Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wstawaj szkoda DNiA

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,56 (25 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
2
7
8
6
8
5
3
4
0
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7298-797-1
liczba stron
248
słowa kluczowe
olbratowski, dowcip, satyra
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Życie jest śmiechu warte, dlatego jest ono takie cenne. Zaprawdę powiadam ci: ze śmiechu powstałeś i w śmiech się obrócisz" - Tomasz Olbratowski, Księga Powtórzonego Dowcipu, wersy 1-2.

 

źródło opisu: okładka

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (48)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 90
Clara | 2016-06-27
Na półkach: Przeczytane

Tomasz Olbratowski
WSTAWAJ SZKODA DNIA
NOWY NIEZAWODNY LEK NA CHANDRĘ.
BEZ RECEPTY!


Albo zbór wszelkich głupot pełny
na różne tematy oraz kwestie podzielony,
mądrym dla pamięci, idiotom dla nauki,
politykom dla praktyki,
melancholikom dla rozrywki erygowany
Podziękowania:

[...] "Osobom, które znam od dawna, i tym, które niedawno poznałem, oraz tym, których nie znam.
Wszystkim leworęcznym, praworęcznym, poręcznym i niezręcznym, także osobom o włosach ciemnych, jasnych, rudych i łysych. Ostatniemu Mohikaninowi, Pierwszemu Lepszemu, Środkowym Napastnikom i Bocznym Obrońcom. Tym, co skaczą, fruwają i pływają, Roślinom i Minerałom, Narodom Świata oraz Wszystkim Ludziom."

Czytając podziękowania Tomasza Olbratowskiego niewątpliwie każdy znalazł siebie
i to nie raz! Ale razy kilka... No to znaczy, że... nawet nie wiedziałeś, że podziękowania
tego Wspaniałego Satyryka i Felietonisty, TAKŻE dziennikarza radiowego kierowane są do Ciebie...
No to to teraz już musisz przeczytać TĄ...

książek: 443
Agata | 2012-01-25
Na półkach: Przeczytane

Skoro już muszę wstać, to dobrze, że jest Olbratowski:)

książek: 250
Łukasz | 2012-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2012

Olbratowski od kilkunastu lat częstuje słuchaczy RMFu swoimi felietonami jak gazem rozweselającym. Pióro mu się nie wyczerpuje, ani nie tępi.

Można powiedzieć, że w każdym felietonie z tego zbioru położony jest jakiś mini-skecz (ze śmiechu becz), scenariusz na kabaret, który rozbawi do łez. Jeżeli ktoś się nasłuchał felietonów w radiu, to bez problemu odtworzy sobie w głowie głos Olbratowskiego przy czytaniu, styl jest bardzo charakterystyczny. Tematem są przeważnie absurdy codzienności, rozkładane grą słów, w której Olbratowski jest mistrzem. Żongluje słowem jak mało kto. Dobrze, że jest w tym cyrku, znaczy w RMF'ie. Dobrze też, że jest ta książka. Którą polecam.

książek: 450
Anna Świątkowska | 2016-08-31
Na półkach: Przeczytane
książek: 79
wole3 | 2016-01-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2016
książek: 483
Anilana | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1990
Joanna | 2014-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 3303
Moni | 2014-01-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 946
Patrick | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok
książek: 238
mania | 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 25 września 2013
zobacz kolejne z 38 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd