Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Perkalowy dybuk

Cykl: Jerzy Drwęcki (tom 4)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,43 (166 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
22
7
46
6
49
5
27
4
6
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324587834
liczba stron
284
język
polski

Nadkomisarz Jerzy Drwęcki usiłuje pogodzić obowiązki młodego ojca z obowiązkami zawodowymi. Na przeszkodzie stają mu jednak przebudzone wojenne demony. Podwładni odmawiają posłuszeństwa, a surowe decyzje personalne tylko pogarszają sytuację. Wreszcie ofiarą makabrycznego morderstwa pada bliski współpracownik nadkomisarza. Wykrycie zabójcy policjanta staje się kwestią honoru... Nadkomisarzowi...

Nadkomisarz Jerzy Drwęcki usiłuje pogodzić obowiązki młodego ojca z obowiązkami zawodowymi. Na przeszkodzie stają mu jednak przebudzone wojenne demony. Podwładni odmawiają posłuszeństwa, a surowe decyzje personalne tylko pogarszają sytuację. Wreszcie ofiarą makabrycznego morderstwa pada bliski współpracownik nadkomisarza. Wykrycie zabójcy policjanta staje się kwestią honoru... Nadkomisarzowi przychodzą z pomocą poeta Julian Tuwim, rezolutna żydowska nastolatka Bajle, która chciałaby zostać rabinem, oraz absolutnie niezawodna w sytuacjach wymagających kobiecej intuicji babcia Irena...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (307)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 369
ZapomnianaBiblioteka | 2013-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2013

Przedwojenna Warszawa. Podkomisarz Artur Księżyk z warszawskiego urzędu śledczego bez zgody przełożonych wdaje się w krwawą awanturę z przedstawicielami warszawskiego półświatka. Na ulicy Krochmalnej polała się krew, zginęło sześciu rzezimieszków. Zwierzchnik Księżyka, nadkomisarz Jerzy Drwęcki szuka sposobów aby zatuszować sprawę i ocalić głowę Księżyka, na którego stołeczne podziemie przestępcze wydało wyrok śmierci. Podkomisarz zostaje zdegradowany do stopnia posterunkowego oraz trybie natychmiastowym przeniesiony do Łodzi.

W tym samym czasie w pobliżu męskiego klasztoru zabito prostytutkę. Podejrzany o dokonanie morderstwa zakonnik popełnia samobójstwo. Sprawa jest bardzo delikatna. Niestety nadkomisarz Drwęcki nie może osobiście się nią zająć, gdyż do Warszawy dociera wiadomość o znalezieniu w Łodzi zwłok człowieka z twarzą pokrytą ołowianą maską. Przy zwłokach znaleziono kabalistyczny talizman zwany Dłonią Boga. Wszystko wskazuje na to, że ofiarą jest były podkomendny...

książek: 543
Maynard | 2012-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 listopada 2012

Pan autor, jak widać ma dużo wspólnego z dobrym winem. Im dalej, tym przygody Drwęckiego ciekawsze, a literatura na wyższym poziomie. Tym razem trafiamy, wraz z nadkomisarzem, do zadymionej, szarej, błotnistej i dołującej Łodzi roku 1929 gdzie na ulicach grasuje kabalistyczny morderca z nietypową weapon of choice, skorumpowane są władze a Drwęcki stanowi swoiste curiosum ze stolicy. Akcja jest karkołomna, fabuła trzyma się kupy (może oprócz wątku ze śledztwem na Hipotecznej i bratem Markiem), szczegóły historyczne są wiarygodne a wątki obyczajowe ograniczone do niezbędnego minimum ustępując pola kryminałowi pełną gębą. Jest w "Perkalowym Dybuku" kilka scen naprawdę bezbłędnych i zapadających w pamięć, jak choćby otwierająca książkę scena strzelaniny a'la Chicago czy scena z Frau Pasztelan, babcią Ireną i portretem pewnego znanego faszysty :-)
Postacie również nie denerwują a raczej wzbudzają natychmiastową sympatię lub antypatię. Prym wiedzie tu, niewykorzystana aż do teraz postać...

książek: 416
wiesia | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, 2013, 2014
Przeczytana: 31 października 2014

Demoniczna sprawa nadkomisarza Drwęckiego w przedwojennej Łodzi – tak brzmi podtytuł powieści kryminalnej retro. Akcja zaczyna się jednak w Warszawie, gdzie młody policjant mieszka i pracuje. Jest rok 1929. Podkomisarz Artur Księżyk, działając samowolnie, wywołuje strzelaninę na ulicy Krochmalnej. Trup ściele się gęsto, półświatek obiecuje zemstę, Belweder zaniepokojony, prasa zdezorientowana.

Niewyspany Drwęcki (syn ma kolkę ) musi działać. Księżyk zostaje zdegradowany do stopnia posterunkowego i przeniesiony do Łodzi. Wkrótce znajdzie się tam także nadkomisarz Drwęcki z przodownikiem Maciewiczem. Łódź zdecydowanie nie przypadnie im do gustu: „Czy ten pipidów wygląda choć trochę jak nasza Starówka?”

Miejscowa policja nie ułatwia tropienia zabójcy, nadkomisarz Weyer nie lubi gościa ze stolicy, a właścicielka kwatery Frau Pasztelan jest na usługach łódzkiego przedstawiciela prawa. Wkrótce wyjdą na jaw zależności między policją a przestępcami. W tym niesprzyjającym środowisku...

książek: 38
BeitKultura | 2015-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2015

Co robi stworzenie z mistyki żydowskiej w międzywojennej Łodzi? Kto i dlaczego wezwał demona z hebrajskiej kabały? I co z tym wszystkim ma wspólnego komisarz Drwęcki? Wszystkie odpowiedzi znajdują się w "Perkalowym dybuku" Konrada Lewandowskiego- kryminale owianym tajemnicą zagadkowych morderstw.

Tytuł ostatniej książki polskiego twórcy przykuł mój wzrok, gdy przeszukiwałam półki pobliskiej księgarni. Już po chwili trzymałam utwór studiując kilka przypadkowych fragmentów i zastanawiając się na postacią tajemniczego dybuka. Zainteresowani kulturą żydowską z pewnością nie przeszliby obojętnie obok "Perkalowego dybkuka" znajdującego się między kryminałami.

Nie znałam wcześniejszych przygód komisarza Drwęckiego, a mimo to nie miałam wrażenia braku jakichkolwiek informacji "z przeszłości". Natomiast w "Perkalowym dybuku" bohatera spotyka supernaturalna przygoda związana z mistycznym żydowskim stworzeniem. Z pozoru zupełnie nie związane ze sobą sprawy zaczynają się zazębiać, brutalny...

książek: 260
e14626 | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane

Znowu dla tła, a nie dla intrygi, ale Frau Pasztelan i jej prezes NSDAP - bezbłędni.

książek: 213
Gosikowa | 2013-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

Jestem łodzianką od pokoleń, nic więc dziwnego, że po prostu musiałam sięgnąć po tę pozycję. Książka niestety mocno mnie rozczarowała. Strzelaniny na ulicach, ludzie umierają, Łódź głównie śmierdzi, ale i tętni przemysłem. Bohaterzy nakreśleni są dość sztampowo. Dobry glina, zły glina, ofiara, morderca. Gdzieś tam przewija się postać Tuwima. Najlepiej autorowi wyszły kreacje kobiece. Bajle – żydowska nastolatka marząca o zostaniu rabinem i przewyższająca wiedzą niejednego dorosłego mężczyznę, Frau Pasztelan – łódzka gospodyni głównego bohatera, zakochana w Adolfie Hitlerze i jego ideologii oraz babcia Irena – mistrzyni spostrzeżeń – jej opis Hitlera to jedyne, co pewnie będę pamiętać za jakiś czas z tej książki.

książek: 545
Judyta | 2015-02-20
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2015
Przeczytana: 18 lutego 2015

Może sama fabuła nie była wciągająca i zbyt skomplikowana, ale samą książkę czytało się przyjemnie. Na pewno duża w tym zasługa faktu, że akcja działa się w Łodzi. Zawsze fajnie się czyta o znanym mieście i oczami wyobraźni przenosi w konkretne miejsca i wyobraża sobie, jak one mogły wyglądać dobrych parę lat temu. I do tego kontrast, jaki był między Warszawą, czyli stolicą, a Łodzią, czyli miastem stricte robotniczym.

książek: 17
Michał Orchulski | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Fajnie napisana książka, duży plus za to że akcja dzieje się w międzywojennej Łodzi :)

książek: 348
Ilona | 2015-07-06
Przeczytana: 05 lipca 2015

Troszkę mnie rozczarowała, ale nie żałuję, ze ją przeczytałam.

książek: 62
piotrwdowka | 2010-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2010

bez rewelacji. Ksiazka niesie nas przez fabule, bez zbednych zakretow, dygresji czy nawiazan. Jest tak jak mialo byc - prosto, lekko i przyjemnie. Szkoda tylko ze w tytule jest dybuk. Bardziej pasowalbym moim zdaniem golem.

zobacz kolejne z 297 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd