Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,1 (142 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
13
8
26
7
53
6
24
5
13
4
1
3
3
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788320717389
liczba stron
167
słowa kluczowe
alkoholizm, AA
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Książka prof. Osiatyńskiego, wybitnego specjalisty od uzależnień od alkoholu, na temat odwyku.

 

źródło opisu: Opis autorski użytkownika takisobiejac

książek: 530
GrzesiekLepianka | 2017-05-19
Na półkach: Przeczytane

Terapia AA, przerabianie własnego alkoholizmu, relacje z bliskimi i z samym sobą - to tematy książki-dziennika, gdzie bohater W. pisze o sobie w trzeciej osobie, co też jakoś jest wymowne. Trochę filozofowania, próba czytania samego siebie, coaching i taka poradnikowość w traktowaniu nałogowego picia jako choroby. Niestety po przeczytaniu tej książki nie zrozumiałem więcej niż rozumiałem do tej pory, ale to chyba moje skrzywienie osobiste ze względu na wieloletnie doświadczenia domu rodzinnego z alkoholikiem. Szkoda mi oczywiście alkoholika, który podejmuje trudy wyjścia z nałogu i przegrywa, tylko nie wiem, czy akurat w tym (moim) przypadku oznacza to czyste współczucie, gdyż pomimo wszelkich dobrych chęci wobec pijaka czuję w sobie także coś w rodzaju pogardy, obrzydzenia, a nawet złości i pretensji. To co mi się najbardziej podobało to to, jak Osiatyński pokazuje poplątanie z pomieszaniem, jeśli chodzi o skutek i przyczynę w myśleniu alkoholika o powodach picia. Stwierdza też, że pijacy na siłę szukają powodów do picia, bo te mają być usprawiedliwieniem albo rodzajem alibi dla trwania w nałogu, a w rzeczywistości powodów wcale nie musi być. Chociaż w sumie strach przed życiem w trzeźwości jest chyba podstawową przyczyną sięgania po kieliszek. Dla mnie jednak fenomen wmawiania sobie, że będąc nietrzeźwym problemy stają się mniejsze, jest ciągle absurdalny i niezrozumiały. I może to jest powód, dla którego łatwiej wrócić do picia niż do życia bez picia. Przynajmniej dla niektórych, których niestety tak wielu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny księżyc

Mam wrażenie, że przerwa ponad 20 lat pomiędzy napisaniem "Warleggana" a "Czarnego księżyca" nie zrobiła Grahamowi na dobre, gdyż...

zgłoś błąd zgłoś błąd