Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ucieczka z Festung Breslau

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,05 (246 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
22
8
51
7
89
6
48
5
13
4
7
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324588954
liczba stron
456
język
polski

Sensacyjna, rozgrywająca się w błyskawicznym tempie akcja ma za scenerię Festung Breslau a od zimy 1945 r. broniącej się przed atakami Armii Czerwonej i kapitulującej dopiero 6 maja. W tych dramatycznych okolicznościach agenci różnych wywiadów tropią zagadkę tajemniczych zgonów ludzi powiązanych z wywożeniem z miasta dzieł sztuki. Główni bohaterowie, oficer Abwehry (absolwent Oksfordu i...

Sensacyjna, rozgrywająca się w błyskawicznym tempie akcja ma za scenerię Festung Breslau a od zimy 1945 r. broniącej się przed atakami Armii Czerwonej i kapitulującej dopiero 6 maja. W tych dramatycznych okolicznościach agenci różnych wywiadów tropią zagadkę tajemniczych zgonów ludzi powiązanych z wywożeniem z miasta dzieł sztuki. Główni bohaterowie, oficer Abwehry (absolwent Oksfordu i pacyfista) Schielke oraz tajemniczy osobnik o nazwisku Holmes, próbują nie tylko przetrwać wojnę, ale i zapewnić sobie lepsze życie, planując wielki przekręt w gangsterskim stylu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 411
Blanca | 2012-08-31
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2012

Po raz kolejny sięgnęłam po książkę autorstwa Andrzeja Ziemiańskiego. O nim słyszałam już dosyć dawno, dwa lata temu na pewno, gdy koleżanka pokazała mi kilka fragmentów Achai. Bardzo spodobał mi się wtedy humor i styl pisania pana Andrzeja, dlatego czym prędzej postanowiłam poszukać innych jego dzieł. Na półce dumnie stoi Breslau Forever znaleziony na targu tanich książek podczas wakacji. Potem w bibliotece znalazłam Żołnierzy Grzechu. A teraz? Teraz, na zakończenie pierwszej liceum w ramach nagrody książkowej wybrałam sobie Ucieczka z Festung Breslau.

Zadowolona z siebie zaglądam na tył okładki, a tam jak byk:
„Rok 1945. W oblężonym Breslau giną w niewyjaśnionych okolicznościach ludzie przygotowujący do wywozu dzieła sztuki. Sprawą interesują się agenci różnych wywiadów. Śledztwo przejmuje oficer Abwehry, absolwent Oksfordu, pacyfista - Dieter Schielke. To początek nieprawdopodobnych zdarzeń, zbiegów okoliczności, dziwnych spotkań, niespodziewanych zwrotów akcji. Jaką rolę odgrywa w niej tajemniczy Holmes? Kim jest piękna Rita i dlaczego Schielke poszukuje angielskiego szpiega? W nowej, sensacyjnej powieści Andrzeja Ziemiańskiego wojna jest dla jej bohaterów - miłośników twórczości Arthura Conana Doyle’a - nie heroiczną walką, ale wielkim przekrętem w gangsterskim stylu. Czy przeżyją piekło oblężenia i opuszczą Wrocław jako wygrani?”

Pierwsza myśl - nie będzie sensacji. Miałam rację. Książka nie należy do tych z gatunku - biją, strzelają, niszczą. Wręcz przeciwnie. Cała gra, jaką odbywa główny bohater to w większej mierze same przekręty, przemycanie papierów i naciąganie szych z danego wywiadu. Postać Schielkiego jako tako podobała mi się, głównie ze względu na jego pacyfistyczne poglądy oraz brak zainteresowania wojną. Dbanie o własną skórę liczyło się dla niego bardziej, dlatego też zyskał u mnie duży plus. Czasem egoistyczni bohaterowie nadają smaczku całej książce.
Mimo całej mojej sympatii do Dietera nie mogłam oprzeć się osobie Holmesa - polskiego agenta, człowieka nieobliczalnego. Przydomek w pełni do niego pasował, był pewny siebie, wiedział jak się ukryć, co zrobić, gdzie zadziałać. Jak Bóg - wiedział wszystko. Służył również jako przewodnik Schielkiego po mentalności i zwyczajach Polaków zamieszkujących Breslau. Postacie poboczne są oryginalne, nieprzerysowane jak z elementarza dla amatorów - mają swoją historię, swoje życie i plany, które realizują. Nikt nie jest tylko dobry, nikt nie jest tylko zły.
No właśnie. Mentalność. Tutaj autor miał spore pole do popisu i według mnie wykorzystał je w stu procentach. Czytając komentarze Niemców na temat zachowania Polaków dziwnym trafem robiło mi się cieplej na sercu. Co z tego, że są to słowa Polaka? Są prawdziwe i oddają w pełni piękno naszych rodaków, zwłaszcza ich zamiłowanie do pędzenia nielegalnego bimbru. Ziemiański pokazuje, że jesteśmy narodem zdolnym do przekrętu, pełnym optymizmu i pasji. Niemców przedstawia jako pedantów, a Rosjanie to ludzie z mózgami wypranymi komunistycznymi ideami. Według niego Polacy, jeśli usłyszą słowo NIE, znajdą w końcu sposób, by znaczyło ono TAK.
„ - Jakiś dziwny naród od dziecka żyjący w przekonaniu, że jeśli ktoś mówi ‘nie’, to jego świętym obowiązkiem jest natychmiast znaleźć milion sposobów, żeby ‘nie’ od razu brzmiało jak ‘tak’. Od Kopernika, poprzez wóz Drzymały, po Enigmę. Można sobie ustanawiać setki zakazów i przepisów, a oni i tak mają je w dupie.”
„Od rozwiązywania nierozwiązywalnych problemów są na tym świecie Polacy.”

Podsumowując, książka ewidentnie na plus, opis wojennego Wrocławia, wprowadzenie niemieckich nazw ulic był dobrym pomysłem - tworzyło atmosferę w książce. Wręcz miałam ochotę zobaczyć ten Breslau chociaż przez chwilę. Może nie jest to arcydzieło, ale książka godna uwagi i myślę, że fani pana Ziemiańskiego powinni być zadowoleni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bitwa na Wrzosowiskach

Dalszy ciąg prequela „Turniej w Gorlanie”. Wszystkie moje uwagi przy „Turnieju” pozostają aktualne. Czyta się, jak przygodówkę w konwencji „Zwiadowców...

zgłoś błąd zgłoś błąd