Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Harry Potter (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,98 (51695 ocen i 3312 opinii) Zobacz oceny
10
11 565
9
9 157
8
10 961
7
12 084
6
4 350
5
2 527
4
396
3
479
2
51
1
125
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Philosopher's Stone
data wydania
ISBN
8372780110
liczba stron
324
słowa kluczowe
magia, przygoda, Mary Grandpre
język
polski

Inne wydania

Harry Potter to sierota i podrzutek, od niemowlęcia wychowywany przez ciotkę i wuja, którzy podobnie jak ich syn Dudley traktowali go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą, jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste...

Harry Potter to sierota i podrzutek, od niemowlęcia wychowywany przez ciotkę i wuja, którzy podobnie jak ich syn Dudley traktowali go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą, jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste urodziny chłopca, a będzie to dopiero początek Wielkiej Tajemnicy...

Ilustrowała Mary Grandpre.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2000

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1426
Inna_odInnych | 2014-07-23
Na półkach: 2016
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Ogółem fabuła może nie byłaby taka fascynująca, gdyby nie magia. Kocham magię i sama się sobie dziwię, że kiedy Harry miał swoje pierwsze lata, kompletnie mnie nie interesował. Ba, byłam przekonana, że to coś okropnego, odrzucało mnie też to, że zdobył tak ogromną popularność. Kiedy w końcu telewizja wyemitowała film, obejrzałam, bo „jeśli to puszczają, to nic nie stracę”. I w ciągu kilku najbliższych tygodni od razu nadrobiłam wszystkie dostępne części na rynku – oczywiście mam na myśli książki.

„Harry Potter…” jest jednym z moich ulubionych cyklów. Trudno dokładnie powiedzieć, ile razy przeczytałam pierwszą część. 20? 30? Może więcej? Lubię do niej wracać. Siła tej książki nie polega tylko na ciekawej fabule – główną zaletą jest świat magii. Bardzo rzadko się spotyka tak dokładnie i szczegółowo opisany świat, który jest wytworem wyobraźni. Te wszystkie detale, które opracowała autorka: szkoła, dojazd do niej, przedmioty szkolne, magiczne zwierzęta, Ministerstwo Magii… żeby coś takiego wymyślić, trzeba mieć nie tylko ogromną wyobraźnię, ale i talent. Właśnie też za to kocham ten cykl: za tę niesamowitą szczegółowość, na którą podczas czytania nie zwraca się przecież tak wielkiej uwagi, wydaje się to nam takie… naturalne. Właśnie dlatego ta książka jest taka… prawdziwa, realistyczna.

Język zawarty w książce jest prosty. Czasami mam wrażenie, że zbyt prosty, brakuje mi trochę opisów itp. Myślę, że młodsi czytelnicy nie będą mieć problemów z zrozumieniem, przeczytaniem treści, pod tym względem. Oprócz tego zawarta jest tu dawka humoru. Jest wiele śmiesznych sytuacji i dialogów, jak dla mnie Hagrid jest kopalnią humoru np. „Och, przymknij się, Dursley, ty wielka śliwko w occie”. Oprócz tego znajdziemy w książce również sceny wzruszające. Z początku, a czasami nawet teraz, podczas czytania mam łzy w oczach.

Książka już jest klasyką. Ma ona bardzo wielu zwolenników i niestety też trochę przeciwników (których raczej jest mniej). Jest nie tylko rozrywką, uczy, szczególnie młodszych dzieci, jak ważna jest przyjaźń i również nauka. Oprócz tego widzimy walkę dobra ze złem, gdzie doskonale widać, po której stronie stoi główny bohater. Mimo że mamy wyraźny podział na tych „dobrych” i „złych”, nie ma (bądź jest ich baaardzo mało) bohaterów typowo czarno-białych, typowo dobrych lub złych. Każdy z nich jest człowiekiem i ma swoje wady oraz zalety, i czasem można zrozumieć motywy jego postępowania. Co również sprawia, że książka jest bardziej „prawdziwa”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyjść z mroku

Bardziej romans niż thriller, czyta się bardzo szybko, coś dla takich jak ja fanek połączenia thrillera z romansem. Jak dla mnie trochę zbyt mało było...

zgłoś błąd zgłoś błąd