Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeszcze jeden dzień

Wydawnictwo: Świat Książki
6,98 (368 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
42
8
49
7
125
6
69
5
38
4
6
3
10
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
For one more day
data wydania
ISBN
9788324706389
liczba stron
224
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nowy bestseller autora "Wtorków z Morrim" i "Pięciu osób, które spotykamy w niebie". Pełna życiowej mądrości i... magii, wzruszająca opowieść o tym, że póki żyjemy, mamy szansę na poprawę losu, a miłość matki jest wieczna i może sprawić cud. Chick, mężczyzna w średnim wieku nie zrobił kariery i zaniedbał rodzinę. Gdy postanawia ze sobą skończyć, w najtrudniejszej chwili swego życia trafia do...

Nowy bestseller autora "Wtorków z Morrim" i "Pięciu osób, które spotykamy w niebie". Pełna życiowej mądrości i... magii, wzruszająca opowieść o tym, że póki żyjemy, mamy szansę na poprawę losu, a miłość matki jest wieczna i może sprawić cud. Chick, mężczyzna w średnim wieku nie zrobił kariery i zaniedbał rodzinę. Gdy postanawia ze sobą skończyć, w najtrudniejszej chwili swego życia trafia do rodzinnego domu, w którym spotyka... dawno zmarłą, ukochaną matkę. Duch? Wytwór wyobraźni zrozpaczonego, zagubionego człowieka? Starsza pani, ofiarowując synowi jeszcze jeden wspólny dzień, pozwala mu spojrzeć na wszystko inaczej i uwierzyć, że jeszcze nie wszystko stracone.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 916
Monika | 2013-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Powieść Mitch’a Albom’a zatytułowana „Jeszcze jeden dzień” jest opowieścią obyczajową na faktach autentycznych. Nie tylko opowiada o człowieku, który w swoim życiu dosięgnął dna, ale także pokazuje, że miłość matki jest wieczna – nawet po śmierci. Charley Benetto, jest tutaj postacią pierwszoplanową. Niezaspokojony ambicjami ojca bejsbolista, usiłuje zakończyć swój nieciekawy żywot, który wynika z kilku nałożonych na siebie zdążeń - strata matki, porażki na tle finansowym, alkoholizm. Skutek jest taki, że traci rodzinę, rozwód z żoną, odepchnięcie przez córkę, która ze wstydu nie zaprosiła ojca na własny ślub. To wszystko razem przelewa czarę jego goryczy, upija się, wsiada za koło samochodu i wyrusza w ostatnią podróż do domu zmarłej matki. W trakcie jazdy ulega wypadkowi, jednakże obojętność sytuacji, a także myśl, że właśnie chciał własnej śmierci, motywują go na dotarcie do domu, gdzie czeka na niego głos z zaświatów – głos matki, będący szansą na jeszcze jeden dzień z osoba, którą kochał mimo, iż nie zawsze umiał to pokazać. Książka ta obrazowo pokazuje, że problemy nie znikają, tylko narastają, stając się nie znośne, a te uczucia szukają upustu, pocieszania, zapomnienia chociaż na chwile w alkoholu, narkotykach i nie tylko. A od tego nie daleka droga do utraty tego co trzymało nas przy życiu, praca, rodzina, przyjaciele. Książka nie należy do tych poprawiających nastrój, można powiedzieć, że jest smutna, ale skłania również do przemyśleń nad własną osobą oraz refleksji jak np., Czy chcę tak skończyć, sam, odepchnięty przez rodzinę? Jak mogę naprawić błędy? Jak obiektywnie mogę spojrzeć na własne życie ? Czy jest jeszcze szansa ? Co będzie jak nie uwolnię od depresji i uzależnienia? Nie mniej jednak, nie jest to opowieść tylko o uzależnieniu, ale także o relacjach międzyludzkich, ich oddziaływaniu, a wreszcie szeroko pojęte, a niedostrzegalne wpływy ludzi z najbliższego otoczenia. To właśnie oni często są podporą, trzymającą człowieka w ryzach, pomimo że ich także przytłaczają problemy, a ich starania są niedoceniane, przez uważanie samego siebie „za pępek świata”. Myślę, że powieść ta może pokazać, że nie jesteśmy sami z problem, bo każdy człowiek na świecie dźwiga swój.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mimo moich win

Nie, nie i jeszcze raz nie! Po prostu dramat literacki. KATASTROFA. "Mimo moich win" Tarryn Fisher przeszło wszystkie granice normalnej...

zgłoś błąd zgłoś błąd