Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka carycy

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Książnica
6,15 (248 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
14
8
32
7
56
6
61
5
43
4
17
3
8
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Tsarina's Daughter
data wydania
ISBN
978-83-245-7789-7
liczba stron
340
słowa kluczowe
Romanov, dynastia, Rosja, XX w.
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Jest rok 1988. Dziewięćdziesięciotrzyletnia Daria Gradow mieszka samotnie w Saskatchewan. Jednak ani jej sąsiedzi, ani nawet dzieci nie wiedza, że Daria nie jest tym, za kogo się podaje a uboga, owdowiała rosyjska emigrantka. Naprawdę rozpoczęła życie jak wielka księżna Tatiana, Tania dla rodziców, cara Mikołaja II i carycy Aleksandry. W epoce przedrewolucyjnej pławiła się w niewyobrażalnym...

Jest rok 1988. Dziewięćdziesięciotrzyletnia Daria Gradow mieszka samotnie w Saskatchewan. Jednak ani jej sąsiedzi, ani nawet dzieci nie wiedza, że Daria nie jest tym, za kogo się podaje a uboga, owdowiała rosyjska emigrantka. Naprawdę rozpoczęła życie jak wielka księżna Tatiana, Tania dla rodziców, cara Mikołaja II i carycy Aleksandry. W epoce przedrewolucyjnej pławiła się w niewyobrażalnym luksusie, mogąc wybierać między majestatycznymi salonami Pałacu zimowego a zaciszem podmoskiewskiej rezydencji, jako jedna z czterech córek carskiej pary. Narodziny najmłodszego dziecka, Aleksego, okazują się tyleż błogosławieństwem, co przekleństwem. Życie cierpiącego na hemofilię chłopczyka rzekomo leży w rękach niepiśmiennego mnicha Rasputina. Ta rewelacja okazuje się zapowiedzią jeszcze tragiczniejszych zdarzeń. Niebawem wybucha wojna. Rewolucja zmiata z tronu Romanowów, zsyłając ich do klaustrofobicznego więzienia na Syberii. Tam Tatiana znajduje pocieszenie w ramionach gorącego patrioty, którego ratuje od śmierci. Razem układają śmiały plan ratowania carskiej rodziny.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12671
Mońcia_POCZYTAJKA | 2012-08-30
Przeczytana: 27 sierpnia 2012

Tytułowa "Córka Carycy" to Tatiana Romanowa - córka Cara Mikołaja II i carycy Aleksandry. To jej historię w ciekawy sposób opowiedziała autorka książki - Carolly Erickson, przenosząc czytelnika w dość odległe już czasy początku XX wieku. I tak wraz z całą carską rodziną znajdujemy się w Rosji na carskim dworze Romanowów w Sankt Petersburgu, który w tamtym czasie został przemianowany przez cara Mikołaja na Pietrogród. Towarzyszymy rodzinie w codziennym życiu, sprawowaniu władzy w Rosji ogarniętej wewnętrznymi niepokojami społecznymi oraz podejmowaniu strategicznych decyzji politycznych, jesteśmy świadkami rodzinnych niesnasek i sporów, poznajemy bliżej sylwetki cara, carycy i ich dzieci.

Łatwo da się zauważyć ogromny rozdźwięk społeczny jaki istniał pomiędzy bogactwem panującym na carskim dworze, a biedą i nędzą poddanych, którzy ciężko pracowali na przepych swoich władców . Carskie dzieci uczyły się ogłady, języków i tańca, miały dostęp do najlepszych nauczycieli i szkół, uczestniczyły w przyjęciach, podróżach po Europie i świecie, wraz z rodzicami brały czynny udział w życiu wyższych sfer. Poddani zaś przymierali głodem, pracowali ponad siły nie mając praktycznie dostępu do opieki medycznej - a wszystko to aby zaspokoić potrzeby dworu. Dochodziły do tego jeszcze kwestie wojskowe: kiepskie dowodzenie podczas walk, brak poszanowania dla ludzkiego życia oraz przegrane wojny i poniesione wówczas straty.

Trudno się więc dziwić, że w zaistniałej sytuacji ludzie zaczęli się buntować przeciwko uciskowi i niesprawiedliwości, a car Mikołaj nazywany jeszcze niedawno "batiuszką" (ojczulkiem) stał się obiektem nienawiści, celem ataków i gróźb zbuntowanej społeczności. W ten sposób pozostająca od trzystu lat u sterów rządów dynastia Romanowów ponosi klęskę i zmuszona jest stawić czoła rewolucji 1917 roku, która ogarnęła cały kraj.

Na tle niekorzystnych wydarzeń politycznych i społecznych toczy się pozornie normalne życie dworskie, członkowie carskiej rodziny przeżywają swoje codzienne smutki i radości, zakochują się, walczą z chorobami duszy i ciała, udzielają się towarzysko i do pewnego czasu żyją jakby ponad politycznymi problemami.
Jedyną osobą w rodzinie Romanowów, która stara się reagować na problemy społeczne jest carówna Tatiana. Dziewczynie nie są obojętne losy poddanych i próbuje w miarę swoich możliwości ulżyć ich doli. Ale to jedynie niewielka kropelka w całym morzu potrzeb...

W książce Carolly Erickson ogólne tło wydarzeń politycznych zostało ubarwione dużą dawką fikcji literackiej, dzięki czemu powieść tak przyjemnie się czyta. Wprowadzenie fikcyjnych bohaterów pozwala lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące w carskiej Rosji i dostarcza sporej dawki romantyzmu. Suche fakty historyczne zapewne pozbawiłyby te powieść mnóstwa uroku. Niemniej jej lektura nakłania czytelnika do przemyśleń, wymaga nieco głębszego zastanowienia i nie pozostawia obojętnym na przedstawione problemy.

Polecam "Córkę Carycy" wszystkim, którzy cenią dobrą lekturę opartą na tle historycznych wydarzeń, ale nie pozbawioną klimatu powieści obyczajowej. Jeśli macie ochotę na wycieczkę w przeszłość i odwiedzenie Rosji w przededniu rewolucji to zabierzcie się za lekturę tej właśnie książki. Będziecie mogli potowarzyszyć mieszkańcom carskiego dworu w ich codziennym życiu i zakosztować historii tamtych dni.

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A Woman Rides the Beast

Dave Hunt na wstępie pisze: „Książkę tę dedykuję blisko 1 miliardowi katolików wprowadzonych w błąd przez hierarchię Kościoła, 400 milionom protestant...

zgłoś błąd zgłoś błąd