Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paw królowej

Wydawnictwo: Lampa i Iskra Boża
5,8 (1484 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
119
8
154
7
282
6
290
5
213
4
72
3
145
2
31
1
115
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9798389603202
liczba stron
156
słowa kluczowe
Nagroda literacka Nike
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Paw Królowej to opowieść dziejąca się współcześnie w Polsce, w odróżnieniu od bestsellerowej Wojny polsko-ruskiej... nie na prowincji lecz w Warszawie. Dorota Masłowska wykreowała nową galerię pełnych humoru postaci, z których zabawnymi przygodami z pewnością zaprzyjaźnią się czytelnicy. Autorem okładki oraz licznych ilustracji jest tym razem Maciej Sieńczyk, artysta znany z komiksów...

Paw Królowej to opowieść dziejąca się współcześnie w Polsce, w odróżnieniu od bestsellerowej Wojny polsko-ruskiej... nie na prowincji lecz w Warszawie. Dorota Masłowska wykreowała nową galerię pełnych humoru postaci, z których zabawnymi przygodami z pewnością zaprzyjaźnią się czytelnicy. Autorem okładki oraz licznych ilustracji jest tym razem Maciej Sieńczyk, artysta znany z komiksów drukowanych w miesięczniku Lampa .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 408
paulinkalinka | 2013-09-06
Przeczytana: 15 lipca 2013

„Paw królowej” to, na pierwszy rzut oka, bełkot. Bełkot zbyt długich i niegramatycznych zdań, które miały imitować mowę młodzieżową, które mówią o niczym i o wszystkim. Bo „Paw królowej”, przynajmniej na pierwszy rzut oka, nie ma żadnej fabuły. Ułożyć sobie fabułę można dopiero wtedy, jeśli przeczyta się wszystkie „kawałki”. To znaczy, chciałam powiedzieć „gdy” :-)
Gdy przedrze się przez początkowe niezrozumienie i przyzwyczai się do nietypowego języka i gramatyki, odkrywa się „powieść” (nie jestem pewna, czy tę formę literatury można uznać za powieść w czystej postaci), która mówi o codzienności z innego punktu widzenia, z punktu widzenia innego człowieka, która mówi o okrucieństwie świata, w którym nikogo nie dziwi, że Staszek idzie w noc Sylwestrową zabić kolegę. „No to chyba też bawiłeś się nieźle, nie przecz.”
Kim jest główny bohater? Początkowo myślałam, że Patrycja, lecz się myliłam, ponieważ to osoba Stanisława najczęściej pojawia się w książce, więc zapewne to on.
Książkę Doroty Masłowskiej nie czyta się tak, jak przywykłam czytać wszystkie inne, na raz. Lepiej jest ją czytać wolniej i „na kilka razy” (jeśli zechce się dobrnąć do końca, jak ja), żeby nie zwariować. Przez język.
Właśnie o ten język tu chodzi. I o pokraczną gramatykę. Gdyby napisać tę opowieść inaczej, „normalnie”, to wyszłoby takie nic. Opowiadanko o żałosnym życiu, karierze i śmierci w tle. Logiczne, gdyby poukładać jeszcze po kolei jak trzeba, lecz banalne. A zakończenie? Według mnie nielogiczne. Kuje w oczy brak pointy. Po przeczytaniu książki można powiedzieć: „No i co z tego?”. Ja tego nie rozumiem. Czyżby pani Masłowska zapowiadała, że będzie pisać dalej? Ale to nie jest zbyt błyskotliwa pointa napisanego przez wyżej wymienioną utworu. Czyżby „Paw królowej” powstał tylko dlatego, by pani Masłowska mogła powiedzieć światu, że będzie pisać i nie poprzestanie na tej i poprzedniej (której nie przeczytałam) książce?
Przez pierwszy rozdział o Patrycji Pilz przebrnęłam jeszcze z jakimś zainteresowaniem, z powodu inności tej książki. Ale jak długo można czytać bełkot?! Nie czułam się obrażona, gdy Masłowska obrzucała wyzwiskami czytelnika, potrafiłam przebić się przez język bełkotu, ale denerwowały mnie ciągłe powtórzenia, owy refren, który miał nadać książce formę piosenki. To, w moim mniemaniu, autorce się nie udało. To JEST literatura (mniejsza o gatunek), a nie piosenka, mimo, że pani Masłowska z uporem maniaka próbuje to stwierdzenie wbić czytelnikowi do głowy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd