Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bramy Templariuszy

Tłumaczenie: Agnieszka Mazuś
Seria: Kremowa
Wydawnictwo: Albatros
5,57 (98 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
2
7
23
6
15
5
30
4
6
3
12
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Las Puertas Templarias
data wydania
ISBN
9788389779199
liczba stron
256
słowa kluczowe
templariusze, religia
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść sensacyjna z wątkiem historycznym à la "Kod Leonarda da Vinci", napisana przez utalentowanego hiszpańskiego pisarza, przyrównywanego do Artura Pérez-Reverte. Jerozolima, meczet Al-Aksa, miejsce wniebowstąpienia Mahometa, rok 1125. Hugon, hrabia Szampanii, powierza rycerzom swojego zakonu świętą misję. Jej celem jest odnalezienie i zabezpieczenie miejsc, w których znajdują się...

Powieść sensacyjna z wątkiem historycznym à la "Kod Leonarda da Vinci", napisana przez utalentowanego hiszpańskiego pisarza, przyrównywanego do Artura Pérez-Reverte.

Jerozolima, meczet Al-Aksa, miejsce wniebowstąpienia Mahometa, rok 1125. Hugon, hrabia Szampanii, powierza rycerzom swojego zakonu świętą misję. Jej celem jest odnalezienie i zabezpieczenie miejsc, w których znajdują się "bramy", przez które śmiertelnicy mogą wstępować do Nieba i poznawać boskie tajemnice. Źle wykorzystane, mogą sprowadzić na ludzkość nieszczęście i stać się narzędziem w rękach Szatana.

Francja, czasy współczesne. Ośrodek naukowy w Tuluzie wykonuje zdjęcia satelitarne fragmentu obszaru Francji. Na fotografiach pojawiają się tajemnicze białe plamy. Michel Témoin, szef ośrodka, postanawia wyjaśnić tę zagadkę. Odkrywa, że zbiegają się one z miejscami, w których są zlokalizowane znane katedry gotyckie, m.in. Notre Dame w Paryżu. Dalszych odpowiedzi należy szukać w historii. Okazuje się, że katedry zbudowano w punktach, którym przypisywana jest moc komunikowania Ziemi z Niebem. Tajna organizacja wtajemniczonych, powstała jeszcze w średniowieczu, broni do nich dostępu...

[opis wydawcy]

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1629
Krzysztof Baliński | 2012-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2012

Dobierając się do tej książki pierwsze co mi przyszło do głowy, że znowu tu mamy templariuszy, masonów i jakieś obłędne teorie spiskowe. Niewątpliwie mamy tu do czynienia z thrillerem historycznym, czyli książką historyczno – sensacyjną, jednak zaskakujące i na pewno nowe, jest to, że jest również science fiction. Dlaczego? Bo tu mamy ewidentne nawiązania do teorii Ericha von Danikena. Przypuszczam, że wiecie drodzy czytelnicy, że teoria Danikena polega na tym, że za projekt zwany cywilizacją na naszej planecie odpowiadają kosmici. Bramy templariuszy, to wcale nie są bramy w zaświaty w religijnym sensie, a raczej są to bramy do nieba w astronomicznym rozumieniu. Precyzyjniej jest to czytelny sygnał dla kosmitów. Na końcu książki mamy pytanie bez odpowiedzi: co się stanie jeśli bramy zostaną otwarte?

Michel Temoin, informatyk pracujący przy obsłudze satelity ERS -1 odkrywa dziwną anomalię, że w miejscu kilkunastu kościołów i katedr, oraz w miejscowości Vezelay, z której pochodził Jan z Jerozolimy, jeden z ojców założycieli zakonu templariuszy, pojawiają sie białe plamy. Co ciekawe te serie białych plam, przypominam, każda z nich to katedra, mają figury geometryczne, odzwierciedlające gwiazdobiory, a więc każda katedra odpowiada jakiejś gwieździe. Badanie ponowiono z tym samym wynikiem. Istotna jest tu data 23 czerwiec, jako letnie przesilenie. Tego dnia właśnie raz na rok, te promieniowanie jest tak silne, że jest widoczne przez nadajniki widoczne z kosmosu na dużą odległość. Ktoś o tym wiedział i nie przypadkowo zlecił przeprowadzenie takiego badania. Michel kontaktuje się ze swoją byłą żoną Letycją, historykiem sztuki, żeby pomogła mu rozwiązać parę zagadek. Prowadzi też własne śledztwo, w trakcie którego dowiadujemy się o ciekawych powiązaniach chrześcijaństwa z religią egipską. Oprócz powiązań teologicznych, ciekawe są powiązania typowo archeologiczne, chociażby to, że tak budowali Egipcjanie, że budowle świątynne i piramidy, mają odzwierciedlenie geometryczne nawiązujące do kształtów gwiazdozbiorów, a także wiele innych detali w warstwie geometrycznej i symbolicznej.

Mamy teorię spiskową, że ponoć wiedza rzemieślników egipskich przetrwała tysiące lat i ci ludzie dysponujący wiedzą w średniowieczu budowali katedry. Dziwnym zbiegiem okoliczności rzemieślnicy mający starożytną wiedzę pojawili się w szeregach templariuszy, a potem masonów. Zakończenie jest kompletnie zaskakujące. Michel Temoin odnajduje stary jak świat pergamin, tzw. księgę Boga, w której zapisano nic innego chemiczny wzór atomu wodoru, a więc najpospolitszego związku występującego w kosmosie.

Podsumowując, akcja jest dziwnie zbudowana, zdaje się dopiero rozkręcać, a momentalnie zostaje urwana i poznajemy szokujące rozwiązanie. Po za tym mamy więcej pytań niż odpowiedzi. A więc nie jest to zwykła pospolita książeczka, chociażby dlatego, że autor nie narzuca z góry swoich odpowiedzi tylko daje czytelnikowi do myślenia.

Warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uwiedzenie

Życie Sophie w końcu nabiera barw. Samotne, nieszczęśliwe noce należą już do przeszłości, a to wszystko dzjeięki niejakiemu Matteo, którego poznała w...

zgłoś błąd zgłoś błąd