Poczwarka", "Ono" i "Córka czarownic".


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd