Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,63 (241 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
15
8
31
7
81
6
59
5
33
4
8
3
5
2
0
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373898840
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść powstała na bazie teatralnych doświadczeń Reymonta i jego obserwacji środowiska aktorskiego. Bohaterką pisarz uczynił młoda dziewczynę z Bukowca, Jankę Orłowską, która, chcąc wyrwać się z prowincjonalnego świata i buntując się przeciwko narzuceniu jej kandydata na męża przez ojca, wstępuje do teatru.

 

książek: 242
Hub | 2010-08-20
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2010

Powieść to niezwykła, tym (dla mnie) cenniejsza, że rozgrywa się w środowisku teatralnym sprzed ponad wieku. A teatrem (tego i tamtego czasu) interesuję się żywo.

Na przykładzie trupy "komediantów" grywających kiepściutkie operetki i melodramaty, Reymont dobiera się do targających ludźmi sceny namiętności, aberracji, pasji i nieuczciwości. Pośród nich umieszcza młodziutką Jankę, której marzenia o kreacyjnej potędze aktorów i życiu sztuką szybko się rozpadają w konfrontacji z obskurnymi garderobami i tandetnymi, malowanymi scenografiami.

Opowieść o rozpadzie marzeń i nadmiarze dobrych chęci rozpięta jest zarówno na tle panoramy psychologicznej młodziutkiej adeptki aktorstwa jak i barwnego obrazu kilku miesięcy z życia teatralnych chałturzystów. Reymont nie ma litości wobec portretowanych przez siebie, wielobarwnych typów, odmalowuje zawiść, rozpacz, intrygi i pięknoduchostwo. Wydaje się jednak, że tak jest i musi być, że autor nie upiększa ani nie zohydza rzeczywistości. Opierając się na własnych doświadczeniach Reymont stworzył prawdopodobny (choć z dzisiejszej perspektywy trącący melodramatem) obraz "kopiejkowej bohemy", aktorów aspirujących do szlachetnego miana artystów i zwyczajnych wyrobników.
Oraz - co równie ważne - przypomniał, że teatr (Teatr) to monstrum, które pochłania człowieka w całości, wysysa zeń to, co najwspanialsze, najbardziej wzniosłe i najpiękniejsze, po czym wypluwa nie dając nic w zamian.

Dla mnie samego sporym zaskoczeniem było, że to książka, do której można podejść z przyjemnością i odnaleźć w jej zakamarkach prawdziwych ludzi, refleksy przeszłej chwały i nieprzekłamaną opowieść o chwale, dostępnej nielicznym i rzadko, oraz poniżeniu, tak rozpowszechnionym, łączącym i dzielącym ludzi.

Książkę odsłuchałem w znakomitej interpretacji Danuty Stenki. Aktorka wirtuozersko poradziła sobie z konstrukcja powieści, bezbłędnie oddając emocje i partie narracyjne. Więcej takich audiobooków poproszę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zgiełk czasu

Świetna proza, doskonale osadzona w realiach historycznych, gęsta atmosfera, piękny język. Jestem po niedawnej lekturze "Diavolina" György S...

zgłoś błąd zgłoś błąd