Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piekło pocztowe

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 33)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,83 (3352 ocen i 128 opinii) Zobacz oceny
10
336
9
733
8
904
7
971
6
265
5
122
4
10
3
8
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Going Postal
data wydania
ISBN
9788376480428
liczba stron
360
język
polski

Inne wydania

Moist von Lipwig to artysta oszustwa. A także hochsztapler i człowiek, który musi dokonać życiowego wyboru: zostanie powieszony, albo postawi na nogi konające usługi pocztowe w Ankh-Morpork. To trudna decyzja. Musi dopilnować, by przesyłki docierały na miejsce, choćby na przeszkodzie stanął im deszcz, grad, śnieg, psy, Przyjazne i Dobroczynne Stowarzyszenie Pracowników Pocztowych, zły prezes...

Moist von Lipwig to artysta oszustwa. A także hochsztapler i człowiek, który musi dokonać życiowego wyboru: zostanie powieszony, albo postawi na nogi konające usługi pocztowe w Ankh-Morpork. To trudna decyzja. Musi dopilnować, by przesyłki docierały na miejsce, choćby na przeszkodzie stanął im deszcz, grad, śnieg, psy, Przyjazne i Dobroczynne Stowarzyszenie Pracowników Pocztowych, zły prezes zarządu kompanii semaforowej Wielkiego Pnia oraz nocny zabójca. Randka z Adorą Belle Dearheart też byłaby miła.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 549
amanityna | 2010-08-11
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2010

Ponieważ zapoznawanie się ze Światem Dysku od, za przeproszeniem, dupy strony stało się już moją osobistą tradycją, nie powinno dziwić, że "Piekło pocztowe" przeczytałam po "Świecie finansjery", którego akcja dzieje się po wydarzeniach z "Piekła...". Drugie spotkanie z Moistem utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest on, obok Rincewinda, Myślaka i Śmierci, jednym z moich ulubionych bohaterów Pratchetta; jednocześnie wyjaśniły się zagadki ze "Świata finansjery" - jak to właściwie było z tymi aniołami, skąd się wziął golem rodzaju żeńskiego, okoliczności poznania się Moista i panny Dearheart. Swoista wyprawa w przeszłość, w której poznaje się historie dobrych przyjaciół. Po raz kolejny Terry zachwycił mnie swoimi zabawami z przedmiotami codziennego użytku, za przykład niech posłuży chociażby scena w drukarni, gdy Moist opatentował papier znaczkowy (czy jak to się zwie). Mnóstwo dobrego humoru, odrobina szaleństwa i szalenie charyzmatyczny główny bohater (Moista chyba nie da się nie lubić), a także smutna prawda o ludziach, którzy chcą być oszukiwani. Dla mnie tworzy to jedną z lepszych pozycji Świata Dysku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rudowłosa

Moje pierwsze spotkanie z tureckim autorem nie zaowocowało zachwytem..Historia zawiłych relacji na płaszczyźnie ojciec -syn osnuta odniesieniami do mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd