Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani Bovary

Tłumaczenie: Ryszard Engelking
Seria: Klasyka
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
6,81 (3928 ocen i 214 opinii) Zobacz oceny
10
201
9
416
8
582
7
1 265
6
712
5
463
4
115
3
117
2
27
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Madame Bovary
data wydania
ISBN
8374536861
liczba stron
364
słowa kluczowe
klasyka, Francja, nowy przekład
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Nowy przekład jednej z najważniejszych powieści dziewiętnastego wieku, będącej kamieniem milowym europejskiej prozy realistycznej. Drobiazgowe studium psychologiczne kobiety z prowincji, która nie potrafi pogodzić powierzchownie przyswojonych romantycznych ideałów z hipokryzją i nudą małomiasteczkowej egzystencji. Jednak nie sama fabuła jest tu najważniejsza. Flaubert podniósł Emmę Bovary do...

Nowy przekład jednej z najważniejszych powieści dziewiętnastego wieku, będącej kamieniem milowym europejskiej prozy realistycznej. Drobiazgowe studium psychologiczne kobiety z prowincji, która nie potrafi pogodzić powierzchownie przyswojonych romantycznych ideałów z hipokryzją i nudą małomiasteczkowej egzystencji. Jednak nie sama fabuła jest tu najważniejsza. Flaubert podniósł Emmę Bovary do rangi literackiego typu, na równi z Faustem i Don Juanem towarzyszy nam ona nie tylko w trakcie podróży przez literaturę współczesną, lecz także w życiu codziennym. Okładka: twarda z obwolutą, Rok wydania: 2005,

 

źródło opisu: terytoria.com.pl

źródło okładki: terytoria.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3282
Snoopy | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2012

"Emma - cudzołożnica ze wszystkich powieści, heroina wszystkich dramatów, mglista o n a ze wszystkich tomów wierszy" (cz. III, rozdz. 5, tłum. R. Engelking). Jej historia nie jest jakoś specjalnie wyjątkowa - można by wręcz rzec, że dosyć sztampowa. Ale powieść Flauberta jest przykładem sztuki, której wartość polega nie tyle na tym O CZYM opowiada, a bardziej na tym JAK to czyni. Misterna konstrukcja, pedantyczne dopracowanie szczegółów, dyscyplina i wycyzelowanie języka zaiste zdumiewają. Jakby tego było mało, Flaubert bawi ironią i rozsianymi po tekście dyskretnymi żartami. Przy tym wszystkim naprawdę docenia inteligencję czytelnika i tak buduje tekst, że lektura, urozmaicona odnajdywaniem różnorakich tropów, jest prawdziwą frajdą. Po prostu mistrzostwo. Autor zaskoczył mnie jednak bardzo negatywną wymową całości - ten obraz "z obyczajów prowincji" jest wyjątkowo pesymistyczny. I chociaż nie przepadam za tak krytycznym spojrzeniem na człowieka, to w tym wypadku jestem w stanie to pisarzowi wybaczyć.
Na koniec pochwalić chcę jeszcze wydawnictwo słowo/obraz terytoria za to, że opublikowało powieść tak ładnie i solidnie oraz za to, że zdecydowało się pielęgnować tę chlubną, a niesłusznie porzucaną tradycję publikowania ważnych książek z posłowiem (tutaj jest ono brawurowym popisem tłumacza, Ryszarda Engelkinga).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
81:1. Opowieści z Wysp Owczych

Przeczytałem z dużą przyjemnością, ale zabrakło mi w książce wykończenia, rozwinięcia i drążenia raz podjętego tematu. Za dużo tu krótkich notatek, kt...

zgłoś błąd zgłoś błąd