Dlaczego mężczyźni kochają zołzy

Tłumaczenie: Urszula Szczepańska
Wydawnictwo: G+J
6,06 (4169 ocen i 487 opinii) Zobacz oceny
10
243
9
237
8
451
7
820
6
927
5
662
4
334
3
275
2
113
1
107
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389221636
liczba stron
208
kategoria
poradniki
język
polski

Tytułowa zołza nie jest jędzą ani wrednym babsztylem. Zołza to kobieta niezależna, która będąc w związku z mężczyzną, nigdy nie przestaje być sobą. Ma poczucie humoru i życzliwy charakter. Nie kłamie, nie gra, nie manipuluje. Zna swoją wartość. Mówi, co myśli, i robi, co chce. Jej zadziorność pociąga mężczyzn i podnosi temperaturę związku. Dlaczego mężczyźni kochają zołzy to nieoceniona pomoc...

Tytułowa zołza nie jest jędzą ani wrednym babsztylem. Zołza to kobieta niezależna, która będąc w związku z mężczyzną, nigdy nie przestaje być sobą. Ma poczucie humoru i życzliwy charakter. Nie kłamie, nie gra, nie manipuluje. Zna swoją wartość. Mówi, co myśli, i robi, co chce. Jej zadziorność pociąga mężczyzn i podnosi temperaturę związku. Dlaczego mężczyźni kochają zołzy to nieoceniona pomoc dla kobiet i świetna rozrywka. Ten zabawny poradnik, odkrywający tajemnice relacji damsko-męskich, pomoże wam ułożyć związki z mężczyznami na całkiem nowych zasadach. Zastosowanie reguł atrakcyjności przez superbabki to klucz do wspaniałej miłości.

 

źródło opisu: z książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 855
Gaja | 2017-07-12

Na początku poradnik wydawał mi się dość interesujący i że można z niego wyciągnąć ciekawe rzeczy. Niestety im dalej czytałam tym bardziej burzyła się we mnie krew. I sądzę, że jest to pozycja, którą trzeba jak najszybciej się pozbyć zanim wprowadzi jakieś spustoszenia. Przede wszystkim może dlatego, że autorka każe kobietom by były kretynkami, a mężczyźni to bezmózgie tarzany.

Chociażby przykład, mów mężczyźnie, że jest najlepszy, najmądrzejszy, wszystkie pomysły jego zasługa, a tak naprawdę myślimy o czymś innym. Jak to ma być fair wobec nich i nas samych, kiedy dajemy im do zrozumienia, że faktycznie panują nad sytuacją, a w głębi ducha myślimy o nich, że są frajerami bo dali się nabrać, a my i tak zrobimy swoje. Albo podporządkowywujemy się ich decyzjom i nawet nie ma miejsca na polemikę, na kompromisy. To teraz załóżmy, że nasz partner czy mąż rozgryzł nas i co wtedy? Raz, że zawód na kobiecie, samoocena drastycznie pójdzie w dół, a koniec końców dochodzi do rozpadu związku.

Autorka na każdym kroku próbuje wpoić nam, że powinnyśmy być intrygantkami i knuć niecne plany za plecami naszych panów. Jednym słowem być jak szara eminencja, która dokonuje wyborów za króla. Przykro mi, ale dla mnie nie na tym polega związek.

Nie dałam rady skończyć całego poradnika gdyż miałam wrażenie, że ktoś próbował mi zrobić pranie mózgu. Ciągłość powtarzania jednej i tej samej rady na 10 sposobów już na początku zaczął mnie mocno irytować. Powtarzałam sobie, że dam radę i przejdę przez to, ale nie byłam w stanie. To ciągłe maglowanie, że powinnyśmy być miłe, szczere, a z drugiej strony zaprzeczaniu temu i mówienie czego innego by wyszło na naszą korzyść. Im dalej tym bardziej traciło to sens. Nie wiem jak trzeba być zdesperowanym by wcielić w życie wszystkie wskazówki jakie podaje Pani Argov. Ale w związku, który nam próbuje wmówić nie ma szczęścia i wzajemnego szacunku jest tylko spisek, który ma na celu uświadomić kobiecie, że jest bezwzględną manipulatorską i wszelkie korzyści w związku należą się jej, a facet to bezmózgi jełop i marionetka w rękach kobiety, któremu ma się wydawać, że nadczymkolwiek ma kontrolę.

Mam tylko szczerą nadzieję, że kobiety które to przeczytają nie są tak naiwne i nie uwierzą w brednie Sherry Argov. Z mojej strony to wszystko, wyrzucam książkę w cholerę i zabieram się za coś przyjemniejszego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
BRO'

Autorka jakiś tam pomysł na książkę miała, ale to by było na tyle, ponieważ wykonanie było bardzo, bardzo, bardzo słabe. Akcja toczyła się za szybko,...

zgłoś błąd zgłoś błąd