Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Proroctwo sióstr

Tłumaczenie: Marta Kapera
Cykl: Bliźniaczki Milthrope (tom 1)
Wydawnictwo: Telbit
6,43 (682 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
58
8
77
7
169
6
124
5
107
4
31
3
46
2
14
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prophecy of the Sisters
data wydania
ISBN
978-83-60848-87-6
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bliźniaczki Lia i Alice Milthrope właśnie zostały sierotami. W dodatku stają się dla siebie śmiertelnymi wrogami. Kiedy każda z nich odkrywa swoją rolę,jaką spełnia w proroctwie, obracającym kolejne pokolenia sióstr przeciwko sobie,dziewczyny zostają uwikłane w przerażającą tajemnicę. Tajemnicę, na którą składa się znamię na nadgarstku, śmierć rodziców, księga, mężczyzna oraz życie pełne...

Bliźniaczki Lia i Alice Milthrope właśnie zostały sierotami. W dodatku stają się dla siebie śmiertelnymi wrogami. Kiedy każda z nich odkrywa swoją rolę,jaką spełnia w proroctwie, obracającym kolejne pokolenia sióstr przeciwko sobie,dziewczyny zostają uwikłane w przerażającą tajemnicę. Tajemnicę, na którą składa się znamię na nadgarstku, śmierć rodziców, księga, mężczyzna oraz życie pełne sekretów...Lia i Alice nie wiedzą, komu mogą zaufać. Wiedzą jedynie to, że nie mogą ufać sobie wzajemnie."To nie przypadek, że ojca znaleziono martwego na podłodze w Ciemnym Pokoju,że wkrótce potem odkryłam znamię, obserwowałam niesamowite obrzędy odprawiane przez moją siostrę i dostałam tę dziwną, ukrywaną książkę. Nie mam pewności,co to wszystko znaczy i czy te wydarzenia łączą się ze sobą, ale sądzę, że tak.I mam zamiar dowiedzieć się, w jaki sposób."Niepokojąca i zapadająca głęboko w pamięć powieść o odwiecznej walce pomiędzy życiem i śmiercią, z dwiema siostrami w roli głównej. Historia w klimacie GOTHIC,od której w żadnym razie nie sposób się oderwać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 740
sujeczka | 2010-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2009

Kiedy przeczytałam opis „Proroctwa sióstr” myślałam, że trochę to potrwa zanim książka rozkręci się na dobre. Jednak już pierwsze zdania powieści pokazują, że akcja zaczyna się od samego początku, nie ma do niej żadnego zbędnego wstępu, którego się spodziewałam.
Główna bohaterka, Lia, straciła właśnie w tajemniczych okolicznościach ojca. Jego odejście doprowadziło do osierocenia trójki rodzeństwa, gdyż ich matka zmarła już kilka lat wcześniej, a jej śmierć wciąż pozostaje zagadką.
Bohaterka zdaje sobie sprawę z tego, że nie wszystko jest w porządku, a uczucie to potęguje się, kiedy wkoło niej dochodzi do tajemniczych zdarzeń – na jej nadgarstku pojawia się znamię o dziwnym kształcie, odnajduje ukrywaną przez jej ojca księgę, w której to zapisana jest mroczna, niezrozumiała jeszcze dla niej przepowiednia. Jakby tego było mało, jej siostra bliźniaczka - Alice, zachowuje się ostatnimi czasy co najmniej dziwnie.
Proroctwo zapisane w księdze ojca jest zupełnie niezrozumiałe nie tylko dla Lii, ale także dla czytelnika. Jednak w miarę czytania tej wciągającej powieści, odkrywa on wraz z główną bohaterką i jej dwiema nowymi przyjaciółkami o co tak naprawdę chodzi w proroctwie. Odkrycia te są jednak coraz to bardziej przerażające i budzą lęk nie tylko Lii i jej przyjaciółek, ale także samego czytelnika. Okazuje się bowiem, że każda z nich odgrywa jakąś rolę w przerażającym proroctwie i to nie do końca taką, jakiej można się było spodziewać. A skutki spełnienia przepowiedni będą naprawdę fatalne dla całej ludzkości.
Grozę budzi także zachowanie Alice, która mimo że jest siostrą Lii, kompletnie nie liczy się z jej uczuciami, tak jak i z resztą rodziny. Aby zdobyć przewagę nad rosnącą w siłę siostrą, Lia musi jak najszybciej odnaleźć się w swojej nowej roli, mimo iż zmusza ją to do wielu poświęceń, na które nie jest jeszcze gotowa.
Akcja „Proroctwa sióstr” dzieje się pod koniec XIX wieku w miejscowości położonej niedaleko Nowego Yorku. Nadaje to powieści pewien specyficzny klimat, który został w świetny sposób stworzony przez autorkę, Michelle Zink. W recenzjach z tyłu książki możemy przeczytać opinię Tamory Pierce - „Historia w klimacie gothic” i naprawdę trudno się z tym nie zgodzić. Birchwood Manor, czyli siedziba rodziny Mithorpe’ów i jej otoczenie, miasto i wszystkie odwiedzane przez Lię miejsca, opisywane są w specyficzny sposób – można je sobie doskonale wyobrazić, a wyobrażenia te z pewnością są w stanie obudzić lęk. Warto też wspomnieć o niesamowitych opisach przyrody – są one zwięzłe, a jednak bardzo dobrze oddają ponurą i niepokojącą atmosferę, która panuje w powieści. Nie można też pominąć Pozaświatów, czyli miejsca, w którym dochodzi do wielu istotnych wydarzeń powieści i które, jak sama nazwa wskazuje, nie należy do normalnego świata.
Wszystkie tajemnicze wydarzenia opisywane są z punktu widzenia Lii, którą naprawdę trudno nie polubić. Nie pisze o sobie jak o kimś, kto nie potrafi niczego zrobić ani o kimś, kto potrafi wszystko. Jej charakter poznajemy właściwie w miarę czytania i okazuje się, że jest to osoba mądra, rozważna, troskliwa, a przede wszystkim bardzo odważna. Widać, że dojrzewa w tym krótkim okresie czasu po śmierci ojca opisanym pierwszej części trylogii.
Inni bohaterowie powieści – Sonia, Luisa, Alice, James, Henry, ciotka Virginia, a nawet postaci poboczne, takie jak Edmund, Madame Berrier czy też Alastair Wigan opisane są bardzo dokładnie, dzięki czemu możemy sobie wyrobić zdanie o każdym z nich. A co do wspomnianego przeze mnie wyżej Jamesa… Od razu go polubiłam i nie wyobrażam sobie tej książki bez niego. Wątek miłosny nie przewija się tutaj co prawda zbyt często, ale jest to właściwie zaletą książki, bo dzięki temu nie czujemy przesytu, a momenty między Jamesem a Lią są naprawdę magiczne. Poza tym, autorka pokazała, że wzięła też pod uwagę mentalność ludzi XIX wieku, co tylko podkreśla to, że powieść jest naprawdę dopracowana.
Nie można też nie wspomnieć o świetnym wydaniu książki, bo sam jej wygląd – okładka, ornamenty na kolejnych stronach, tworzą gotycki klimat, który potęguje się jeszcze w miarę czytania. Nie ma też co narzekać na polskie tłumaczenie, choć czasami język w dialogach nie jest tak staroświecki, jak powinien być.
Zacytowałam wcześniej fragment recenzji Tamory Pierce, znajdujący się na tyle książki, więc może go do kończę, bo z tą częścią też się zgadzam „Historia w klimacie gothic, od której po prostu nie sposób się oderwać”. Faktycznie, ja prawie wcale nie mogłam się oderwać – kiedy tylko wzięłam książkę do ręki, czytałam, czytałam i czytałam, czując coraz to silniejszy strach. I nie był on spowodowany tylko wydarzeniami opisanymi w książce, ale także tym, że nie wiem, jak niby wytrzymam do czasu wydania drugiej części xD.
Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smocze kły

Wielu z Was z pewnością zna Micheala Crichtona, jeśli nie z powodu książek, jakie napisał, to z pewnością z ich ekranizacji. Nie sposób nie wspomnieć...

zgłoś błąd zgłoś błąd